
Do toalety tylko z kartą pokładową. Duże lotnisko zmienia zasady
Mr.MarsGURU
12piorunówTo nie żart. Jedno z największych lotnisk w Europie eksperymentuje z systemem, który uniemożliwia korzystnie z toalet bez karty pokładowej. Oczekiwanie na przylot rodziny czy przyjaciół może być wyzwaniem.
Lotnisko w Madrycie zaczęło testowanie systemu, w ramach którego do toalet można wejść tylko po zeskanowaniu karty pokładowej. Zarządzająca lotniskiem AENA twierdzi, że nowy system ma przynieść poprawę stanu czystości i obsługi pasażerów.
W oficjalne powody niekoniecznie wierzą hiszpańskie media, które wprost piszą o "wykurzaniu bezdomnych" z terminali portu lotniczego Madryt-Barajas. A lotnisko faktycznie ma problem z osobami w kryzysie bezdomności - może ich koczować na nim nawet ok. 500. Przeważnie są to obcokrajowcy powyżej 50 roku życia. [...]
Komentarze (5)
Dyskryminacja melaninowych.
No i git.
Meneli z przestrzeni publicznej należy ganiać.
Jprdl w kryzysie bezdomności, co za bzdura… niech nie zapomną dodać jeszcze wiecznego kryzysu alkoholowego i narkotykowego. Tylko z takim kreteńskim nazewnictwem nie wiadomo czy mają problem z organizowaniem używek czy nadużywaniem.
@Calypso_Cluster nowoczesny humanitaryzm polega na tym, żeby się roztkliwiać nad tymi wszystkimi biednymi alkusami, narkusami i inną patologią o słabej woli i po strasznych przejściach.
To tak jak gdzieś na Threadsach widziałem wypociny jakiejś juleczki, że daje dupy komu bądź na Bali, bo jak była mała to tatko chlał i pasem ją napierdalał i ona się musi teraz dowartościować.
Muszą zliczać, jak często, który pasażer korzysta z kibli i przy okazji zabronić tego odwiedzającym?