
Wpis użytkownika Stashqo w Jedzenie
StashqoGruba ryba
46piorunówKiedyś chciałem bardzo zaruchać a czelendż na randkę był taki, że zaprosiłem ją na kolację, na którą miałem ugotować coś czego jeszcze nie jadła. No to wymyśliłem sobie przepis na makaron z oliwą, chilli, czosnkiem i smażonymi krewetkami. Myślałem, że będzie smakowqć jak gówno, ale o dziwo siadło i jadamy to danie do tej pory ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj też upichciłem.
Komentarze (4)
Te krewetki wyglądają jakby były w panierce.
Przez żołądek... między nogi :upside_down_face:
Takie proste dania są zawsze najlepsze.
Protip 1: dodaj trochę wody z gotowania makaronu, stworzy to sos, bo zawiera skrobie
Protip 2: jak masz dobrej jakości oliwę, to do smażenia czosnku dodaj mało, a resztę oliwy na sam koniec, jak już wyłączysz kuchenkę
@def
ad. 1 Tutaj oliwa sama w sobie jest sosem, w sumie to danie to jakby nie patrzeć aglio di olio z dodatkiem chilli a krewetki smażę osobno.
Ad. 2 Oliwę daję na 2 tury, połowę na smażenie żeby czosnek i chilli oddały smak a potem już po zmieszaniu z makaronem. Oliwę mam chyba całkiem spoko (a przynajmniej ma smak i aromat), co roku tuż po zbiorach importuję świeżynkę z Grecji w takich baniakach 3l.