Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nintendoswitch

Wirtuoz

w NINTENDO

6piorunów

40 min crapu dla 4 minut z nowej , niby człowiek widział jak wyglądają directy a jednak się łudził ze będzie więcej.

Brak w online dla gb i gba to jakieś nieporozumienie.

Ale przynajmniej wario3 dali ;)

Sporo dlc, poza były może 3-4 pozycje na które będę czekał.

Wirtuoz0piorunów

@mirindo emulacja jaką serwuje N przekonuje mnie tylko do inwestycji w retro handhelda - jednak boleśnie wygląda 8bit w rozciągnięte do tv 4k- piksele mają po pół cm...

a na kolejną iterację już czas najwyższy, 7 lat dla jednego formatu to dosyć czasu :smiley:

Twórca0piorunów

@srebro niby tak ale nie do końca. Bo switch to również hand held i sprzęt używany często jako drugi. Dodatkowo moc nigdy nie była czymś co stało ja pierwszym miejscu wśród wymagań stawianych przez jego użytkowników.
Nowa generacja niewiele mocniejsza bez wstecznej kompatybilności to będzie strzał w stopę bo ludzie na nią nie przejdą i gry przestaną się sprzedawać. Zbyt drugi sprzęt podobnie. Ogólnie sam oczekiwał bym w końcu grafiki na poziomie PS4 może nawet pro i dlss w doku by na monitorach 4k nie było totalnej pixeliozy. A to może kosztować. Nie mówię o dogonieniu konkurencji mocą ale fajnie gdyby taki Wiedźmin 3 nie wyglądał jak gra z PS3 tylko bardziej jak orginalna wersja.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Sum

w NINTENDO

3piorunów

W końcu się doczekaliśmy. Gry z  oraz  będą dostępne w usłudze Online na 

Jakby jakakolwiek inna firma tak pogrywała ze mną przez lata to bym kurwił na nią niesamowicie na każdym kroku. Ale na Nintendo oczywiście złego słowa nie powiem, super firma, dzieki w końcu za Pokemony Cristale na Słiczu :*

PS. To teraz czekać kolejne 3 lata na gry z  :grinning:

Sum1piorunów

@srebro spokojnie, może rzeczywiście od razu nie ma się co spodziewać ale w końcu dodadzą. wszak gry na (S)NES-a w NOnline mają swoje największe hity (i gry z pokemonami). Kwestia czasu myślę 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w NINTENDO

3piorunów

Budując swoją bibliotekę gier, kierujemy się różnymi kryteriami. Będą pośród nas tacy którzy kompletnie nie widzą w tym problemu, że z ich ośmiu gier jakie posiadają siedem to fifa z innym numerkiem i nawet nie będą mieli momentu zawahania pisząc ogłoszenie na olx o treści - sprzedam konsole + 8 gier. Inni znowuż świata gier nie widzą ponad rozdmuchane do granic możliwości triple A, wielkie w swym ogromie świata będące swoistą laurką dla twórców silników graficznych. Trochę rozumiem a trochę nie. Może wyjaśnię to w ten sposób, niedawno ukazała się gra A Plague Tale: Innocence, kontynuacja APT: Requiem którą ukończyłem i bardzo lubię. W nowej odsłonie napisów końcowych jednak nie ujrze bo o ile pierwsza odsłona była w gruncie rzeczy grą skromną, solidnym tytułem AA, tak jej kontynuacja wchodzi w ten typ gier AAA i to czuć, a niekoniecznie lubię ten klimat. Stąd w ogóle nie smucą mnie problemy finansowe Ubisoftu którego nie cierpię od lat, a trzy ostatnie najlepsze gry od tego wydawcy to dla mnie obie Mario + Rabbids i cudowna przygodówka Vailant Hearts: The Great War - reszta tytułów tego wydawcy wywołuje u mnie ziewanie. Nawet pojawienie się gier od Ubi w gamepassie nie skłania mnie do ich instalacji, szkoda mi zmarnowanego prądu w serwerowniach na pobieranie tych dziesiątek gigabajtów znaków zapytania.

Dlatego moja biblioteka gier bywa dziwna. Nie ma w niej gier o których słyszeli absolutnie wszyscy gracze, stąd dzisiaj opowiem coś o grze o której możliwe że nikt na Hejto nie słyszał.

Tym tytułem jest:

The Eternal Castle (Remastered)

W 2023 roku powiedzieć że mowa tu o produkcie skrajnie niszowym to jak powiedzieć, że konne zaprzęgi w roli transportu masowego wyszły już z mody. O tej grze nawet trudno się pisze bo nie wiem czy fakt że jest to gra jest tutaj kluczowy, czy jest też wartością dodaną do czegoś więcej i czy na pewno jest to wartość dodana czy raczej ujęta od tego czym ten tytuł jest. Żeby to zrozumieć trzeba sobie wpierw zadać pytanie czego oczekujesz od gry samej w sobie.

Jeśli cudownej, porywającej historii to tu możesz tego nie znaleźć.

Fabuła tu jest i jest całkiem przyjemna chociaż niekoniecznie wesoła, akcja gry dzieje się w dalekiej przyszłości gdzie ludzkość, a przynajmniej jakaś jej część, po skażeniu Ziemi została zmuszona przenieść się w przestrzeń kosmiczną i tam ustanowić samowystarczalną kolonie, to się jednak nigdy nie udało, więc aby przetrwać, na Ziemię są wysyłani Zbieracze poszukujący niezbędnych surowców. My udajemy się aby odszukać jedną z takich osób która nie daje znaku życia. Podczas lądowania, nasz statek ulega uszkodzeniu i oprócz odnalezienia naszej przyjaciółki jesteśmy też zmuszeni znaleźć części do naszego statku, po drodze odkrywamy co się dzieje na Ziemi pogrążonej w chaosie. Eternal Castle ukazuje nam świat który swoje najlepsze lata ma dawno za sobą, kiedyś błyszczące od przepychu wieżowce dziś są ograbionymi ze wszystkiego ruinami.

Jak się gra w The Eternal Castle? Ciężko. Sterowanie jest niewygodne. Najlepiej zobrazuje to fakt, że w grze nasza postać może kucać ale nie za pomocą drążka analogowego, tym można się poruszać w lewo lub w prawo, żeby kucać trzeba użyć D-pad przez co w zasadzie wygodniej grać za jego pomocą. Przeciwników jest czasami sporo, walka z nimi bywa frustrująca. Do swojej dyspozycji otrzymujemy atak wręcz oraz kopnięcia, co jakiś czas znajdujemy broń czy też coś do rzucania. Do tego standardowo przy grach platformowych możemy skakać, poza tym zbieramy też różne przedmioty które wręcz bajecznie łatwo przegapić. Gameplay raczej nie porywa i nie będzie to tym co może cię przyciągnąć do tej produkcji, a początkowo może nawet odrzucić.

The Eternal Castle ma jednak coś co sprawia że jest to gra warta sprawdzenia.

Tym czymś jest cudowny styl graficzny. Całość produkcji to grafika 2bit CGA, tak, cała gra działa w grafice 2 bitów co oznacza, że na ekranie nigdy nie ujrzysz więcej niż 4 kolory na raz. To niewiele kolorów. Całe piękno tej gry sprowadza się do tego, jak dużo potrafisz dostrzec w tej oszczędnej grafice i co zaskakujące, można tu dostrzec bardzo wiele dzięki własnej wyobraźni. Świat gry składa się z różnych lokacji, każda ma swój styl i urok.

Wizualnie ta gra to dzieło sztuki.

To jak ta gra wygląda sprawiło że musiałem ją kupić i nie żałuję żadnej złotówki którą zapłaciłem za przyjemność obcowania z czymś tak unikalnym i pięknym.

Mało tu faktycznej recenzji, jak wspominałem wcześniej ciężko mi się pisze o tej grze. Wiem że coś mi w tym tytule umyka, po prostu to czuję, że jeszcze zmienię zdanie co do pewnych aspektów tego tytułu. Nie ukończyłem całości, delektuje się tym światem po trochu. Coraz bardziej oswajając się z tym jak w to grać i o czym tak naprawdę jest ta gra, i mam z tego prawdziwą satysfakcję. Dlatego dziś napisałem o tym tytule, głównie aby pokazać Wam że coś takiego istnieje, a dwa, aby wrócić do tego miejsca w przyszłości i porównać swe doznania gdy The Eternal Castle nie będzie miał przede mną już żadnych tajemnic. Tylko czy na pewno to zrobię, czy nie będę porzucał gry tuż przed jej końcem, zaczynając co i rusz od nowa aby chłonąć piękno tego tytułu i nie obedrzeć go ze wszystkich tajemnic? Tego nie wiem, naprawdę mam problem egzystencjalny z tym tytułem .

The Eternal Castle (Remastered) to gra wyjątkowa. Remaster gry z 1987 roku, gry która nigdy nie powstała...

 

Mocarz0piorunów

@JozefStalin to nie jest pixelart. To jest zupełnie inne zagadnienie. Pixelart o którym piszesz jest zwykłym obrazem rysowanym piksel po pikselu przy czym zwyczajowo nie stosuje się zbyt wielu kolorów na jednym obrazie. Tutaj tego nie ma bo tu ciężko mówić o niestosowaniu wielu kolorów gdy technologia CGA oferuje ich tylko 16 jako całość wszystkich dostępnych, a gra wyświetla ich maksymalnie 4 jednocześnie.
Pixelart który przywołujesz to znacznie młodsza technologia od tej użytej w tej grze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Debiutant

w Gry

0piorunów

Zastanawiam się nad zakupem NieR Automata na . Mam trochę gier do nadrobienia więc i tak poleży, ale cos mi się wydaje, że jest mały nakład. Co myślicie?

Debiutant0piorunów

@nyyu już w to kiedyś grałem ale chwile, bo usunęli z GamePassa. Wydaje mi się ze może to być spoko tytuł na NS

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w NINTENDO

0piorunów

Co myślicie o tych kontrolerach? Lepsze są od oryginalnych "Pro", tak jak piszą?

8BitDo Ultimate Controller with Charging Dock(Bluetooth) | 8BitDo

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Gry

7piorunów

Jak tam plany weekendowe gracze? Co będzie grane? Może coś zaczynacie, może kończycie.

Ja ze swojej strony dość mocno multiplatformowo, bo na PlayStation kontynuuję walkę z Necrodancerem, na Switchu niedawno zacząłem Zeldę, a jeszcze dzisiaj chyba zacznę niedawną premierę MSu na PC, czyli Hifi Rush, bo zaciekawiła mnie gierka.

    

Sum1piorunów

@Cinkito u mnie pewnie standardowo Rainbow Six Siege i ARAMy w lolu z kolegami. Chociaż przyznam, że muszę coś tknąć mojego Switcha i może pograć w Diablo 2 i Sniper Elite 4 😉

Specjalista0piorunów

@Cinkito Hi Fi rush - wspaniała gierka. Dawno nic tak bardzo mnie nie wciągnęło i nie sprawiało tyle radości z grania

Pokaż więcej komentarzy (25)

Kompan

w Gry

7piorunów

Wczoraj na YT pojawiły się nowe gameplaye z Hogwarts Legacy. Można na nich zobaczyć jak wygląda eksploracja Hogwartu oraz jedna misja wykonywana w sposób skradankowy.

Ja się jaram ale pre-ordera dalej nie złożę :grimacing:

https://www.youtube.com/watch?v=03ZMw7Y9qMo

https://www.youtube.com/watch?v=9IJJ_ERBI1w

    

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w NINTENDO

2piorunów

Witam czy któryś z Mirków wymieniał sam obudowę do Nintendo V2 ? Jaki jest poziom skomplikowania ? Oglądałem losowy filmik na YT z wymiany i trochę mnie to przeraziło. Łatwo coś zepsuć ? Z góry dziękuję za informację :smiley:

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w NINTENDO

0piorunów

Mini plebiscyt "Najlepsza gra na Switch z 2022 wg. Hejto - selekcja @dedik ". Zapraszam do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    

Najlepsza gra 2022 na Switch to:

  • Mario + Rabbids21% (6 głosów)
  • Xenoblade Chronicles 324% (7 głosów)
  • Pokemony (ogólnie)14% (4 głosy)
  • Splatoon 317% (5 głosów)
  • Inna. Jaka?24% (7 głosów)

29 głosów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w NINTENDO

0piorunów

Hej. Mam pytanie do użytkowników Switcha. Czy używacie do ładowania tylko oryginalnej ładowarki, czy działają też inne ładowarki usb. W sieci są informacje, że mogą wystąpić problemy z baterią... Czy zwykłą ładowarką można zasilić również stację dokującą?

  

Wirtuoz1piorunów

@ada-szubak

Zwykła 5v3A pozwala mi grać i ładować jednocześnie, nie zauważyłem problemów z baterią.

Zwykła nie zasili docka, tu potrzeba ładowarki z obsługą Power delivery, bo oryginał ma 15V 2.6A

Mocarz1piorunów

@adamszuba dla mnie zasada jest jedna. Używać sprawdzonych ładowarek, ale bezpośrednio do konsoli (nie przez dock). Często ładuję zasilaczem od komputera i jest bajlando. W samochodzie też mi się sprawdza zwykła ładowarka z zapaliczki (2A mam chyba)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w NINTENDO

4piorunów

No ciekawe jak to bedzie na  śmigać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://www.3kropki.pl/p/dziedzictwo-hogwartu-hogwarts-legacy-ns.html

 

Pokaż więcej komentarzy (7)

Wirtuoz

w Hydepark

22piorunów

Problem z "driftującymi" Joy-Con'ami w Nintendo Switch nareszcie rozwiązany, jednak nie dzięki producentowi konsoli

Jeśli jesteś posiadaczem Nintendo Switch, na pewno znasz problem "driftowania" gałek analogowych w kontrolerach. Po wielu latach tego problemu i braku satysfakcjonującej odpowiedzi od samego Big N - nareszcie mamy rozwiązanie. Firma nazywająca się Gulikit stworzyła zestaw