Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika tak_bylo w Rower

Osobistość

w Rower

12piorunów

Nie polecam tego uchwytu: https://www.decathlon.pl/p/uchwyt-na-bidon-rowerowy-500/_/R-p-152977

Co prawda bardzo solidnie wykonany, wytrzymały i tani, ale bidony trzyma tak mocno jak patusy zasiłek XD. Plastikowy bidon jest bardzo ciężko wyjąć, a jak załadujecie tam metalowy, to można podnieść za bidon cały rower. Polecam warunkowo jedynie do bardzo ciężkiego terenu.

Komentarze (12)

Kompan2piorunów

@tak_bylo wystarczyło odciąć tego zakrzywionego dyngsa u góry i wtedy jest ok. Wcześniej rzeczywiście był problem.

Inspirator2piorunów

mam te w gravelu i jest ok, minus ze nowy bidon termiczny z nierdzewki po kilku jazdach jest tak porysowany jakby miał z 10 lat

Kompan2piorunów

@tak_bylo Mam coś podobnego. Żeby wygodnie wyciągnąć bidon, muszę palcem odchylić górną krawędź uchwytu, wtedy lekko wychodzi, więc zdanie podobne jak inni. Nada się do bmx lub tych, co skaczą po kilkanaście metrów - nic nie wypadnie :smiley: A sam bidon z deca - ten 0.9 - fajnie mieć dużą pojemność, ale bardzo szybko tak się porysował, że wstyd. W środku co prawda czysty i jak najbardziej ok, ale z zewnątrz wygląda, jakbym znalazł butelkę na wysypisku.

Specjalista1piorunów

@tak_bylo mam 2 w szosie i jeden w mtb i są za⁎⁎⁎⁎ste bo trzymają, miałem z elite jeden to na wybojach wypadł mi bidon i poleciał prosto pod nadjeżdżające auto, więc wole się siłować z bidonem niż kupować nowy bidon co 5 wyjazd

Twórca2piorunów

@tak_bylo Do Elite Fly pasuje idealnie, ale fakt że Fly są mocno elastyczne

Specjalista1piorunów

@tak_bylo bidony z decathlonu też są słabe. Akurat jeśli o akcesoria chodzi, to raczej nie warto zamawiać w ciemno. Ciuchy tak, ale akcesoria to loteria.

Osobistość2piorunów

@Hawajskadlakazdego ten też jest w pyte, bo bidon ci nie wypadnie nawet przy zderzeniu z ciężarówką XD tylko nie dla tych, co lubią pić podczas jazdy.

Praktykant6piorunów

Potwierdzam. Muszę się zatrzymać i pić podnosząc cały rower

Kompan1piorunów

Zgadzam się, do tej pory radzę sobie lekkim ściśnięciem bidonu ;)