Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Nagranie z kokpitu Air India. Wszystko wskazuje na "celowe działanie pilota"

Fanatyk

w Wiadomości Świat

31piorunów

Nagranie z kokpitu z ostatnich chwil przed katastrofą samolotu pasażerskiego Air India, do której doszło 12 czerwca, wskazuje na celowe działanie jednego z pilotów. Jak podaje "The Wall Street Journal", powołując się na przekazane przez źródło wstępne ustalenia amerykańskich śledczych, analiza materiału dźwiękowego wskazuje na to, że kapitan świadomie odciął dopływ paliwa do silników samolotu.

Komentarze (36)

Koneser0piorunów

"Wstępny raport Indyjskiego Oddziału Badania Wypadków Lotniczych (AAIB) nawiązuje do ostrzeżenia wydanego przez amerykańską Federalną Administrację Lotnictwa (FAA) już w 2018 roku. Dotyczyło ono potencjalnych problemów z funkcją blokady przełączników odcinających dopływ paliwa. FAA zaleciła wtedy operatorom samolotów Boeing sprawdzenie tych mechanizmów, choć nie było to obowiązkowe. Air India nie przeprowadziła takich kontroli, co - jak twierdzą śledczy - mogło mieć wpływ na tragiczny rozwój wydarzeń.

FAA wyjaśnia, że przełączniki mogły być zainstalowane bez aktywowanej funkcji blokady, co mogło prowadzić do ich przypadkowego przestawienia. Mimo to amerykańska agencja uważa, że same samoloty są bezpieczne i nie wymagają uziemienia."

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-katastrofa-air-india-nagranie-z-kokpitu-rzuca-nowe-swiatlo-n,nId,8000946

Katastrofa Air India. Nagranie z kokpitu rzuca nowe światło na sprawęNowe ustalenia w sprawie katastrofy samolotu linii Air India, do której doszło 12 czerwca, wskazują, że przyczyną tragedii mogło być działanie samego pilota. Jak informuje "The Wall Street Journal", powołując się na źródła znające wstępne ustalenia amerykańskich śledczych, to właśnie jeden z kapitanów miał wyłączyć dopływ paliwa do obu silników tuż po starcie. Przełączniki zostały wyłączone kolejno, w odstępie zaledwie jednej sekundy, co sugeruje świadome działanie. W wypadku zginęło 260 osób.Rmf24
Gruba ryba1piorunów

Te dochodzenie jest dla Boeinga bardzo ważne wizerunkowo, bo jest to pierwsza katastrofa Dreamlinera. Wszystko inne niż błąd pilota oznacza chujnię z grzybnią.

Specjalista0piorunów

A gdzie to nagranie? Od kiedy to mamy kamery w kokpitach pilotów? Wali fejkiem na kilometr.

Kosmonauta2piorunów

Indyjskie Siły Powietrzne w ciągu ostatnich 30 lat straciły w wyniku wypadków i niekompetencji pilotów około 550 maszyn

https://x.com/WarNewsPL1/status/1944695242638139669

Kosmonauta1piorunów

@manstain Co nie zmienia faktu, że po ostatnich aferach w boeingu(np. „samobójstwo” sygnalisty
Johns Barnetta), jakoś nie wierzę amerykańskim śledczym.
Prawdy się pewnie nie dowiemy,

Gruba ryba6piorunów

@Banan11
> Śledczy do tej pory nie ustalili, które słowa wypowiedział kapitan Sumeet Sabharwal, a które pierwszy oficer Clive Kunder.
>
Nie wiadomo kto co powiedział, ale wiadomo kto przełączył paliwo na cutoff.
Po co wrzucać takie pierdolenie? To tylko insynuacje i domysły, a nie fakty.

Gruba ryba1piorunów

@Precell wolant Można trzymać jedną ręką a drugą operować przepustnicą.

Gruba ryba2piorunów

@FoxtrotLima a ty pierwszy raz styczność z dziennikarzynami?

Sum4piorunów

saar do not redeem fuel

Gruba ryba12piorunów

Gdyby wyszło, że jednak problem sprzętowy (abstrahując od serwisu), to byłby gwóźdź do trumny Boeinga, więc trzeba się bronić.

_On Jul 17th 2025 India's AAIB released an Appeal - in response to_ _various media reports raising unsubstantiated claims_ _- stating: At this stage, it is too early to reach any definitive conclusion. The investigation by the AAIB is still not complete. ... Therefore AAIB appeals to all concerned to await publication of Final Investigation Report after completion of the Investigation."_

Tytan1piorunów

@kitty95 Jak to nie komputer od Muska, Boeinga i Chińczyków, to w sumie chętnie.

Gruba ryba1piorunów

@MostlyRenegade

> Nie wiem, czy da się przełączyć jednocześnie oba jedną ręką.

Nie da się. Musisz podnieść do góry przezwyciężając spory opór sprężyny i dopiero przesuwasz dół/góra.

Aczkolwiek jest instrukcja serwisowa mówiąca, że były z tym zabezpieczeniem problemy. Ale co do zasady nie da się.

Fanatyk2piorunów

@MostlyRenegade czyli będą pchać szmery bajery komputery ej-aj itp. Ryanair pierwszy to kupi, żeby wyjebać połowę pilotów xD

Fanatyk3piorunów

@eloyard no to wyobraź sobie taką sytuację - zgasły silniki i chcesz je ponownie odpalić. To wymaga przełączenia OBU zestawów przełączników najpierw w pozycję CUT, a potem RUN. I jeden pilot chce przestawić, a drugi powie "a takiego wała!". I teraz wymyśl tutaj idealne zabezpieczenie. Przy czym weź jeszcze pod uwagę, że restart silników w danej sytuacji wcale nie musi być najlepszym rozwiązaniem (bo np. pożar, czy coś).

I teraz techniczna uwaga: każdy silnik ma własny przełącznik, a więc w samolocie dwusilnikowym masz dwa przełączniki. Nie wiem, czy da się przełączyć jednocześnie oba jedną ręką. Przełączenie dwóch zestawów przełączników w dwóch różnych miejscach kokpitu przez jedną osobę będzie już bardzo trudne, a w samolocie czterosilnikowym - praktycznie niewykonalne.
Druga uwaga techniczna: chyba żaden samolot nie ma takiego rozwiązania. Ze schematów, które już gdzieś tam latają po sieci wynika, że każdy przełącznik jest na sztywno podłączony do pompy paliwa danego silnika. Należy przypuszczać, że takie rozwiązanie jest w większości samolotów (albo nawet w każdym). Musiałbyś przebudować kompletnie system sterowania pompami w każdym z tysięcy samolotów, które codziennie latają. To są koszty idące w grube miliardy zielonych. I to wszystko z powodu jednego wypadku na ileś tam. I dokładasz kolejny element sterujący, który może okazać się wadliwy w kluczowym momencie.

Fanatyk1piorunów

@FoxtrotLima nie wiem jak kolega, ale ja zamierzam żyć wiecznie, więc jestem optymistą!

Gruba ryba1piorunów

@eloyard nie doczekamy za naszego życia single pilot operation, a co dopiero autonomicznych samolotów.

Fanatyk1piorunów

@FoxtrotLima
> Jak zaczniemy ograniczać możliwość kontroli człowieka nad samolotem to równie dobrze można od razu ludzi stamtąd wywalić i niech samolot sam lata.

Spokojnie, wszystko w swoim czasie, małymi kroczkami. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba11piorunów

@eloyard samolot musi być możliwy do pilotowania przez jednego człowieka na wypadek jak drugi zaniemoże. Poza tym to załoga ma mieć kontrolę nad maszyną, a nie maszyna nad załogą. Jak zaczniemy ograniczać możliwość kontroli człowieka nad samolotem to równie dobrze można od razu ludzi stamtąd wywalić i niech samolot sam lata.

Fanatyk0piorunów

@Legendary_Weaponsmith wydaje mi się, że kokpit nie jest na tyle szeroki, żeby nie dało się sięgnąć do przycisku po drugiej stronie. Jeśli drugi pilot nie próbuje przeszkadzać oczywiście: ŁOT JU DUJIN SAR?!

Podejrzewam że przez takie incydenty (mniejsza o to czym spowodowane, ważne jak przedstawione) będą wprowadzane ograniczenia/bezpieczniki na różne manewry i czynności.

Gruba ryba0piorunów

@Legendary_Weaponsmith ja optuje za bzikaniem co ładniejszych stewek. Trzeba doceniać warunki w miejscu pracy.

Kosmonauta4piorunów

@eloyard i co jak silnik się pali, a drugi pilot nie żyje?

To nie takie proste.
Nawet blokada tego systemu w momencie startu nie jest taka prosta.

Poza tym możesz po prostu zrobić salto w bok i wszystkich zabić, możesz ustawić wysokość w autopilocie poniżej poziomu ziemi, dużo możesz.

Gruba ryba4piorunów

@eloyard ale to nie silos nuklearny

Fanatyk9piorunów

@eloyard a ile jest takich procedur w samolocie, które wymagają działania obu pilotów? Ja nie słyszałem o żadnej. W kokpicie z reguły jest podział zadań, a nie ich dublowanie.

Fanatyk0piorunów

@kitty95 bardziej mi chodzi o to, żeby takie kluczowe niebezpieczne czynności musiały być wykonane z obu stron kokpitu, tj. po stronie kapitana i drugiego pilota.

Fanatyk7piorunów

@eloyard pilot może zrobić znacznie gorsze rzeczy (np. wlecieć w górę) i nie ma przed tym żadnych konstrukcyjnych zabezpieczeń.

Gruba ryba12piorunów

@eloyard jak ci się silnik zapali to musisz odciąć dopływ paliwa. Poza tym odcinka to też procedura restartu silnika.

Można oczywiście zabronić wszystkiego pilotom i niech komputer leci, technicznie już od dawna jest to możliwe, włącznie ze startem i lądowaniem. Tylko kto będzie chciał latać z komputerem?

Fanatyk2piorunów

@kitty95 jeśli jeden z pilotów może sobie sam ot tak całkowicie wyłączyć dopływ paliwa w trakcie lotu, to na moje to jest problem konstrukcyjny (a zapewne też i z przepisami, bo tam chyba wszystko, łącznie z długością sedesu jest skodyfikowane...)

Fanatyk4piorunów

@Banan11 nic nowego.

Fanatyk4piorunów

@AureliaNova o tym, że te przełączniki miały zostać przestawione przez któregoś z pilotów wiadomo już od niemal tygodnia.
Nic więcej ponadto nie ustalono na pewno - kto, dlaczego, w jaki sposób itd.
Medialne spekulacje to jest właśnie nic nowego, bo niewiele z nich wynika. To tylko spekulacje.
@pacjent44 dobrze się czujesz?

Osobistość25piorunów

@MostlyRenegade "nic nowego" yhm, nuda, rutyna, codzienność. Wczoraj mi dwa takie przed domem spadły! Już nie nadążam sprzątać tych walizek, butów... Mogliby chociaż piątki sobie darować! Najgorsze, że wielu za mocno opalonych i nigdy nie wiesz, czy nie imigrant.

W kategorii "Janusz w żonobijce przed TV" masz u mnie OSCARA

Fanatyk2piorunów

@AureliaNova może mi chodzić o tego Andreasa Lubitza, który też popełnił rozszerzone samobójstwo, zabierając ze sobą wszystkich pasażerów

Autorytet20piorunów

@MostlyRenegade tak? masz jakieś inne dojścia do ustaleń amerykańskich śledczych? Podziel się z nami :)
Chyba, że chodzi ci o to, że to rutynowe zachowanie pilotów, to też możesz nam opowiedzieć przykłady