
Wpis użytkownika n3sk w Hydepark
n3skOsobistość
13piorunówElo. Moja znajoma ma problem z sadzonkami pomidorów jak na zdjęciach. Ogólnie sadzonki są trzymane w pomieszczeniu pod lampą, regularnie podlewane wodą i roztworem z alg morskich. Od trzech dni są wystawiane na balkon w półcieniu. Problem pojawił się ok. tygodnia temu, zanim zostały wystawione na światło słoneczne.
Może ktoś doradzi, może nie trzeba się tym przejmować i je hartować :)
Komentarze (9)
Dolne się i tak obrywa.
@n3sk mogą się zwijać też przy za dużym zasoleniu gleby (za dużo nawozu)
@n3sk Dobrze widzę, że liście żółkną? Jeżeli tak to może być zaraza ziemniaczana.
@BND Masz rację.
@totengott Tyle to nie, objawy zarazy są inne, to nie czas ani miejsce na tą chorobę.
@n3sk hyhy pomidorki :grinning:
Wydaje mi się, że za duży "przewiew".
Jeśli to tylko dolne liście to też może światło nie docierać dobrze, przecinka góry i może toping.
Jest też szansa na szkodniki, przędziorki.
Sprawdzić od spodu liście i wilgotność ziemi.
Ziemie lepiej trochę przesuszyć niż żeby było cały czas mokro.
BTW niech popatrzy na graf chorób/szkodników dla marihuany.
Roślina prawie ta sama, a znacznie lepiej opisane 😉
A no i czy nie latają drobne czarne gówna 😉
@Pomidorro @BND Lampa raczej nie przypala. Sadzonki po pikowaniu dobrze się rozwijały. Problem zaczął się jeszcze przed wystawieniem na balkon i dotyczy dolnych liści.
@n3sk Mi to wygląda na za słabe naświetlenie, a później za dużo. Plus temperatury na dworze nie są jeszcze zbyt wysokie.
Jeśli lampa wysokiej mocy to może przypalone są, liście zwijają się ku górze więc można to powiązać.
Edit: doczytałem że na balkonie były, może po prostu zimno im było.