
Wpis użytkownika saradonin_redux w Perfumy
saradonin_reduxGruba ryba
35piorunówJa p------e jak ja kocham życie, właśnie siedzę sobie w biurze, Vi et Armis psiknięty. Nic mi więcej nie potrzeba, black metal w słuchawkach, żeby nikt nie chciał ze mną gadać. Przypominam, Vi et Armis psiknięty, więc zero potrzeb, zero testosteronu, nie musze z nikim walczyć, bo nie mam o co. Mam hajsy, mam jedzenie i bezpieczeństwo i Vi et Armis psiknięty. Pozdrawiam i pytam co u Was na klatach.
Komentarze (23)
@saradonin_redux u mnie nic :upside_down_face: ale wieczorem psikne cos na test z odlewki
@saradonin_redux nikt nie sprawdza 😁 a na test pojdzie zapewne civet de nuit
> u mnie nic :upside_down_face:
@Mbs001 nie wiedziałem że tak można
@saradonin_redux Dior Fahrenheit Parfum! Tak średnio się skomponował z death metalem na słuchawkach ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@saradonin_redux dostałem kiedyś dolewkę i bardzo mi się podoba
https://fimgs.net/mdimg/perfume-thumbs/375x500.56397.2x.avif
@saradonin_redux Siema, u mnie od tygodnia detoks przez grypę 😒 jutro chyba juz coś wleci
@saradonin_redux Siemanko. Roja Fetish. Pięknie się komponuje z dzisiejszym dresem Nike Tech 😉
@Grzesinek maduro vibes
@saradonin_redux Roja Great Britain, bardzo fajny ale chciałbym żeby dłużej trzymał za takie kwoty
@J.26 u mnie po około 4h nie czuję go nikt (ani ja, ani otoczenie) - całkowicie zero - przy obfitym oprysku 6 psików z dekantu (a te chmury są ogromne). Tu nie chodzi o promień rażenia, bo to każdy tani arab załatwi, ale o trwałość gdzie przykładowa enigma parfum trzyma spokojnie cały dzień (podobnie jak stary fetish czy chypre extraordinare) i przy okazji nie musi zabijać otoczenia, a pojawia się co jakiś czas.
@Qtafonix tzw. impas 😆 🙂
@J.26 zawsze mam dylemat, czy wolę czuć zapach cały czas, czy dopiero przy ruchu, kiedy odrywa się od szyi i okazjonalnie cieszy nozdrza.
@testowy_test dłużej to znaczy ile?
U mnie to wygląda tak, ze jak na siłę chcę go poczuć, to za wszelką cenę robi wszystko by do moich nozdrzy nie dotarł, a gdy o tym nie myślę, to ni stąd ni zowąd daje o sobie znać nawet po 8h, analogicznie sprawa wygląda z niektórymi Bortkami, wiadomo, że nie są to perfumy pokroju Oud Marachuja, które rażą promieniowaniem na dystansie 100 km i czuć je nawet po miesiącu czasu, niemniej jednak doceniam, że nie są nachalne, ofensywne, nie narzucają się nosicielowi oraz osobom postronnym- takie z założenia mają być:slightly_smiling_face:
@saradonin_redux Hej hej, Dark Side od Bianchi. Wersja z 2024 jest już bardzo łagodna w stosunku do wcześniejszych i nie czuć tu dużo zwierzaczka ani skóry. Ogólnie wystawiam mu ocenę "dobry", czyli takie 7,66/10, ale brakuje mi tutaj kopa.
@saradonin_redux U mnie dzisiaj Roja Enigma Cologne.
> black metal w słuchawkach, żeby nikt nie chciał ze mną gadać
@saradonin_redux to musiałeś zwykle VEA załadować, a nie elixir, że dopiero muza odstrasza XD
@saradonin_redux miałem, fajny
@wonsz jeśli lubisz podkłady kolejowe, to polecam spróbować Profundum Martyr - bardziej realistyczny podkład kolejowy i skórzanka kurtka, a mniej bezpośredniego dymu
@saradonin_redux a ja ostatnio po długim czasie odpaliłem oprysk i nie wiem czy się zastał w rurce czy ki chuj rozwarstwił, ale był tak...wytrawny, jakby sam podkład kolejowy został, aż źle się w nim czułem.
@wonsz nie mogę oprzeć się wrażeniu, ze drugi flakon jest jakby nieco łagodniejszy, a może tylko nabrałem innej perspektywy
Hoh tonkin coś tam, rdzeń zapachu to typowy plantacyjny green Kinam - ładny, gładki z odrobina słodyczy - nie mój klimat.
Sweter jeszcze pachnie wczorajszą aplikacją Harem Soiree więc żeby się zbytnio nie gryzło zapodałem Écrin de Fumée
Widzę, że Vi Et Armis z lodem 😎 Ciekawe czy jeszcze kiedyś będzie się dało wyciągnąć Beauforty w dobrych cenach.
U mnie dzisiaj w biurze świeże kadzidło, Lorenzo Pazzaglia Incenso Notturno. A na słuchawkach chóry gregoriańskie z YouTube dla lepsze immersji xd