Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Bajo-Jajo w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

77piorunów

#historia

Komentarze (15)

Specjalista24piorunów

@engelsmann Spitfire na pełnych obrotach potrafił wyciągać około 600 na godzinę, V1 przelotowo osiągała około 650. Braki w prędkości nadrabiali atakując z góry wspomagając się wymianą wysokości na prędkość. Choć "wing tipping" nie był rutyną i zdarzał się gdy nie było już innych opcji, plus część pilotów wspomina że próba wytrącenia żyroskopu przelotem obok też czasem działała.
Tu artykuł na bazie wspomnień pilota RAFu
https://www.forces.net/heritage/wwii/how-spitfire-pilots-really-rammed-v1-bomb-out-sky

How Spitfire Pilots Really ‘Rammed’ a V1 Bomb Out Of The SkyDid Spitfires actually nudge Flying Bombs mid-air?Forces News
Twórca0piorunów

@Baychimo Faktycznie pod koniec wojny były już takie modyfikacje brytyjskich myśliwców, ale nadal takiego zdjęcia by nie zrobili.

Osobistość17piorunów

@Bajo-Jajo Czytałem o tym w książce, to Polacy wpadli na ten pomysł, niestety Niemcy wpadli na pomysł umieszczania pod skrzydłem detonatora i gdy podczas kolejnej próby "stuknięcia" w skrzydełko rakieta eksplodowała, zabijając lotnika, angielskie dowództwo zakazało tych praktyk.

Osobistość1piorunów

Prawda dobra pozycja. Czytałem ją bardzo dawno temu. To odświeżę sobie.

Osobistość2piorunów

@przemoko90 Sprawa honoru. Dywizjon 303 - Lynn Olson, Stanley Cloud ale nie jestem na 100% pewien, bo przeczytałem mnóstwo książek. Tą polecam, jest bardzo ciekawa.

Twórca17piorunów

@Bajo-Jajo Fejk jak nic. Spitfire z prędkościami przelotowymi około 300 km/h nie byłby w stanie lecieć obok rakiety V1, która osiągała ponad 600 km/h. Druga sprawa, nawet jeśli by się jakimś cudem udało wyłapać moment przelotu rakiety to nie byliby w stanie tego sfotografować.

Osobistość0piorunów

@engelsmann Jakość jest jaka jest, robiono foty sprzętem jaki był dostępny, wiadomo można podejrzewać czy to nie jest aby zabieg propagandowy, bo zapewne masz takie podejrzenia. Foto w poprzednim wpisie pochodzi z Imperial War Museums.

Twórca1piorunów

@przemoko90 Poszukałem i faktycznie pod koniec wojny były już takie modyfikacje, co miały prędkość powyżej 500 km/h. Więc teoretycznie było to możliwe, ale jakość zdjęcia wyklucza, żeby był to autentyk.

Osobistość11piorunów

@engelsmann Spity pod koniec wojny akurat miały przelotową powyżej 500, a max ponad 600 więc teoretycznie V-1 mógłby dogonić. Są też teorie, że podlatywały do tejże bomby i różnicą ciśnień na skrzydłach (podciśnienie i nadciśnienie) bez fizycznego przechylania i mógł zaburzyć tor lotu V-1 i sprawić, że żyroskop w niej zaczął wariować.

Gruba ryba11piorunów

To nie wyglada jak zdjęcie z epoki.

Osobistość14piorunów

Fakt, zdarzały się takie przypadki, ale to chyba screen z którejś części IL-2 Sturmovik