Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Evivalarte w Rozkminy

Fenomen

w Rozkminy

62piorunów

Dzisiaj miałam koszmarny dzień w pracy. No po prostu kociokwik nie z tej ziemi. Szef nazatrudniał osób i w związku z tym dużo ogarniania przyszło a jeszcze trzeba było ogarnąć tych którzy już są dawno zatrudnieni. Wykonałam jakieś 100 000 telefonów.

Wróciłam do domu, i jak mozg już zaczął działać, chociaż do tej pory to zbyt dużo powiedziane, dotarło do mnie że istnieje taka socjotechnika że każ debilowi iść do przodu i nie mów że włazi na ośmiotysięcznik.

Otóż jestem tym debilem.

Bo z tego co kojarzę firma jeszcze nigdy nie była w takim piku. I w tak ważnym projekcie. Szczyt sezonu za granicą a poza tym projekt jest bardzo duży i w tym momencie na największym projekcie jest około 80 pracowników.

I tak, w sumie można powiedzieć że jest to jakiś powód do dumy że gdzieś tam wiąże koniec z końcem a jednocześnie wiem ile mnie to nerwów kosztuje.

Trzymajcie mocno kciuki żebym jutro sfinalizowała wszystkie rzeczy bo będzie trudno.

Tak się tylko zastanawiam, co mi dalej przyjdzie. A może to tylko dowód od świata że mam jednak jaja.

Komentarze (14)

Kosmonauta1piorunów

Zgadzam się z Erwino.

O ile nie grozi bieda itd., to trzeba to co najmniej komunikować.

Żeby nie było za jakiś czas, że to nowy standard i że przecież nic nie mówiłaś.

Nie znam całej sytuacji i nie wiem jak jest, czy nie grozi to utratą pracy, czy nie męczysz się teraz, żeby za 2 miesiące robić coś innego.

Nie jestem też psychologiem. Dlatego moje domysły traktuj z dystansem.

Ale! Takie zajeżdżanie się, nawet jeśli zarabiasz miliony, skończy się w krótkim czasie dwóch miesięcy chorobą psychiczną.

Więc przynajmniej miejcie z szefem plan na to żeby w ciągu 3 tygodni było to już rozwiązane. I żeby szef miał zakomunikowane, in no uncertain terms*, że to nie działa, ty już płacisz zdrowiem i wkrótce zapłacisz więcej.

*Bez żadnych wątpliwości.

GURU1piorunów

Czytam czytam mysle no super zielonka fajnie napisala a to ty tylko avatar nowy Xdd czerpac przyjemnosc i dume z ciezkiej pracy to jest cos fajnego, tylko jesli wyplata idzie w parze z tymi ww nerwami.

Osobistość1piorunów

Ej tylko nie daj sobą orać pola, bo jak pokażesz że możesz tyle to się to stanie Twoja nowa norma. Zadbaj o siebie i słuchaj organizmu kiedy powie dość. Ja nie słuchałam.

Fenomen0piorunów

@hatti-vatti no właśnie jestem przed podpisaniem umowy ale jak tylko będę miała umowę i już okres tej umowy się rozpocznie to skończy się segregowanie koleżance po raz trzeci tych samych papierów

Osobistość14piorunów

@Evivalarte Oby w zamian za Twoją ciężką pracę było coś więcej niż uścisk prezesa.

Fenomen1piorunów

@dziad_saksonski dostałam wczoraj podwyżkę :slightly_smiling_face:

Ale niech już się ta kampania skończy bo idę z bólem głowy do pracy

Tytan1piorunów

@Jarasznikos bedzie pizza w ramach podziękowania i paczka na święta z cynamonem i czekoladami. xD

Ha tfu za siebie i pukam w drewno niemalowane, no ale...

Fenomen0piorunów

@Jarasznikos oby było. Ale to wszystko jest bardziej skomplikowane bo jestem asystentem 4 osób

Autorytet13piorunów

@Jarasznikos "dziękuję" na zakładowej wigilii is the best i can do - prezes :slightly_smiling_face:

Dzisiaj miałam koszmarny dzień w pracy. No po prostu kociokwik nie z tej ziemi. Szef nazatrudniał osób i w związku - Evivalarte - Hejto.pl (demo semantyczne)