
Wpis użytkownika vvitch w Rowerowy Równik
vvitchGruba ryba
27piorunów85 258 + 4 + 6 = 85 268
Poniedziałkowy pracodom w zupełności przekonał mnie do spacerów przez resztę tygodnia. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#rowerowyrownik #zimowypierdalaj
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/
Komentarze (11)
Ziobro zdziwienia, w czwartek mi oponka uciekała na lodzie i już przezornie w piąteczek przesiadłem się na zbiorkom, aleee troszkę wyschło i dziś znów rowerek :grinning: Irytujący czas, te okolice zera to co roku ta sama jazda :grinning:
@pluszowy_zergling Jak nie błoto, to śnieg, jak nie śnieg, to lód... Byle do wiosny i znowu będzie można jeździć jak człowiek. 😉
w zimę nie ma co ryzykować,ale niektórzy lubią.
@vvitch Dokładnie, dziś ojbeżdżałem Kraków to: Bronowice skute lodem na chodnikach, bulwary też, ja rozumiem że piaskiem lekko posypane ale już momentami boczkiem boczkiem prowadziłem rower, bo za 2 dni będzie odwilż i będzie można dawać czadu, a jak sobie teraz załatwię kostkę to najwyżej se na zdalnej będę siedział i klął :grinning: Czasem warto wychillować by móc moc w tłoki pchać na dobrych warunkach :grinning:
@Rmbajlo Kiedyś też lubiłam, ale to były pojedyncze dni, kiedy spadło trochę śniegu, a za chwilę go nie było. Traktowałam to jak fajne ćwiczenie na równowagę. Teraz takich dni jest całkiem sporo i już mnie to niestety nie bawi, a priorytetem jest dotrzeć do pracy bez przypału.
@vvitch Muszisz tylko założyć opony z kolcami. 😊
@Joterini Szacun! Widywałam w tym tygodniu takich pedalarzy na swojej codziennej trasie do kołchozu i się zastanawiałam, jak dają radę. A na rowerze nie dość, że się ślizgałam, to jak już udało mi się zatrzymać bez wyjebki, to potem nie mogłam ruszyć, bo koła kręciły się w miejscu.
@vvitch e tam ja na slikach latam i idzie żyć 😉
@Mr.Mars Bardzo poważnie się nad tym zastanawiam. Jak nie z kolcami, to jakiekolwiek inne, lepsze niż te, które mam teraz. :face_with_rolling_eyes:
@vvitch ja bym się wy⁎⁎⁎ał, not gonna lie