Wpis użytkownika smierdakow w Hydepark
smierdakowLider
10piorunów_Jeśli pacjent powie mi na przykład, że ma zamiar zabić swoją matkę, i nie jest to wyłącznie fantazja wynikająca z procesu terapeutycznego, ale istnieje realne ryzyko, że to zrobi, to mam ustawowy obowiązek zgłosić ten fakt organom ścigania. Jeśli natomiast w trakcie terapii ktoś mi powie, że kogoś zamordował, że to fakt dokonany, to nie mam takiego obowiązku i to jest objęte tajemnicą terapii. Wszystkie przestępstwa, które pacjent popełnił i o których opowiada, nie tylko nie mogą zostać wyjawione, ale również odnotowane w dokumentacji. Są objęte absolutną tajemnicą lekarską._
Fragment książki Męska depresja. Jak rozbić pancerz.
Są to słowa psychoterapeuty. Czy ktoś wie czy to na pewno prawda? W internecie czytam, że jednak ogólnie lekarz ma obowiązek poinformować policję, psychiatra jest jakimś wyjątkiem? Dziwne mi się to wydaje.
Komentarze (17)
@smierdakow POTWIERDZAM.
Psychoterapeuta może się sam zwolnić z tajemnicy zawodowej tylko w 3 sytuacjach. Zagrożenie życia i zdrowia kogoś(1) lub pacjenta(1) oraz w planowaniu zamachów terrorystycznych (3). Nawet sam pacjent nie może zwolnic terapeuty z tajemnicy zawodowej. Tylko sąd karny lub prokuratura może zwolnic z tej tajemnicy. Sąd rodzinny czy administracyjny nie może. Tajemnicą zawodową jest wszystko to co psychoterapeuta pozyskuje w trakcie pracy z pacjentem, czego by się nie dowiedział nie pełniąc tej funkcji.
Ogólnie w praktyce to jest mocne balansowanie na styku prawa dobra pacjenta i etyce zawodu. Sam w trakcie swojej 10letniej praktyki miałem kilkanaście sytuacji, które były tego typu. Nawet jeden z pacjentów deklarował że kogoś zabił ale nie za bardzo mu wierzyłem. Pozyskałem również wiedzę na temat życia prywatnego kilku polityków 2 i 3 ligowych.
@smierdakow to jest w punkcie zagrożenie zdrowia w przypadku niepełnoletnich ale jeżeli dorosła osoba została zgwałcona to nie moge zgłosić.
Wyjątkiem jest chyba jeszcze to, gdy małoletni pacjent był ofiarą przestępstwa seksualnego, terapeuta musi to zgłosić bez zgody pacjenta
może i taka zasada jest ale w praktyce morderstwo każdy by zgłosił
@saiko możesz odmowić pracy z pacjentem, który dokonał morderstwa ale ujawnienie tej informacji przez psychoterapeutę może powodować pozwem cywilnym ze strony pacjenta, sprawa karną za złamanie tajemnic zawodowej i karą ze strony towarzystwa psychologicznych/psychoterapeutyczny za złamanie zasad etyki zawodu. Ja tego bym nie zrobił.
@smierdakow tajemnica lekarska po pandemii? dobre sobie. nawet wcześniej wyśpiewałby wszystko jakby go przepytali
@Wiertaliot dziękuję, że mnie wyręczyłeś
@Quake Tak myślałem, masz urojenia, szurze.
Wypierdalaj na czarno, zjebie.
@Wiertaliot pizda twojej starej jest źródłem. szkoda, że jedynie ignorancji i głupoty.
@Quake Ale skąd? Artykuł jakiś? Link? Źródło?
Wynurzenia twojego starego pijanego się nie liczą
@Wiertaliot z praktyki lekarskiej?
@Quake Ale skąd ten debilny wniosek, że tajemnica lekarska już nie obowiązuje? Z grupki na fb dla foliopozytywnych przygłupów?
@Wiertaliot nic, ale w wyobraźni niektórych ludzi wszyscy, absolutnie wszyscy lekarze to złodzieje, kułacy i tajni współpracownicy bezpieki, ew. firm farmaceutycznych.
W małych rozumach nie ma zbyt wiele miejsca, także trzeba pogrupować wszystko i wszystkich i nadać grupom odpowiednie etykiety, żeby wiadomo było kogo lubić, a kogo nie.
@Wiertaliot ty mi powiedz co się zmieniło, że nagle można się było nią podetrzeć
@Quake Co się zmieniło w kwestii tajemnicy lekarskiej w trakcie pandemii?
@smierdakow a co masz na sumieniu?
Bzdury w tej książce. Każdy, nawet lekarz ma obowiązek powiadomienia organów ścigania o popełnionym zabójstwie. Jeśli tego nie zrobi, kara pozbawienia wolności do 3 lat. Art 240 kk