Wpis użytkownika Tomekku w Hydepark
TomekkuGruba ryba
17piorunówNaszła mnie rozkimna z rana. W końcu człowiek ma wolne to może roztrząsać problemy obecnego świata. "Kozy z nosa" skąd to się wzięło. Sprawdzam na necie i jakiejś specjalnego wywodu nie ma, choć ktoś też miał rozkmine na ten temat z którą w sumie mogę się zgodzić.
https://pl.quora.com/Dlaczego-gile-z-nosa-naztwane-s%C4%85-kozami
> 1. Istnieje (a bardziej: istniała) w języku skłonność do nazywania rzeczy od gatunków zwierząt. No bo zwierząt jest spora różnorodność -- jedne duże, inne małe; jedne szybkie, inne wolne, itd., itp.
>
>
>
> 2. Jaka jest koza (zwierzę)? Co ją charakteryzuje -- rzeczy jasna, z punktu widzenia człowieka i codziennego z nią kontaktu (w dawnych czasach). Nooo, że jest niezbyt wielka i że... cuchnie :).
>
>
>
> Mam wrażenie, że na tym polega rozwiązanie zagadki :). Oczywiście, współczesne standardy higieny są takie, że zwykle staramy się nos wydmuchiwać, gdy tylko zalega nam w nim większa ilość wydzieliny. Tym niemniej, każdy z nas na pewno miał nieraz okazję doświadczyć tego, że wnętrze naszego własnego nosa wcale nie jest bezwonne, szczególnie jeśli akurat przechodzimy katar.
>
>
>
> Wystarczy teraz przenieść się wyobraźnią do czasów, gdy ludzie w większości pracowali na wolnym powietrzu, gdzie kurz, chłód i niemożność pozbycia się ładunku gromadzącego się w nosie (bo np. ręce brudne, a mimo daleko idącej tolerancji w tych sprawach, nie każdy rodzaj brudu ludzie byli od razu gotowi pchać sobie do nosa :D) prowadziły do jego kumulacji i dalszej obróbki przez bakterie, by zrozumieć, że ten zapach mógł często nabierać sporej intensywności.
Czy u ciebie też się mówiło "koza z nosa"?
- Tak84%
- Nie5%
- Op to cześć roweru.11%
186 głosów
Komentarze (13)
@Tomekku A wiesz po co jest ta przegroda pomiędzy dziurkami w nosie?
@wielbuont żeby się kozy nie bodły 😛
@3t3r touché :grinning:
@FriendGatherArena twoj nos w mojej dupie xD
@Bamse żeby nie kusiło
@Bamse stare :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Bamse zeby nie kusilo
@Bamse a wiesz co to jest: dwie dziury w jednej dziurze?
Dzień dobry.
"Kozy z nosa" to potoczne określenie zaschniętej wydzieliny nosowej (śluzu). Nazwa ta wzięła się z językowego żartu opartego na kojarzeniu twardych grudek z małymi, twardymi bobkami (jakie zostawiają prawdziwe kozy), a także z faktu, że aby je wydobyć, często wykonuje się ruchy przypominające "bodzenie" palcem.
@Xavy przy tego typu opisach zawsze mam mimo wszystko średnie zaufanie. Pewno na jakiejś wsi ktoś coś komuś powiedział z powodu X i poszło w świat. Ale co miał na myśli tego nie będzie wiedział nikt. Z tymi bobkami I porównaniem do kozy to średnio się zgodzę. Chyba że już takie ulepione, a to już post mortem 😅
@Tomekku OP to koza z nosa
@Tomekku op to dętka
@FriendGatherArena jak wstałem to się tak czułem