
Wpis użytkownika Endrevoir w Archiwum Burzowego Światła
EndrevoirGURU
32piorunów1570 + 1 = 1571
Tytuł: Wiatr i Prawda cześć 2
Autor: Brandon Sanderson
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
Liczba stron: 767
Ocena: 9/10
Ależ to był finał!
Świetne zakończenie opowieści. Książka trzymała poziom, umiejętnie dozowała emocje. W kluczowych momentach niemożliwe było odejście od lektury. A kulminacja miała wszystko: wypowiadanie przysiąg, odrzucanie przysiąg, walkę i wiele więcej. Koniec końców okazało się że Sanderson miał wszystko bardzo dokładnie ułożone, bo znaczenie miały pozornie mało ważne sceny. Wielki ukłon za całą opowieść i czekam na dalsze tomy bo na pewno będę czytał!!!
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Komentarze (8)
Jakos tak nie wiem, uwazam, ze bylo OK ale bez fajerwerkow. Droge Krolow i Slowa Swiatlosci wspominam lepiej. Nie jestem fanem tego co Sanderson zrobil z Kaladinem. W szczegolnosci tego jego chodzenia za Szethem i robienia mu terapii psychiatrycznej:rolling_on_the_floor_laughing: Najlepiej to mi sie czyta wczesnego Sandersona, od czasu od czasu wracam do Mgly Zrodzonego czy Rozjemcy a te jego najnowsze ksiazki sa po prostu OK.
@Endrevoir zazdro, że ci się to podoba. Ja jestem bliski DNF'a. xd
@Legendary_Weaponsmith no Wiatr i Prawda / Wind and Truth. Mi kompletnie nie podchodzi nowy styl, ale tak, jak wspomniałem, cieszy mnie, że koledze @Endrevoir się podoba. :smiley:
Jak dam radę przebrnąć, to postaram się zebrać dokładne przykłady z cytatami. Nadal lore świata jest świetne, ale to jak to jest opisane i jaką drogą Sanderson tam prowadzi jest dla mnie odpychające.
@Dziwen w ostatnim tomie w sensie tego wiatru itd czy zakończeniu cyklu?
Kurde ja to głupi jestem. Tak sobie czytam i w sumie to nie połapałem takich rzeczy. Ale czytam po angielsku i pewnie dużo nie rozumiem.
Aż nabrałem ochoty, żeby jeszcze raz przeczytać całość.
@Endrevoir może, ale to wszystko jest napisane w takim stylu, że nie jestem w stanie brać tego na poważnie. To, co uwielbiałem w ABŚ, to fakt, że mieliśmy mieszankę brutalnego świata, niedopowiedzeń, z których każdy tworzy podczas czytania swoje teorie, a wszystko ukazane oczami dość styranych psychologicznie bohaterów. W ostatnim tomie masz pierdyliard głupawek, wytrychów fabularnych, zachowań bohaterów sprzecznych z ich poprzednimi doświadczeniami, bo inaczej nie popchnęły by fabuły tam, gdzie autor chciał, podlane stylem który dla mnie brzmiał, jako young adult. Tam jest dla mnie dużo więcej problemów, ale zostawię to na moment, kiedy znajdę siłę, by się przez to przebić. xd
@Dziwen pierwsza była słabsza, jak w sumie wszystkie pierwsze części. Musi się rozkręcić. Acz wątek Dalinara, Shallan i szczególnie Adolina super od początku.
@Endrevoir końcówka 1.
@Dziwen jesteś w 1 czy 2 części?