Wpis użytkownika Atarax w Rozwój
AtaraxFenomen
2piorunówCzego ciekawego można się pouczyć?
W sensie jakiś pierdół, ostatnio nauczyłem się żonglować, próbowałem też kostki Rubika ale kompletnie mnie to nie kręci, na drutach żona się uczy i powiedziała że mi kiedyś pokaże co i jak :smiley:
Komentarze (11)
@cweliat mam spoko system pracy, mój weekend ma 4 dni, mam wolne raz przed pracą, raz po pracy :smiley:
Poza tym wcale nie wydaje mi się, żeby to było jakoś dużo zainteresowań, kiedyś jeszcze na siłownię chodziłem, ale jakoś mi się odechciało 😛
Raczej bym się zapytał co Ty robisz, że na nic czasu nie masz :smiley:
@Atarax skad wy na to wszystko czas bierzecie?
@Atarax Ja na ten rok w planach szycie na maszynie. No może nie by koszulkę sobie zrobić ale firanki skrócić czy poszewkę sobie zrobić.
E, to masz trochę tych zajęć :grinning:
> odnawianiem starych młynków do kawy/pieprzu,
@Atarax: No, już fajne, bo w drewnie i metalu trochę, można się skupić popolerować, jest git.
> nauczyć szyć/cerować bo czasem się przydaje taka umiejętność
@Atarax: Też dobry pomysł, można se skracać spodnie, przyszywac guziki itd :smiley:
browarnictwo
@Wagabunda o kaligrafia wydaje się ciekawa, dzięki pomyślę o tym :smiley:
@MarianoaItaliano bimber robie, wino robie, wędliny robię, sery robię, gotuje .
Hahaha dobre z tym aspergerem :grinning:
Aktualnie odnawiam stary fotel lisek, robię stolik z maszyny do szycia i barek z radia lampowego :smiley: Jako, że mam małą piwnice a do warsztatu nie chce mi się jeździć (warsztat mam na wsi u rodziców) to pomyślałem sobie nad odnawianiem starych młynków do kawy/pieprzu, zajmują mało miejsca, są tanie w kupnie a zawsze to jakaś rozrywka :smiley:
Teraz sobie wymyśliłem, że muszę się nauczyć szyć/cerować bo czasem się przydaje taka umiejętność i nie musiał bym mamie oddawać ubrań z byle czym :smiley:
@Atarax Może rysowanie lub kaligrafia? Szczególnie kaligrafia jest dość modna, nawet takie książeczki z ćwiczeniami sprzedają: https://papierniczeni.pl/collections/ksiazki-kaligrafia
Ale to zależy co Cię kręci i do czego masz cierpliwość.
Książki do kaligrafiiPAPIERNICZENI@Atarax No to masz tak jeszcze - gotowanie, pieczenie, wędliniarstwo (b. popularne zajęcie dla chłopów, sam uprawiam od czasu do czasu), zbieranie czegoś, ale to w zależności od budżetu i metrażu i stopnia asbergera (xD), ja swego czasu zacząłem z ośmiobitowcami i płytami winylowymi na przykład 😉 Co tam jeszcze - pędzenie bimbru, czytanie książek, grzebanie w starym aucie, możliwości jest mnóstwo. Z nowoczesniejszych zajęć to nauka programowania, arduino, nagrywanie bloga na youtuba, grafika komputerowa, tworzenie muzyki w programach typu FL Studio.
@MarianoaItaliano majsterkować majsterkuje, lutować umiem, ale elektronika mnie nie kręci lutownicy transformatorowej nie wyjąłem z pudełka od 2 lat, a kolbowej używam do robienia otworów w plastiku co najwyżej 😛
No czasem LEDy trzeba przylutować :smiley:
@Atarax Majsterkowania, kup sobie lutownicę, jakiś sprzęt do nauki typu stare radio, miernik uniwersalny i eksperymentuj :smiley: