Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Czy PGNiG nas oszukuje na jakości gazu?

Zawodowiec

w Wiadomości Polska

38piorunów

No niemożliwe, bo mają automaty zamontowane, a ty w domu tego nie masz jak sprawdzić. A że gaz pali się u ciebie na pomarańczowo to twoja wina i niedoczyszczonych dysz w kuchence. U ciebie i całej twojej rodziny mieszkającej w zasięgu sieci PGNiG! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (7)

Debiutant1piorunów

@projektant_doktorant u mnie rodzice i teściowie też zauważyli, że zupełnie inaczej gotują się potrawy, że trzeba grzać zauważalnie dłużej. Brat ma kocioł gazowy w domu, na którym najlepiej widać anomalie, patrząc na wykresy z parametrów pracy.

Zawodowiec0piorunów

@Hasti Akurat gdy używałem nebulizatora dla dziecka to nie zauważyłem takiego efektu. Ale dzięki za info, przyjrzę się jeszcze bardziej.

Gwiazdor0piorunów

Jednego dnia gaz normalny, drugiego nie no ale wiadomo - wina brudnych dysz czy tam garnków. Uff kolejna zagadka rozwiązana.

Twórca3piorunów

@projektant_doktorant Z tym dłuższym gotowaniem wody również zauważyłem. Płacimy więcej za słabszy kalorycznie produkt.

Osobistość0piorunów

Pomarańczowy płomień pojawia się gdy używa się w domu nebulizatora i soli fizjologicznej @projektant_doktorant

Inspirator4piorunów

Pegeniguez nigdy by czegoś takiego nie zrobił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zawodowiec7piorunów

Mam w miarę nowy dom i czasem obserwuję pomarańczowy płomień. To efekt niewłaściwego spalania gazu. Oczywiście usłyszałem porady typu "otwórz okno", wyczyść dysze etc. Dysze mam jak nowe, po umyciu nic się nie zmieniło, problem występuje także na palnikach rzadko używanych, które niczym nie były zalane. Z nieużywania raczej dysze się tam nie zakleiły.. Otwarcie okna nic nie zmieniło. Po prostu po kilku dniach problem ustępuje. Efekt dłuższego gotowania się wody w garnkach obserwujemy od ub. roku po zamknięciu "Jamału" nie tylko z żoną, ale i teściowa oraz moja mama. Wszyscy mieszkamy w różnych miejscach sieci i nie w obrębie jednej miejscowości. Gazu przeanalizować w domowych warunkach się nie da, PGNiG jak widać ma znakomitą kontrolę jakości i pomarańczowy gaz to wina odbiorcy. Za to regularnie dostaję rachunki, na których jest napisane ponad 11 kWh z m3 gazu. W artykule śmieją nam się w pysk twierdząc "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi!"

Czy PGNiG nas oszukuje na jakości gazu? - projektant_doktorant - Hejto.pl (demo semantyczne)