
Dawid Kacprzyk zwolniony ze Szpitala Południowego. Lekarz zarobił 1,6 mln zł w rok
bojowonastawionaowcaLider
40piorunówDawid Kacprzyk zwolniony ze Szpitala Południowego w Warszawie – dowiedziało się Polskie Radio RDC. To pokłosie burzy na temat jego zarobków – w rok zarobił 1,6 mln zł. Z jego oświadczenia majątkowego lekarza wynika, że zakupił bez kredytu mieszkanie warte 900 tys. złotych i posiada nowe Porsche Panamera o wartości ponad pół miliona złotych.
Komentarze (11)
Polska to bogaty kraj lata mijają i jeszcze nie zbankrutowała.( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)
No ciekawe gdzie szanowny pan wyplynie. Niech zgadnę. W innym szpitalu.
Specjalizacje robi z anastezjologii. Co za przypadek że to specjalizacja gdzie można najbardziej się nachapac bo tych lekarzy brakuje. Ten pan miał bardzo sprecyzowany plan "niesienia pomocy"
@bojowonastawionaowca ale to szpital dopiero teraz się dowiedział, że płacili typowi, który nie był w pracy? XDDDD
@binarna_mlockarnia @maximilianan macie racje ale główny powód jest inny. Nigdzie nie dostaną takiej kasy do tego robiąc tak mało xD
@binarna_mlockarnia plus nie znają języków obcych na poziomie C1
@maximilianan oni ostatnio to chyba z tej zagranicy wracali. Po za tym wiekszosc i tak nie wyjedzie maja tu domy, dzieciako szkoly, takie pierdolenie
@Hilalum biedni lekarze zmuszani do pracy
Ci sami, którzy grożą, że wyjadą za granicę hehe
@maximilianan trzeba gasić pożar
@maximilianan wiadomo. I o specjalnej poczekalni dla polityków, którzy wchodzili bez kolejki, też nic nie wiedzieli, w konspiracji to robił. 😉
To się narobiło. Polityki się zachciało i łatwej kasy.
@milew ...ale pomijając politykę, to te stawki dla lekarzy są po prostu chore. Szpitale tyle płacą, bo chętnych do pracy nie ma, a lekarz danej specjalności jest warunkiem utrzymania oddziału. Szkoda jednak, że nie ma górnych widełek i sobie - taki nawet początkujący lekarz - może wynegocjować wynagrodzenie nawet 10x wyższe, niż standard (10-12k). Tak było w tym wypadku.
A ten Kacprzyk to nie jedyny "dobrze zarabiający lekarz". Więc trochę po tej całej akcji mam nadzieję, że czara goryczy się przelała, a bańka kosmicznych wynagrodzeń pęknie. A ludzie - niestety - znowu będą mieli najgorsze zdanie o lekarzach, bo grupa chytrych robi czarny PR całemu środowisku.
A pamiętacie jeszcze, jak jeden prezydent imieniem Andrzej powiedział słynne "Niech jadą!" do lekarzy, którzy "uciekali" z Polski zaraz po uzyskaniu specjalizacji (uzyskanych za pieniądze polskiego podatnika). Ciekawe, czy chciałby to cofnąć, albo powiedzieć: "Wracajcie!".