Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika OjLaLaLa w Dyskusje

Debiutant

w Dyskusje

8piorunów

Kupiłem kiedyś grzybki, zmieliłem żeby miały takie same działanie niezależnie od wagi, rozsypałem do ampułek, tak że 2 ampułki dają mi mikrodozę na moją właściwości fizyczne. Przetestowałem działanie ampułek kilka razy czy aby mikrodoza jest nieodczuwalna. I zamroziłem żeby sobie nieregularnie brać przed snem jak nigdzie nie muszę jechać przez następne 12h.

No i właśnie jestem po mikrodozie [+reishi] która dała solidny efekt [jak na mikro].

Ktoś ma teorie lepszą od: źle się wymieszało?

Komentarze (3)

Debiutant1piorunów

Dodam, że miałem trochę nieprzyjemną fazę - biekoniecznie grzybkową - w tym sensie, że nie wiedziałem co się dzieje. Bo o dozie już zapomniałem a potem zjadłem normalnie obiad, tyle że....

+ - Pół roku temu dostałem fajny ser zagranicznej produkcji w prezencie i dzisiaj zjadłem ostatnie opakowanie 2 mce po terminie. Całkiem świadomie.

Dopiero jak usiadłem na chłodno to miałem typowe efekty słabego psylocibynowania a nie zatrucia pokarmowego.

GURU0piorunów

À po co brac jak nieprzewidojesz efektu? Mikrodawki nie musza byc regularne zeby osiagnac efekt terapeutyczny?

Debiutant1piorunów

@ErwinoRommelo w jakim sensie nie przewiduję? to powiedzmy moja 50ta dawka z tego samego numeru batcha, wszystko przewidywalne :grinning:

Kupiłem kiedyś grzybki, zmieliłem żeby miały takie same działanie niezależnie od wagi, rozsypałem do ampułek - OjLaLaLa - Hejto.pl (demo semantyczne)