
Wpis użytkownika Deykun w Motoryzacja
DeykunLider
84piorunów> Kolizja samochodu Volvo i okrętu podwodnego HMS Bävern w porcie Södra hamnen w Lysekil, Szwecja.
>
> 19 sierpnia 1961 roku samochód bez kierowcy uderzył w zacumowany okręt podwodny HSwMS Bävern w Lysekil w Szwecji.[1] Jest to jedyne znane zderzenie samochodu z okrętem podwodnym.[2]
>
> https://en.wikipedia.org/wiki/Collision_between_a_car_and_a_submarine
Komentarze (10)
@Deykun okręt do kasacji
@Deykun Nasi chyba skopiowali samochód marki Warszawa z Volvo.
@Lemon_ Tak, bo myśmy ją projektowali xD
@Odczuwam_Dysonans Raz w życiu jechałem Warszawą. To trzeba przeżyć. Jechało się dostojnie bo przyspieszenie nie wgniatało zbytnio w fotel, ale najfajniejsze były fotele, z którymi uginałeś się na każdym wyboju. Tam chyba były sprężyny w środku. A może to była wina zawieszenia. Tak to przynajmniej zapamiętałem, że się cały czas kołysałem w górę i w dół.
@Lemon_ nasi chyba z jakiegoś amerykańskiego skopiowali wzór.
@Lemon_ w zasadzie to Warszawa, a tym bardziej rosyjska Pobieda której Warszawa była inkarnacją, były w produkcji wcześniej niż to Volvo.
Jeśli chodzi o design, to do dzisiaj ciężko wskazać z którego konkretnie amerykańskiego wozu została skopiowana stylistyka - Fordy, Chevrolety, Plymouthy, to wszystko przewija się szukając wzorca - jest to wariacja na temat tego stylu, odpowiednio uproszczona.
Faktem jest że tak w latach 40. wyglądało współczesne auto w Stanach, no i europejskie marki wzorowały się bo skądś trzeba było czerpać inspiracje po wojnie. Ale to też pokazuje, że Warszawa, mimo że dosyć spartańska (w porównaniu do USA, bo u nas to każda osobówka była luksusowa i Warszawa wypadała całkiem nieźle) to jak na swoje czasy nie była wcale jakoś mocno archaiczna.
Wiem wiem, jestem zabawny na imprezach xD
@Deykun ciekawe co na to ubezpieczalnia, że zamiast błotników trzeba bedzie burty klepać :smiley:
Ewidentnie okręt wymusił pierwszeństwo
@Deykun I weź to wytłumacz w ubezpieczalni.
@SpokoZiomek "Zaparkowałem, wyszedłem z pojazdu a on zderzył sie z okrętem. Tak było, nie kłamię."