
Wpis użytkownika prepetum_mobile w Hydepark
prepetum_mobileKosmonauta
36piorunówJakie jest wasze zdanie nt. ogródków ROD w centrach miast?
Na osiedlowych grupach z Wrocławia widzę inbę, bo ogródki ROD, które są w centrum miasta mają być zamieniane w osiedla i tereny ogólnodostępne. Sam mam ogródek poza miastem, ale uważam, że centrum miasta to nie jest miejsce dla prywatnych ogródeczków dla wybranych. Jak kiedyś Wrocław się rozrośnie i może wchłonie moje ogródki to pewnie trochę mi będzie szkoda, ale jest to jednak dla mnie zrozumiałe, że mieszkam w mieście, a nie na wsi i zieleń jest ok, ale taka, z której mogą korzystać mieszkańcy, a nie grupka kilkuset osób.
Rozumiem walkę z przesadną betonozą, ale RODosy to jednak też dziwny relikt.
Komentarze (93)
@prepetum_mobile Ciągle zapominacie, że ROD istnieją właśnie dla mieszkańców miast. Może w ścisłym centrum nie mają miejsca, ale już na osiedlach mieszkalnych i w ich pobliżu jak najbardziej i powinny tam pozostać. Szczególnie jeśli mają pójść pod deweloperkę to lepiej aby zostały i dawały możliwość mieszkańcom bloków na uzyskanie dzierżawy i korzystanie.
Niby słusznie, że takie ogródki powinny być dla wszystkich dostępne. Najlepiej w formie parku, ale.. Znając życie powstaną kolejne blokowiska i betonoza.
To już lepiej zostać przy ogródkach w centrum miasta.
Ale nie gadaj że Tarnogaj to centrum miasta
A mi nie przeszkadza. Czy lepiej żeby był tam park? Pewnie, o ile miasto miałoby pieniądze o niego dbać, a parków i tak jest dużo we Wrocławiu więc kolejny mógłby nie być zadbany. Czy wolę żeby w to miejsce powstał blok? Absolutnie nie, miasto potrzebuje zielonych wysp. Ok, relaksować się tam mogą tylko nie liczni ale z powietrza i regulacji temperatury i retencji wody korzystamy wszyscy
RODy zawsze były przestrzenią zarezerwowaną pod przyszłe rozkułaczenie, gdy miasto się rozrośnie albo znajdą się pieniądze np. na drogę, która wg. planów jeszcze z lat 70. ma tamtędy przebiegać. Właśnie dlatego ich właściciele nie mają tam własności. Niestety dawno żadnego nie zlikwidowano i paru osobom się zapomniało, że to teren im pożyczony, dopóki nie zostanie zrealizowany ważniejszy komunalny cel, a nie by mogli sobie kopać marchew 5 km od centrum.
Co do „ostatniej zielonej enklawy w mieście”: XDDD Spróbujcie kiedyś tam wejść, a szybko się odbijecie od pierwszej furtki strzegącej alejki między kolejnymi płotami chroniącymi kalafiory i grille na niedzielne popijawy.
@prepetum_mobile powinni przekształcać na przestrzeń dla każdego a nie grupy komuchów
W centrum miasta? Nie.
Na obrzeżach lub poza miastem! Tak.
Natomiast jeśli ktoś pisze, że po likwidacji RODu będą to ogólnodostępne tereny zielone/parki to chyba jeszcze jest na etapie wiary w świętego mikołaja.
Będzie patodeweloperka w 99% betonowa a ten 1% to jedna huśtawka między dwoma krzakami.
Natomiast uważam, że lepsze jest gęste miasto niż rozlazłe, ale z kilkoma RODosami w środku.
A argument, żeby zabrać bo RODosy ma niewielka liczba "uprzywilejowanych" ludzi jest wyjątkowo głupi. Każdy może się stać uprzywilejowany kupując prawo do używania RODu. Tego nikt nie zabrania.
ROD to ostatnie z enklaw zieleni. Tylko totalny zazdrosny debil jest za rozdupczeniem tego.
Część możnaby przemienić w ogólnodostępne parki. Lepiej mieć teren z którego ktoś faktycznie korzysta, niż miejsce do którego ktoś zajrzy w sezonie raz w tygodniu, a poza raz na kwartał. Chociaż znając ogarnięcie Sutryka, to może lepiej żeby tego póki co nie ruszał. Ten typ nie rozumie planowania i nie umie w inwestycje.
Jasne że likwidować. Kiedyś to może były obrzeża miast, a teraz to centra. Na ogródek sobie można wypierdalać na przedmieście i chyba o to zresztą chodzi
Nice try panie deweloper
Mi się te działaczki podobają, ma się swój skrawek zieleni i nie trzeba daleko jechać
tarnogaj to nie centrum, ale to też nie obrzeża miasta, tam są tak duże połacie ogródków działkowych że to się w głowie nie mieści
z drugiej strony pewnie jakiś deweloper przytuli i zakurwi bloku po sam horyzont xD
Tymczasem ogólnodostępne tereny zielone po restrukturyzacji rodosów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@prepetum_mobile jedyne na co bym mógł się zgodzić to zamiana RODów w ogólnodostępne tereny zielone, bez zagospodarowania budowlanego
Taa słuchać takich i się skończy jak u Joni Mitchel :
« Don't it always seem to go
That you don't know what you got 'til it's gone?
They paved paradise and put up a parking lot. »
Zaorać, zabetonować, zabudować tunele powietrzne do szczętu, a potem narzekać, że w miastach nie da się żyć, bo gorąco, smog i naćkane zabudowy.
@prepetum_mobile
Z jednej strony rozumiem potrzebę, z drugiej strony to miasto jest tak zabetonowane, że każda zieleń jest na wagę złota.
@Lubiepatrzec Hahaha no to dowaliłeś. Zaorać parki, skwery i baseny, wyjazd z rekreacją na wieś :rolling_on_the_floor_laughing: Może pora zabetonować rzeki, tyle terenu się marnuje.
@herbaciarz będzie lepiej. Miasto służy przede wszystkim do mieszkania a rekreację można prowadzić poza miastem.
rodosy w miastach to coś pięknego
przeciwko temu może lobbować tylko debil albo deweloper
@Lubiepatrzec Proszę w Warszawie od 26 tysięcy, a działek do 50 tysięcy znajdziesz na ten moment w samej Warszawie jakieś 40. Wielka fortuna, to lepiej zaorać ROD i pozwolić ludziom przemykać wokół ogrodzonych bloków z milionami po półtora miliona. ROD to genialny wynalazek.
https://www.olx.pl/nieruchomosci/dzialki/warszawa/q-rod/?search%5Border%5D=filter_float_price:asc
Ogłoszenia - Sprzedam, kupię na OLX.plMarzysz o działce? Grunt to odpowiedni wybór! rod - Warszawa - tylko w kategorii Działki na OLXOlx@herbaciarz ile kosztuje przyzwoita działka rod w dobrej lokalizacji?
@Lubiepatrzec Nie ma żadnej wąskiej grupy wybrańców. Ceny działek są tak śmiesznie niskie, że prawie każdy zainteresowany może sobie na to pozwolić. To jest właśnie magia ROD, że nie trzeba wydać 300 tysięcy na "pełnoprawną" własność tylko wydajesz grosze i możesz korzystać. A przypominam że działki ROD są dla mieszkańców miast i muszą być blisko, żeby ich istnienie i utrzymanie miało jakiś sens. ROD pełni takie same funkcje społeczne jak place zabaw, parki i szkoły. Ich zlikwidowanie byłoby nieodwracalne i bardzo szkodliwe.
@herbaciarz manipulujesz moimi wypowiedziami. Oczywiście że smog nie zniknie ponieważ jego główną przyczyną jest palenie w piecach a nie samochody co można znaleźć na oficjalnych dokumentach instytucji państwowych. Każda ilość mieszkań bliżej jest warta zlikwidowania grządki z pietruszką A nawet jeśli nie będzie tam mieszkań to mogą tam powstać zielone tereny dostępne dla wszystkich. Tak czy inaczej ogrody ROD powinny być przeniesione na obrzeża A tereny po nich powinny być oddane mieszkańcom miasta a nie wąskiej grupie wybrańców.
@Lubiepatrzec Czyli chcesz powiedzieć, że jak się zlikwiduje te kilka RODów w mieście to zwolni się tyle gruntów że istotna statystycznie część mieszkańców miasta przeprowadzi się bliżej i smog samochodowy zniknie? No albo myślenie życzeniowe albo lobbing za kasę. Nawet gdyby zlikwidować wszystkie ROD w Polsce to nie będzie miało to żadnego znaczenia statystycznego na sytuację w miastach i na rynku mieszkaniowym.
@Half_NEET_Half_Amazing nie ma sytuacji idealnych. Wiadomo, ze trzeba rozwijać komunikację ale budowanie w dobrych, bliskich lokalizacji znacząco poprawi sytuację.
@Lubiepatrzec
no ok
ale to jest też wina braku porządnej komunikacji miejskiej
dlaczego w takim Krakowie czy Wrocławiu nie ma metra?
wtedy można by było spokojnie budować na obrzeżach
@Half_NEET_Half_Amazing deweloperzy budują na obrzeżach miast, bo blisko centrum nie ma już za bardzo gruntów. Ludzie to kupują, bo nie mają wyboru i kończy się na dłuuuugich dojazdach do pracy, szkoły z peryferiów. Jakby mieszkania powstały na RODosach to byłoby bliżej do pracy, szkoły, bo są w dobrych lokalizacjach.
@Lubiepatrzec
nie rozumiem tego drugiego argumentu, wyjaśnij proszę
@Half_NEET_Half_Amazing albo normalni ludzie nie mający dostępu do zieleni w mieście lub zmuszeni dojeżdżać z obrzeży miasta do pracy.
Zielone wyspy w centrum miast sa potrzebne, sam mam 'dzialeczke' pod miastem ale nie przeszkadza mi cos takiego w centrum
@herbaciarz naprawdę pomyślałeś że ja mam na myśli ogólnodostępne ogrody rod? Chodzi o parki czy inne tereny zielone dostępne dla wszystkich.
@Lubiepatrzec Nie ma możliwości zrobić ogólnodostępnych ROD bo jest pełno złodziei i wandali. Działkowicze sie nie ogradzają bo mają za dużo hajsu do spalenia. To przykra konieczność.
@JanPapiez2 nie, ponieważ w miejscu rod powstaną mieszkania, więc będzie blisko.
@prepetum_mobile @Lubiepatrzec ty nie zrozumiałeś. W Polsce nie istnieje nic takiego jak planowanie urbanistyczne i korytarze powietrza w miastach. Wybudują wam molochy które będą blokować przepływ powietrza, wszystko zabetonują i zablokują przejazd więc dalej będziecie jeździć do pracy 1,5h tylko zamiast dookoła działek z drzewami, krzewami i trawnikami to w smogu bo wieżowce go poprosi nie wypuszczą.
@JanPapiez2 chyba nie zrozumiałeś.
@JanPapiez2 w jaki sposób ogródki niby niwelują smog? Przecież z ich powodu ludzie mają dłuższy dojazd, a do tego w okresie jesiennym spalane są tam wszystkie trawy, krzaki, stare altany itp.
@Lubiepatrzec xDDDDDD. Wolisz jeździć 1.5h w zasmrodzodzonym smogiem korku, niż w dużo świeższym powietrzu dzięki działkom? Ty to ze zwykłej polaczkowatej zazdrości piszesz
@JanPapiez2 nawet jak powstaną osiedla to jest to lepsza opcja niż grządka z koperkiem w środku miasta.
@Lubiepatrzec mnie to urzeka ta wasza dziecięca naiwność gdy czytam jak ktoś myśli że w miejsce zielonych Rodos powstaną parki a nie kolejne zabetonowane i ogrodzone osiedla.
@Karakalla Nie. Nie zwalam winy na działkowiczów, tylko na władze miasta, która to toleruje a powinny to ogarnąć. Deweloperzy budują tam, gdzie mogą, czyli na obrzeżach, bo w lepszych miejscach jest grządka pietruszki.
@Lubiepatrzec ale to nie sa osobiste wycieczki tylko odpowiadam - zrzucasz wine na działkowiczow za to ze idioci deweloperzy buduja na obrzeżach.
@Karakalla rod Waszyngtona to tylko przykład, tego jest masa. Nie kupiłem na obrzeżach i nie zamierzam.
Wycieczki osobiste nic nie wnoszą.
@Lubiepatrzec toż obok masz park -_- nikt ci nie kazał kupować na obrzezach mieszkania, winisz ludzi ktorzy te rody maja od 60 lat o to ze projektowano tak a nie inaczej warszawe? Troche to słabe koleś. Ale ok, jesteś przeciwnikiem tego - rozumiem. Ja do roboty też mam 30-40 minut.
@Karakalla a ja wolę aby ludzie nie musieli dojeżdżać z obrzeży 1,5 godziny do pracy. Kojarzysz RODosy przy al. Waszyngtona? Mogłyby tam powstać parki i mieszkania a są grządki z pietruszką dla garstki wybrańców. Starsi państwo mają czas aby dojechać sobie za Legionowo czy Rembertów a do pracy rano czy przedszkola z maluchem warto jednak mieć bliżej.
@Lubiepatrzec jezeli to nie jest patola i wylegarnia bezdomnych a zadbane ogrodeczki to nadal nie mam nic przeciw. Zauwaz ze takie rzeczy robilo sie za prl na terenach zalewowych, bagienkach zasypanych etc - miejscach gdzie duzej zabudowy sie nie dalo wkleic. Nadal, jako warszawiak z krwi i kości wole zeby staly tam rodosy a nie kolejny obrzydliwy blok.
@Karakalla tak, ale jak są ogólnodostępne.
Rodosy na obrzeżach, to chyba oczywiste. Kto ma czas na dojazd - pracujący o poranku czy hodowcy rzodkiewki?
>uważam, że centrum miasta to nie jest miejsce dla prywatnych ogródeczków dla wybranych
"Zabrać im!" :smirk: