Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Google Drive na Linux niczym katalog?

Twórca

w LINUX

18piorunów

Ostatnio sporo pracuję z Google Drive i przydałoby się mieć wygodniejszy dostęp. W Windows i MacOS jest natywna aplikacja, która pozwala na dostęp do plików bezpośrednio z systemu, więc możemy pracować na plikach, czy je wygodnie przeglądać, itd.

Popularne oprogramowanie rclone pozwala na montowanie zasobów chmurowych podobnie jak "pendrive", nie tylko Google Drive, ale wszystkie wspierane rozwiązania (S3, OneDrive, itd). Polecam, szczególnie mając pakiety z powiekszonym dyskiem.

Jak poszukamy w internecie, to są gotowe rozwiązania jak InSync, ale są płatne lub wymagają konkretnego DE jak KDE.

Komentarze (8)

Inspirator1piorunów

W Linux Mint (z gnomem) można podpiąć google drive bezpośrednio w menadżerze plików Nemo

Osobistość0piorunów

KDE i GNOME mają wbudowaną obsługę Google Drive. Tylko na niektórych distro często pakiety za to odpowiedzialne nie są domyślnie zainstalowane. Na obu DE kiedyś z tego korzystałem i na obu działało.

Twórca0piorunów

@Catharsis gorzej jak chcesz podpiąć się do dysku, a nie masz DE (np.: RPi, albo jakiś backup?). Tutaj (nawet porzucone) dodatki do DE nie pomogą.

Gruba ryba0piorunów

@Catharsis

Niestety, już nie są. Brak maintainerow - bibliotekami się nikt nie zajmuje - projekty zostały wycofane.

Fanatyk0piorunów

Całkiem niedawno ktoś pytał właśnie o to co w poradniku, piorun

Tytan0piorunów

Do oneDrive używałem onedrive albo onedrived na Ubuntu i też działa jak katalog, bardzo fajne, bo korzysta się z darmowej chmury Microsoftu, ale nie jest się szpiegowanym (oprócz oczywiście plików które się samemu wrzuci do chmury)

Google Drive na Linux niczym katalog? - otlet - Hejto.pl (demo semantyczne)