
Wpis użytkownika lubieplackijohn w Ciekawostki
lubieplackijohnGruba ryba
15piorunówDzień dobry w #czwartek
Kontynuując misję ratowania poziomu #hejto polecam nowy film od #gorti do porannej kawy!
https://www.youtube.com/watch?v=wqj0Azl4J7Q
Smacznego i udanego dnia!
Komentarze (7)
>Kosmiczne Opowieści
>#gimboateizm
>ratowanie poziomu
Na szczęście poziomu Hejto nie trzeba ratować, ma się świetnie. :smiley:
O poziomie to mogli byśmy rozmawiać gdyby autor tego zabawanego kanaliku np. umówił się z jakimś teologiem i porozmawiał o fragmentach które tu porusza, wtedy to było by ciekawe, może by i "zmasakrował" klechę?
Zamiast "masakrowania" zmyślonej facetki od katechezy?
Jeśli kogoś interesuje o co chodzi z tym zabijaniem w biblii, to polecam np. wykład księdza Grzegorza Śniadocha:
https://www.youtube.com/watch?v=aGrUN9V80ZE
Pomijam już ulubiony chwyt katożerców, czyli wyciąganie kawałków ze starego testamentu - nigdy z nowego.
Właściwie to podpada pod #antysemityzm :smiley:
Herezja pacyfizmu (wykład ks. Grzegorza Śniadocha)YouTubeDodatkowo dodam, ze na kazdej mszy jest ewenagelia czyli czytane pismo swiete wiec chcac nie chcac przez 40 czy 50 lat kazdy katolik jednak zna wiekszosc biblii, szok i niedowierzanie. Malo tego na kazaniu czesto jest interpretacja tego słowa xD
Przedewszystkim biblii sie nie czyta tylko medytuje i to jest podstawowy bład zazwyczaj ateistow ktorzy cos tam probuja udowodnic, malo kto o tym wie. Tak juz jest ze to co polskie nasze to bee. Zajecia z medytacji czy tam yoga sa cool i fajne. To tak juz polacy maja autorasizm wyssany z mlekiem matki „na zachodzie to…”. Polecam kanal langusta na palmie, o. Szustak biblista pozdro.
Dodam, ze na kazdej mszy jest ewangelia czyli czytane sa fragmenty biblii a wiec kazdy katolik przez 20,30,40 lat jednak zna wiekszosc biblii jesli slucha, szok i niedowierzanie
@Opornik W mojej ocenie autor bardzo dobrze przedstawił obraz statystycznego katechety. Nie znam zbyt wielu ludzi wierzących, którzy przeczytali ST / NT od deski do deski. Szczerze mówiąc, spośród mojej wierzącej familii tylko ojciec, który wierzący przestał być już jakiś czas temu przeczytał wszystko co się dało wraz z apokryfami. Problem, który porusza autor jest bardzo trywialny - nie wiemy tak naprawdę w co wierzymy. Dajemy sobie wmówić, że to, co ktoś nam mówi to prawda objawiona, a wszyscy inni się mylą i nasza racja, albo raczej racja wpajana nam przez innych jest najmojsza. Tyle ode mnie. I raczej nie jest to antysemityzm. Chociaż w dobie dzisiejszego spierdolenia umysłowego wszystko można podciągnąć pod atysemityzm, który notabene jest utożsamiany głównie z dyskryminacją Żydów. A ludy semickie to nie tylko Żydzi, tak tylko mówię 😛
@lubieplackijohn kurde, wydawało mi się, że już piątek.... ale w sumie dobrze, że tylko czwartek bo projekt jest do oddania na piątek... a że tak powiem, nie jest jeszcze gotowy 😛
@lubieplackijohn już mały piątek w projekt w lesie xD
@boogie Czwartek to tak naprawdę mały piątek :grinning: