
Wpis użytkownika burt w Lata 90.
burtOsobistość
109piorunówHej, 30-latki, macie jeszcze swoje segregatorki z karteczkami? Ciekawe co się stało z moim... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Komentarze (25)
@burt jeśli ktoś by chciał sprzedać proszę o kontakt 😊
Im starsze tym lepsze
@burt no hej :3
@BajerOp współczuję... Ja za to straciłam kolekcję kamyków polnych i półszlachetnych, która leżała cichutko w kącie, bo po co ci to
@BajerOp pod sąd!
@moll miałem podobnie, za to hitem i zasadniczo zbrodnią było spalenie przez mojego ojca w ognisku, wszystkich wydanych kaczorów donaldow i większości gigantów.
@wielbuont jak widać. Tylko pytanie jak daleko Twoja się w tym posuwała, bo moja do tego stopnia, że jak byliśmy już pełnoletni i sobie kupiłam samochód to kluczyki od auta oddała praktycznie mojemu bratu xD
@moll czyli nie tylko moja rozdawała rzeczy swoich dzieci bez pytania, albo wyrzucala
@burt eh, zutylizowany dawno
@JaktologinniepoprawnyWTF masz jednego, reszta po robocie
@burt Mam. Ostatnio na niego trafiłem i myślałem czy nie wrzucić fotek. 10 piorunów i zepnę poślady i wrzucę.
@Adiane Ile dajesz?
@JaktologinniepoprawnyWTF jestem chętna na zakup 💕
@burt taaa, jak ją Pani w przedszkolu zobaczyła to musiałem stać w kącie xD
@burt Oczywiście, że mam. Dwa segregatory leżą na strychu u rodziców. Co prawda c⁎⁎j wie po co, ale zabroniłem wyrzucać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@edantes serio takie były w sprzedaży? Łooo
@burt mama mi kupiła całą ryzę z sailor moon w wersji topless, wszyscy chcieli się za nią wymieniać xD
@burt miałem dwa, jeden tematyczny na titanica, oczywiscie titanic na okladce również
@burt mam nawet tą kartkę z Ariel :grinning: Jak jeszcze nie była czarna
Mam na półce każda karteczka to jakaś historia, czarodziejki z księżyca i dużo z Herkulesa. Kiedyś to było...
@burt mama komuś oddała, bo uznała, że już niepotrzebne. Uwielbiałam jej arbitralne zdanie w kwestii mojego dziecięcego majątku xD
@burt Cholera. Mam Prawie 40 lat i właśnie mi przypomniałeś cały ten syf z kolorowymi karteczkami. Aż łezka się kręci w oku.
Nie mam. Wszystko oddane koleżankom. Pamiętam jeszcze jak karteczki z Winx wchodziły i się zastanawiałyśmy z koleżankami czy to jakaś podróba Witch.