Wpis użytkownika Walenciakowa w Wojna wna Ukrainie
WalenciakowaGURU
56piorunów18+
Dronowanie. Zawiera kadry męki orka.
https://qu.ax/iiSp.mp4
Komentarze (17)
to je dobre, dla mnie sie podoba
Buty nie spadły.
Po co się tam pchał w ogóle?
Niezły łeb do interesów. Zamiast ruskiego więzienia wybrał śmierć w męczarniach w obesranym okopie na obcej ziemi, gdzie pojechał jako oprawca.
WARTO BYŁO! XD
@Kismeth no tak, z pewnością był ochotnikiem a nie z poboru. Ty byś pewnie wybrał ruskie więzienie?
Jedną nogą w finalne (spec operacji). Smutne to bo z taka rana (ranami) dlugo nie pociagnie w tej jamce.
@Walenciakowa no szkoda, szkoda. dobra lecimy dalej 😎
Tak się rwał do walki, że aż mu nóżkę urwało 😅
@Walenciakowa No i szacun za opis. Ogladanie konania ryje banie, więc dzięki za ostrzeżenie. Dzięki i pozdro!
@w0jmar czemu nieuzasadnione? To jest wojna którą ruskie sami zaczęli xD
@mk-2 ruskie to nie ludzie. Ale nieuzasadnione cierpienie tych "nie ludzi" szkodzi oglądającemu. Wiec tortury, agonia ... to nic ciekawego.
@hesuss agonia ryje banie. Lepiej nie oglądać. Ale każdy ma wybór.
@hesuss ten z brzuchem byl bardzo niedawno, inny mocny to urwana noga od granatu czy tam stopa, albo jak sie rusek topil w 20cm wodzie czy cos, po dronowanku. Te trupy powinny byc zrzucone na plac czerwony. Nie dosc ze wysylaja ludzi na smierc (i sami zabijaja) to jeszcze od dekad wmawiaja tym najbiedniejszym ludziom w europie (donbasy, lugansk itd) ze w rosji bedzie lepiej. Pewnie im obiecuja drogi asfaltowe i murowane domy... durnie manipuluja jeszcze wiekszych durniow.
@w0jmar pamiętam jak na początku wojny ziomek pokazał mi pierwsze filmiki z trupami wyrzucanymi z jakiegoś samochodu, nawet nie wiem czyje to byly trupy, rus czy ukr, nie odróżniałem wtedy ani mundurów, ani języka, w każdym razie niektórzy mieli głowy rozpęknięte od postrzałów i pamiętam jak mną to wtedy wstrząsnęło, te mózgi na podłodze wozu, rzucanie ciałami jak workami z piachem.
Teraz rano na kiblu, robiąc kupę, przeglądam sobie materiały na telegramie i nie robią już na mnie wrażenia zwłoki, właściwie im bardziej rozwalone ciało, tym ciekawsze, bo to są rzeczy, których nie oglądało się wcześniej, każdy przypadek ciekawi, np. 'o, jak się strzeli ruskiemu w głowę z AK, to ona rozpęka trochę jak jajko' albo 'o, uderzenie artylerii zabija odłamkami orków stojących 10m dalej, a po bezpośrednim trafieniu urywa nogi i rozrzuca po okolicy'.
Jedyne co nadal mnie jakoś rusza (ale nie na tyle, żeby bać się włączyć i obejrzeć), to sceny w którch ktoś właśnie oddaje ostatnie tchnienie i widać w nim człowieka, a nie tylko zarys sylwetki z góry. Był taki jeden filmik z granatem w dziurze, który urwał kolesiowi ryja, dosłownie rozerwało mu twarz na kawałki, a on dalej oddychał i wierzgał. Był też ten filmik z typem na brzegu Dniepru, co dostał pod nogi granat i potem wił się w agonii próbując ściągnąć z siebie kurtkę. Był też ten, gdzie typ dostał granat na jaja, a potem poprawkę w brzuch, na szczęście był tak przycięty, że nie było widać agonii dłużej niż kilka sekund. Jak człowiek popatrzy na proces umierania, jak robak, ciało brudne, porozrywane, bez żadnej pomocy, nawet samobója nie ma jak pierdolnąć, bo nie może sięgnąć po broń, oślepiony wybuchem, całe życie w sekundę sprowadzone do strzępów mięsa pomieszanych z błotem, które jeszcze oddychają z rozpędu... No, to trochę rusza jednak.
@w0jmar to prawda, dehumanizacja wchodzi mocno
k⁎⁎wa straszne