
Wpis użytkownika michal-g-1 w Modelarstwo
michal-g-1Fenomen
21piorunówDawno nie było #michauhobby #warhammer40k !
Zaczynamy nowy projekt. Cieszę się, gdyż jest to powrót do normalnych modeli, niekoniecznie figurek. Czas też na zastosowanie nowych technik, obserwujący mój tag będą na bieżąco ,)
Jaka jest różnica pomiędzy modelami a modelami dla bitewniaków? Przede wszystkimsą trwalsze, nie ma odstających patyczków i antenek, całość jest bardzo stabilna. Gdy mój Kamaz spadł na podłogę tydzień sklejałem kabinę i odmalowywałem farbę. Czuję że tym czołgiem mógłbym komuś rozwalić czaszkę i dalej używać w grze.
Niemniej uproszczenia nie rażą.
Spróbuję zachować konwencję 1 zdjęcie = jeden wieczór
Komentarze (6)
Czasami są problemy w tych starszych modelach ze spasowaniem. Nowsze pojazdy są lepiej wykonane, ale są brzydkie i są przykładem technoherezji. Mam nadzieję że niedługo wszystkie klasyki oparte o Rhino oraz land raider dostaną Refresh na jaki zasługują, bo nic nie mówi Warhammer40k jak te gąsienicowe cegły
@Dzizas Zawsze można używać tych z Horus Heresy i po prostu mówić że to artefakt.
@michal-g-1 tak, są brzydkie, ale jak mówisz - tak ma być i to jest w nich piękne ;) Tak samo Leman Russy Gwardii Imperialnej - dziwne proporcje trochę, wysokie, ale mają swój urok i pasują do koncepcji 40k
@Dzizas taaa, cegły gąsienicowe są spoko 😉
Widzę że należy używać szpachli i, jak mówisz, czuć że to starsza generacja modeli.
Swoją drogą te czołgi są.... brzydkie. No ale taki ich urok, tak miało być.
Nie moje klimaty ale chętnie popatrzę na rezultaty. Powodzenia!