Wpis użytkownika tak_bylo w Rowerowy Równik
tak_byloOsobistość
34piorunów2357+26 = 2383
Mam świetną pompkę na co2, mam lekkie, wygodne łyżki do opon, mam rowerowego multitoola żeby odkręcić sztywną oś. I wszystko to woziłem tylko dętek nie miałem XD. Kręcenie po mieście, szybka wizyta w Decathlonie i nareszcie jestem gotowy na ewentualne przebicia
Komentarze (7)
@tak_bylo Aha :smiley: i jak kupujesz dętki to zwróć uwagę czy mają wykręcane wentyle. Bo jak mają wykręcane wentyle to łatwo przypadkiem go wykręcić przy zmianie/pompowaniu na trasie i jak nie masz takiego kluczyka do wentyli to się możesz trochę poirytować wtedy. Pierdoła a może popsuć wycieczkę :grinning: też #truestory
@tak_bylo No i jeszcze: nie raz, nie dwa złapałem więcej niż jednego flaka, więc awaryjnie mam jeszcze łatki na taką okazję - dużo nie zajmują a zawsze można mieć jak jeden zapas to za mało, albo np. poratować kogoś w trasie. Jeden nabój wtedy też może być za mało :smiley: Ostatecznie po dwóch latach różnych doświadczeń wożę dwa naboje i ręczną małą pompkę - jak mi się nie śpieszy to pompuję ręcznie.
@tak_bylo Pamiętaj tylko, że jeżeli wozisz to wszystko w podsiodłówce to zapakuj w coś dętkę np. w jakiś grubszy woreczek foliowy czy "skarpetę", inaczej może się okazać że kiedy będzie ci potrzebna to będzie miała dziurę bo przetarła się na brzegu od wstrząsów #truestory niejednego rowerzysty :smiley:
@tak_bylo A nie wolisz mleka zamiast dętek do gravela?
@tak_bylo faktycznie dodane... chyba mi się coś na oczy rzuciło albo normalnie jakaś pomroczność jasna. Przepraszam!
@ytong dodałem przecież o.O
@tak_bylo proponowałbym trzymać się wykopkowej zasady i nie tagować równikiem bez dodawania kilometrów :thinking_face: