
Wpis użytkownika zuchtomek w Gry
zuchtomekGURU
65piorunówCzy społeczność Hejto jest wystarczająco 'stara' żeby pamiętać Famicomy? 😉
W co było łupane godzinami?
Które gry znaliście na pamięć co do piksela?
Potrafiliście przejść Mario bez straty życia? 🙂
Dzięki tej konsoli nauczyłem się angielskiego, siedząc i grając w przygodówki ze słownikiem ❤️
Komentarze (47)
@zuchtomek ah kupił bym takiego Nesa
@zuchtomek allegro lokalnie - 0 odpowiedzi
olx - 1 (słownie jedno) zapytanie o jakąś pierdołę
retro grupy na fb omijam szerokiem łukiem, może tutaj popełniam błąd...
@zuchtomek ja pamiętam jak siedziałam na dywanie, a mama grała w Tetrisa. A później na którymś (chyba siódmym?) poziomie była melodyjka z Ojca Chrzestnego... sama byłam zbyt mała żeby świadomie ogrywać gry. Ale pamiętam jedno - "Tato, ale kup te kwadratowe, bo na nich jest dużo gier!".
@Voltage Wymieniłeś duzo dobrych gier na NES'a, ale zauważyłeś co część ich łączy? Stary dobry CAPCOM - niezła grafika i chwytliwa muzyka 😛
@zuchtomek Paaanie, moje dzieciństwo to właśnie NES i granie w coopie z kumplami, głównie:
- Goal3 i inne gry z serii z Kunio (koszykówka, igrzyska itd)
- Chip&Dale 1 i 2
- seria TMNT (żółwie ninja)
- oczywiście Contry
- Double Dragon (zwłaszcza trójeczka)
- Mighty Final Fight
Samemu lubiłem Kota Felixa, Cyrk, Darkwing Ducka, Duck Talesy, nigdy nieskończonego Spider-Mana, Batmana, ehh szkoda wymieniać... Tysiące wspaniałych godzin.
@Mrcl No kiedyś to się łupało do bólu bo za wiele wyboru nie było. Rzadko były save'y w formie jakichś kodów więc na dalszych etapach trzeba było się mocno spinać żeby nie zaczynać od początku.
W obecnych czasach mam po kilkadziesiąt gier w bibliotekach online, a czas pograć ze dwa wieczory w miesiącu :stuck_out_tongue_winking_eye:
Jak już dojdę gdzieś dalej to potem ciężko się wraca po przerwie i tak to się kręci
@zuchtomek ja miałem strasznie mało zapału żeby w coś ciąć do oporu... dopiero teraz po latach mam plan na 2023 żeby znowu odpalić stare tytuły i je skończyć - ostatnio zacząłem grać w Contrę :slightly_smiling_face:
@dywagacja nie pamiętam, ale nie kuś bo znajdę, odpalę i będę się wkurwiał 😉
@freq-mod Nikt nie chce kupić?
Jak kiedyś wrzuciłem fotę na jakąś retro grupę to sami wypisywali czy nie sprzedam :stuck_out_tongue_winking_eye:
Nie wiem jak teraz, ale w czasach Covida zrobił się spory hype na retro
@zuchtomek Contra na C64 na zawsze w moim sercu
Identycznego miałem, Pegasus MT-777 DX, oryginał ze sklepu, 200 złotych wtedy kosztował (jakoś 1995), wówczas sporo kasy. Gdzieś do dzisiaj mam od niego instrukcję. Ładnych parę lat działał. Potem się popsuł, dostałem w zamian takiego czarnego z rynku, ale te już były zauważalnie gorszej jakości.
A w 2000 PC był w domu i Pegaz odszedł do lamusa.
mam 25 lat, a moją pierwszą konsolą był właśnie Gold Leopard King - gówniana klawiatura z bebechami famicoma xD
w wieku 6 lat ostro napierdalałem w mario, a do samych famicomów wracam średnio co parę lat. nawet w tym momencie parę kartridży leży na szufladzie i zbiera kurz, bo nikt tego cholerstwa nie chce kupić, więc pewnie zostaną ze mną ;_;
@zuchtomek Niestety Mighty Final Fight nawet blisko Kunio Kun'a nie stało :slightly_smiling_face: Ale wiem o co Ci chodzi - River City Ransom https://www.youtube.com/watch?v=g7xeGpoCScs
do dziś zresztą kontynuowana jako River City Girls 1 & 2 i chyba jeszcze było Zero po drodze :slightly_smiling_face:
River City Ransom (NES) Playthrough - NintendoCompleteA complete playthrough of Technos 1990 NES game, River City Ransom.Man I love this game. It's essentially Final Fight with RPG trappings and SD characters, a...YouTube@MudVulpo Tego nie znałem, ale podobne do gier z serii Kunio Kun
@dywagacja Sztosik gierka, przy niej też siedziałem ze słownikiem :stuck_out_tongue_winking_eye:
@zuchtomek no, zdarza się, że nie wie, to prawda :slightly_smiling_face: nawiasem - ja do swojego C64 też miałem podpięty magnetofon, regulowałem głowicę, ale dosyć szybko miałem okazję odkupić od znajomego 1541-II i to był najlepszy zakup, jaki wówczas mogłem zrobić :slightly_smiling_face:
@WordPressDeveloper O to, to to. Skoki wymierzone co do piksela 🙂
@Armo11 No ja zaczynałem od Commodore i regulowania głowicy swoją przygodę z grami :stuck_out_tongue_winking_eye:
Nie wiem po prostu jaka jest średnia wieku na Hejto bo teraz to podobno młodzież nawet nie wie co to dyskietka 🙂
Nie ma lepszego dzieciństwa niż "polski" Pegazus oraz famiklony :slightly_smiling_face: Do dziś mam przenośną chińską konsolkę z emulatorami RK2020 do posiedzeń w WC. Poza tym jedna z najbardziej kozackich gier na NES'a - Mighty Final Fight
https://www.youtube.com/watch?v=hoUPvwCcUo8
NES Longplay - Mighty Final Fighthttp://www.longplays.orgPlayed by: ScHlAuChiMore like chibi Final Fight ;)I really like the faces the characters make when they lie on the ground - especiall...YouTube@zuchtomek za stara? Ja pykałem w gry i uczyłem się Basica na ZX Spectrum :slightly_smiling_face:
@zuchtomek u mnie taką grą było The Great Giana Sisters na C64. Znałem ukryte przejścia, robiłem speed-runy (choć wówczas nie miałem pojęcia, że to się tak nazywa, to była pierwsza połowa lat 90), potrafiłem grę przejść zbierając każdy klejnot i nie tracąc ani jednego życia. Jakoś mi utkwiła, w sumie nie wiem czemu, grywalność dla mnie to było 100%, jak żadna inna później
@Mrcl Mario to można powiedzieć 'Speedranowałem' jak na tamte czasy 🙂
Ile też się człowiek naszukał sekretów, które pomagały przeskoczyć kilka lvl ehh
To byli czasy :slightly_smiling_face:
@zuchtomek bardzo mlody wtedy bylem, ale gralo sie... najczesciej u kolegi, bo wlasnego Famicoma nie mialem niestety :disappointed: Za przechodzenie Mario bede się bral w tym roku na emulatorze NESa - moze w koncu mi sie uda, bo za mlodu nie mialem cierpliwosci 😛
@dywagacja u mnie było tak, że "Pegasusa" dostałem na komunię (maj 1995), a raczej za kasę z komunii na następny dzień zabrałem ojca do sklepu i sam se kupiłem :)) wbudowanych było kilka gier, były też wymianki z ziomalami z klasy i kuzynami. Ze swoim ŚP kolegą jak mieliśmy piłkę nożną na Pegasusa to sobie ligę graliśmy. Z dostępnych drużyn wybieraliśmy po połówce i graliśmy mecze, tabele żeśmy rozpisywali, ech...
@Jodzi Znam Darkwing'a, pożyczałem, ale nie miałem swojej kopii.
Battletoads leży w kolekcji, też chyba jeden jedyny raz w życiu mi się udało ukończyć, zawsze mnie etap na zewnątrz statku pokonywał, ale jak przysiadłem kiedyś po latach to poszło jakoś 🙂
@zuchtomek jeszcze jak
Darkwing Duck https://www.youtube.com/watch?v=S2X6ONeTqik albo BattleToads https://www.youtube.com/watch?v=X3qeD_Jecb0 w Tanki dalej lubie sobie pograc :grinning:
Darkwing Duck (Capcom, 1992) - NES GameplayAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Terrano Tak 'oryginalny' pegasus, podróbka NESa, którą następnie podrabiano już na setki rodzajów :stuck_out_tongue_winking_eye:
@tankowiec_lotus ooo przypomniałeś mi wspaniałą historię jak pierwszy raz korki w chacie wywaliłem 🙂 Podłączyłem sobie pegaza do prądu, a tu jeb ciemno się zrobiło. W obkopconej ręce została mi sama wtyczka, a kabel leżał kilka metrów dalej :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Maciek Taaa dyskietka i grało się dżojstikami :3
@zuchtomek skąd gierki? Dokładnie z tego samego źródła co i konsole- od rodziny z Niemiec xD co miesiąc dostawałem jedną lub dwie gry.
Jak sobie wspominam tamte czasy to w porównaniu do zachodu byliśmy jakimś bantustanem, trzecim światem.
@zuchtomek dmuchać też się dmuchało a ile razy zasilacz łapę poparzył jak był na nic
Oj było grane. Mario, Contra, Goal, Excite Bike, Tanks. Najbardziej irytowało jak na bazarze człowiek kupił jakiś kartridż (u mnie na dzielni mówiło się "dyskietka"), z wypasioną grafiką np. Z Batmanem a tam jakiś niegrywalny shit
@tankowiec_lotus tak była to wina reprodukcji gdzie kadridże były o milimetr większe no i też pewne konsole przy brzegach miały styki pozdzierane od tego wkładania i wykładania.
Najlepszą chyba była tą czarną konsola z nią żadnych problemów nie miałem.
@tankowiec_lotus Najak, ale najpierw sprawdzałem czy samo dmuchnięcie nie starczy
@Utylizejszyn Ogólnie tam była jeszcze nieco inna metoda generowania obrazu, pod monitory CRT i lepiej po prostu stary TV sobie zorganizować
@zuchtomek to pegazus czy cos innego ?
@Utylizejszyn nie wiem czy na nowych telewizorach nie będą działać gry na pistolet
@Utylizejszyn głowa Mario wielkości płyty CD ;))
@Quassar Zapewne Castlevania? Też tam sobie leży :slightly_smiling_face:
@zmasowanyatak I ciekawe skąd gierki brałeś na to :stuck_out_tongue_winking_eye:
@pipek_drenczyciel U mnie takich cudów nie było na straganach, nawet handlarz by się zorientował przy takiej perełce 🙂
@zuchtomek można kupić na allegro konsole na kardridże z wejściem HDMI, ciekaw jak będzie wyglądać na 65 calach xD
@zuchtomek u was też jak nie działał kartridż wyjmowaliście go z tej plastikowej obudowy i wkładali samą płytkę?
@zuchtomek tak pamiętam jeszcze była taka mroczna gra horrorowa przygodowa/platformowa tylko nazwy nie pamiętam.
@zuchtomek w pierwszej połowie lat 90 dostałem od rodziny z Niemiec SNESa. Myślicie że był flex na osiedlu? Nope. Wszyscy woleli Pegasusa xD
@zuchtomek i ten jeszcze więksxy dreszczyk jak na stole u handlarza obwoźnego dostrzeżesz ją... Jedyną, niepowtarzalną Złotą Piątkę!
@Quassar No Contra klasyk, z ojcem na luzaku przechodziliśmy całą (oczywiście na pamięć :D)
Rygar - gra, którą przeszedłem chyba RAZ w życiu, po wielu latach prób :stuck_out_tongue_winking_eye:
A tu się okazuje, że w 23:12 się da :stuck_out_tongue_winking_eye:
https://www.youtube.com/watch?v=7T0_0oRALSw
Wrzucam bo chyba nie była zbyt znana - grał ktoś oprócz mnie? 😛
Rygar (NES) speedrun 23:12http://twitch.tv/feaselNo deathsRecorded: 28 Mar 2012Player: feaselTime: 23:11.97 (character control)NES console, NTSC-UYouTube@zuchtomek a Contra xD
Ja lubiłem jeszcze te czołgi gre, i strzelanie do kaczek tym pistoletem tez mam :slightly_smiling_face:
@pipek_drenczyciel I ten dreszczyk emocji - jak bardzo okładka odbiega od rzeczywistości 😉
@Quassar Rób! Tego nigdy za wiele :slightly_smiling_face:
Mi się tylko tyle ostało, ale moje ulubione (nie licząc topowych standardów znanych wszystkim) zostały - Rygar i Dick Tracy - dosłownie LATA prób były potrzebne do ich ukończenia 🙂
@zuchtomek typowa niemdziela rano, jesień 1996 - z mame i tate idziemy na targowisko, tata kupuje sobie spodnie, mama mięso a mi kupują kurtkę czapkę a potem myk na stragany żeby wymienić kartridża za 5 zł albo kupić za 15! W domu rosołek, drugie danie a potem granie do 19 w nowe gry bo lekcje i kąpiel...
Miałem zrobić o tym kontent na strychu mam z 7 różnych konsol i z 6 pudeł kadridży.