Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Amerykańskie abramsy dla Ukrainy. W USA coraz bliżej przełomu

Koneser

w Wiadomości Świat

124piorunów

Administracja Bidena skłania się ku wysłaniu znacznej liczby czołgów Abrams M1 do Ukrainy, a ogłoszenie dostaw może nadejść w tym tygodniu — podaje we wtorek "The Wall Street Journal". Ma to być część porozumienia z Niemcami, w ramach którego Niemcy i Polska wyślą Ukrainie leopardy. Amerykański dziennik powołuje się na słowa amerykańskich urzędników. Ogłoszenie dostaw byłoby częścią szerszego porozumienia dyplomatycznego z Niemcami, w ramach którego Berlin zgodziłby się wysłać mniejszą liczbę własnych czołgów Leopard 2, a także zatwierdziłby dostawę większej liczby niemieckich czołgów przez Polskę i inne kraje.

Komentarze (11)

Osobistość0piorunów

@Nokimochishi co jak co, ale powoli się z tego robi meczyk w War Thunder, gdy w Twojej drużynie pojawiają się czołgi najwyższych tierów, a drużyna przeciwna wyjeżdża na Ciebie masą ruskiego szrotu niższych tierów, na stockowych częściach xDD

Koneser3piorunów

Jakby mi ktoś rok temu powiedział ża Leony i Abramsy będą za naszą wschodnią granicą tłuc ruskich, to bym go uznał za wariata. Ależ się nasz kawałek świata zmienił przez ten rok...

Kompan1piorunów

Czyli gdyby nie Scholz i Niemcy, to Abramsów by w ogóle nie było

Zawodowiec3piorunów

@Serek_Niehomogenizowany skoro abramsy u nas już od dawna są w raz z Amerykańskimi żołnierzami to zaplecze pewnie też jakieś istnieje

Gruba ryba2piorunów

@JateHews "Ciekawe kto będzie nimi jeździć? "
Zachodni "ochotnicy" czytaj zawodowe siły ekspedycyjne pod przykrywką.
A co, boli dupka? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Mocarz1piorunów

Ciężko mi sobie to wyobrazić, generalnie przekazanie natowskich broni. Kraby dostali z naszym systemem zarządzania polem walki, ale ani Abramsy, ani chyba nawet nasze Leo nie są zintegrowane w ten system, a natowskiego nie dostaną. Chyba, że da się to jakoś obejść w miarę bezboleśnie, bez utraty ogromnej wartości bojowej. Czołg dzisiaj to nie jest jeżdżąca opancerzona armata, tylko część systemu. Jeżeli system wyłączymy, to wartość bojowa takiego Abramsa nie będzie jakoś dużo większa od ruskiego T-90.
Druga rzecz, to serwis - nie ma zaplecza pod Abramsy ani u nas, ani tym bardziej na Ukrainie. I przez wiele miesięcy jeszcze nie będzie (a może i ponad rok).

Debiutant0piorunów

Ciekawe kto będzie nimi jeździć? Wy myślicie że to jest jakiś rower i w pare dni można się nauczyć to obsługiwać.

Kompan5piorunów

Ciekawe co niemiaszki na tym ugrały dla siebie. I nie mam na myśli tych pierdół podanych publicznie.

Autorytet23piorunów

@FoxtrotLima Prościej i bezpieczniej serwisować u nas. Przy okazji nasi technicy mogą się sporo nauczyć. I to za pieniądze wujka Joe :slightly_smiling_face: No ale najpierw niech się te Abramsy na Ukrainie w ogóle pojawią.

Gruba ryba6piorunów

Robi się ciekawie. Zwłaszcza jak Amerykanie ogarną logistykę związaną z serwisem Abramsów. Na terenie Ukrainy czy będą je zwozić do nas?