Wpis użytkownika TwojStaryJeSuchary w Dyskusje
TwojStaryJeSucharyOsobistość
90piorunówNie wiem czasami po co miasto wydaje kasę na ścieżki rowerowe 😒 Jest droga, jest ścieżka obok ładnie opisana (z kostki ale wygodnie się jeździ sam jeżdżę) i koleś na góralu żadnej tam szosie jedzie środkiem ulicy i jeszcze się patrzy do tyłu żeby nikt broń Boże nie śmiał jaśnie pana wyprzedzać.
Zamiast na ścieżki rowerowe musimy inwestować w badania psychiatryczne
Jak już mamy infrastrukturę żeby każdy był bezpieczny to używajmy jej 😒
Komentarze (111)
@TwojStaryJeSuchary pracujesz dla redakcji? 😛 Ja nie mówię że to źle, ale akurat coś takiego napisali (na facebook zrobili re-upload, ale widzę że jednak jest to już dość stary art: 3 października 2023, 10:26)
https://moto.pl/MotoPL/7,179131,30256681,rowerzysta-udaje-ze-nie-widzi-sciezki-policjant-uleczy-jego.html
Rowerzysta udaje, że nie widzi drogi dla rowerów. Policjant uleczy jego wzrok mandatemZapewne już kiedyś natknęliście się na rowerzystę, który uparcie jechał po jezdni, zamiast korzystać z drogi dla rowerów. Jaka jest tego przyczyna? Nie wiem, ale się domyślam. To, co jednak jest pewne, to kwota mandatu za popełnienie takiego wykroczenia.Moto.pl@TwojStaryJeSuchary No halo! Gdzie to nieprzycięte zdjęcie albo lokalizacja tej "drogi rowerowej"? Co jest, masz odwagę pyskować dziecko drogie ale odwagi aby dokładnie pokazać miejsce już ci brakuje? No już, raz, raz, czekam.
Ale się cykliści zesrali 😂😂😂
@TwojStaryJeSuchary Pokaż nie przycięte zdjęcie z miejsca i którym piszesz albo zamilcz. Albo wrzuć lokalizację, wówczas możemy rozmawiać o czymkolwiek. W innym wypadku traktowanie ciebie i twojego wysrywy poważnie byłoby obelga ludzi poważnych.
Rowerzysci mogą tak robić bo są całkowicie bezkarni, nigdy nie widziałem ani nie słyszałem o przypadku kiedy policja zatrzymała rowerzystę za jazde po chodniku, za przejezdzanie na skrzyzowaniu na czerwonym, albo nie zatrzymanie się na przejsciu dla pieszych kiedy jechal droga lub ścieżką
@TwojStaryJeSuchary Hurr, bo on jest profesjonalny pedalarz i nie będzie swych opon ścieżką kalał!!
Niesamowite ile negatywnych emocji padło pod tym postem.
Jeśli widzisz kogoś łamiącego prawo - zgłaszaj. Może na to poświęcaj energię włożoną w wyzywanie innych ludzi.
Szkoda nerwów, złość piękności szkodzi. 😉
@TwojStaryJeSuchary daj jakies namiary na tę drogę. U mnie jest tak, że jest piękna nowa "ścieżka" rowerowa pociosana co 20 metrów dojazdami do posesji, których jeszcze nie ma. Obok jest ślepa droga dojazdowa i wszyscy jeżdżą tą drogą, bo na ścieżce parkują sobie mieszkańcy tych posesji, które już są xD
@TwojStaryJeSuchary niewiele rzeczy rozsierdza mnie bardziej, niż rowerzyści wyprzedzający mnie kiedy się zatrzymam na światlach/skrzyżowaniu/chujwieczym. Ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na w d⁎⁎ę pierdolona nie po to czekam na dobry moment, żeby cię wyprzedzić zapewniając ci bezpieczny odstęp, żebyś zaraz potem się przecisnął obok mnie i żebym cię musiał śmieciu j⁎⁎⁎ny wyprzedzać jeszcze raz. Jakbym wiedział, że jesteś taką amebą, to bym cię jeszcze pierdolnął dla pewności, że się nie wepchniesz
KURWAAAAAAA!
Nie ma nie uchronnosci kary. Jakby ich trzepali za tamowanie ruchu wtedy można 1.5k wyłapać a nie śmieszne 100 zł za jazdę poza ddr
@TwojStaryJeSuchary ja mam naoczny przypadek zamiany. Miałem kumpla, z którym kiedyś jeździliśmy traski. Takie nie za długie, nie za krótkie, do 100km. Fajnie się z nim jeździło, takie wypady na pogadanie i spędzenie czasu. A potem kupił szosę. Co chłop się zmienił, to nie mam pytań. Gość dosłownie urwał ze mną kontakt (a mieliśmy go praktycznie tylko przy okazji wspólnej jazdy), bo wprost mi powiedział że za mało watów wykręcam i taki trening to nie trening dla niego :grinning: Nagle jazda to nie była jazda, tylko trening, nagle waty, kadencja itp. I jako że miejscówka w której żyjemy jest malutka, to zdarza mi się go spotykać jak popyla po jezdni, gdzie obok mamy piękną asfaltową ddr, i to oddzieloną pasem zieleni od chodnika, a pamiętam jak zawsze wyzywał że "pedalarze rowerzystom opinie psują".
Ja nie wiem, jak to jest, co takiego zmiana typu roweru ma w sobie że się w głowie przestawia coś.
@TwojStaryJeSuchary no pokaż zdjęcie tej ścieżki, jak na góralu wolał jechać ulicą to już musiało być grubo popierdolone tam, albo w głowie albo na jezdni xDDD
Ale jeżeli lęk nie pozwala Ci wyjechać na ulicę bez ataku paniki przez to że ktoś zachowuje się inaczej niż ty byś chciał, to może tam była więcej niż jedna osoba w nieodpowiednim miejscu?
@TwojStaryJeSuchary smochodoza, roweroza - po prostu w jednym i drugim przypadku ego wywalone w kosmos bo jasnie pan / pani jedzie i reszta gowno ich obchodzi, egoizm i spierdolenie umyslowe. To samo da sie zuwazyc w kazdym aspekcie zycia w naszym kraju z plamami na sloncu - mam przyklad matki sasiadki co to jest pokarana przez los bo no ma trojke dzieci i jej sie NALEZY pomoc od panstwa i NALEZY sie ekstra kasa bo ona jest zmeczona bo ona chce imprezowac jak za studiow bo ona chche miec dzieci ale niechce az tyle sie nimi zajmowac, ONA.
Jako ze droga na dzialke prowadI chcial nie chcial po polaczonej sciezce rowerowej z chodnikiem (taki mix z podwojnym znakiem) zdarza mi sie na powrocie zaczepiac kolarzy jadacych asfaltem.
"A bo ja tysiace na opony dalem" bylo dac na mozgowe
"Szosowy rower a nie chodnikowy" ustawa nakazuje ci baranie jechac po rozowym a nie czarnym
"A bo to chodnik" nie k⁎⁎wa debilu to szlak pieszo rowerowy na odcinku 800m bo jest dojscie do dzialek
"H⁎j cie to boli" "jeb sie" "pi⁎⁎⁎ol sie" - widze ze mamie juz resztki jajeczek zostaly, z tego mozg sie nie wykluje.
Raz jeden sie cofnął, ale zanim sie wypial z tych powalonych pedalkow, zanim zdjal kask to zapytalem wprost czy to wynik za ciasnych gaci powodujacych ucieczke gowna do mozgu przez co ma posrane pomysly.
Nie trafia im do bani ze na⁎⁎⁎⁎ne dziadki skrecaja na dzialke w niedzielny poranek maja +100 do taranowania kolorowych obiektow.
Sam na rowerze robilem dlugie, krotkie, miejskie czy pozamiejskie dystanse, bylem zwolennikiem tych sciezek ktore mamy i hulajka nigdy ich nie opuszczalem. Ale no, dopoki go auto nie j⁎⁎⁎ie to sie nie nauczy. Mnie na srodku skrzyżowania kiedys Straz Miejska wymusila, az im przez maske przelecialem.
@Mordi ale wiesz że to co zacytowałeś z dziennika ustaw dotyczy jezdni? Ścieżka rowerowa ze zdjęcia @Cybulion jest w pasie drogowym ale nie jest częścią jezdni, reguły dotyczące stawiania znaków dotyczących jezdni nie muszą dotyczyć znaków niedotyczących jezdni, tak na chłopski rozum...
edit: nawet w treści masz napisane, że
> dotyczy kierujących na wszystkich pasach ruchu
gdzie w definicjach PoRD masz że "pas dla rowerów" jest częścią jezdni natomiast DDR jest częścią drogi niebędącą jezdnią. To na zdjęciu to nie jest pas dla rowerów.
@LaMo.zord Bingo. Widze że ciężko ci zrozumieć proste komunikaty i najprościej jak się da napisany paragraf, a mnie się nie chce tłumaczyć rzeczy oczywistych po raz czwarty komuś kto nie umie czytać ze zrozumieniem.
@Cybulion chuj dupa kamieni kupa XD
No chuja nie wytłumaczysz, że fizyka ma w piździe jak sobie będą interpretować prawo XD
@Mordi czyli twoim zdaniem jeśli ścieżka jest po przeciwnej stronie drogi, pomimo, że jest dwukierunkowa to ty nią już nie musisz jechać?
Bo nie masz znaku po swojej prawej nakazującego ci zjechać na nią?
Z kurwa D
Jednak lajkrowców trzeba prądem XD
@LaMo.zord Ale do czego mam się odnieść, do cytowanego przez Ciebie pord? Tutaj nadal DDR wyznaczają znaki pionowe, które nadal muszą być ustawione zgodnie z rozporządzeniem o tychże. Jeżeli droga dla rowerów wrzucona przez Cebularza byłaby po prawej stronie sprawa jest prosta jak rozum posła - masz oznaczenie z prawej strony, zgodnie z rozporządzeniem o masz jechać po DDR, nawet jeśli jest chujowy, life od brutal. Ale tak jak mówiłem ,ustawienie znaków określa inne rozporządzenie. I zgodnie z nim znaki muszą być ustawione. Rozdział 1:
"Dziennik Ustaw – 3 – Poz. 2310
§ 2. 1. Znak drogowy pionowy umieszczony po prawej stronie jezdni lub nad jezdnią dotyczy kierujących znajdujących
się na wszystkich pasach ruchu; jeżeli jednak znaki są umieszczone nad poszczególnymi pasami ruchu, to znak dotyczy
tylko kierujących znajdujących się na pasie, nad którym znak jest umieszczony. Znak drogowy umieszczony po lewej stro-
nie jezdni lub pasów ruchu stanowi powtórzenie znaku umieszczonego po prawej stronie, chyba że przepisy szczególne
stanowią inaczej."
Nie ma szczegółowych przepisów, poza pord, które stanowią inaczej wobec rozporządzenia. PORD stwierdza jedynie "drogę wyznaczona dla kierunku ruchu" natomiast samo wyznaczenie jest określone przez przytoczone przeze mnie rozporządzenie.
@Mordi a do reszty się odniesiesz?
> Za debila mnie masz?
Teraz już tak. xD #czarnolisto i żegnam, bo wystarczy mi, że spotykam frustratów na drodze, na portalu ze śmiesznymi obrazkami już nie muszę.
@LaMo.zord rozporządzenie o znakach i sygnałach odnosi się do ustawienia WSZYSTKICH znaków w obrębie pasa drogowego. W żadnym miejscu nie ma tam nowy o tym, ze dotyczy TYLKO kierowców lub TYLKO rowerzystów. A Ty uparcie wracasz do pord, w którym ustawienie znaków określa rozporządzenie o tychże.
@LaMo.zord rozumiesz, trzeba robić kurwe z logiki bo na szybko bedac w pracy zlapalem zle ujecie. XD. Brak mi slow. A pisali ze to Belzebub tworzy oblezona twierdzę. Powiedz prawde to juz leca teksty sugerujace ze jestem debilem, nie znam pord, nie znam znakow, nie znam prawa. Ciekawe co na to policja ktora ciacha na tym odcinku drogi kolarzy i nagradza ich takimi malymi karteczkami.
Z tego co rozmawialem z chlopakami potrafia w ndz od 8 do 12 zarobic dla budzetu 8-10 tys. Ale no ja sie huja znam a panowie powyzej znajom sie najlepiej, lepiej niz policja i ustawodawca. XD.
Brak mi slow.
@vvitch narazie to wy macie jakis problem a ty piszesz o mnie wiec ci odpowiadam. Nie wiem kurwa, ja nie mam problemu zjechac se na ddr, jadac samochodem ustapic cykliscie na ddr przecinajac ja. Wy jak narazie robicie kurwe z logiki.
@Mordi to co jest na zdjęciu to informacja, że ta droga dla cyklistów jest dwukierunkowa.
Rozporządzenie do którego się próbujesz odwołać ma zastosowanie w przypadku znaków przeznaczony dla samochodów.
"Zgodnie z art. 33. ust. 1:
Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną, korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu."
Rozumiem, że w takim wypadku ten znak Ciebie nie obowiązuje ponieważ musisz przekroczyć drogę?
@LaMo.zord A mówiąc jeszcze prościej, tak żeby mnie każdy elektorat zrozumiał: chodnik ze zdjęcia jest droga rowerowa lub ciągiem pieszo - rowerowym TYLKO jeśli znak widoczny na zdjęciu jest powtórzeniem znaki znajdującego się po prawej stronie i wynika to WPROST z rozporządzenia o znakach i sygnałach, które z kolei reguluje stawianie wszystkich znaków w kraju. Mam nadzieję że zrozumiałeś, bo prościej już nie umiem napisać.
@LaMo.zord Nie ma jeżeli nie jest oznaczona zgodnie z przepisami, chyba jasno napisałem? Znaków nie można sobie stawiać jak ci wygodnie tylko jest to ściśle uregulowane. I dotyczy wszystkich użytkowników drogi. Czego nie zrozumiałeś?
@Mordi czyli mając ddr po lewej stronie cyklista nie musi na nią zjechać?
Jeśli ma ddr biegnącą wzdłuż jezdni którą się porusza to ma na nią (ddr) zjechać.
Ja naprawdę nie mam problemu z rowerzystami ignorującymi pord. W razie potrącenia to nie ja będę poturbowany.
@Cybulion jadąc na wprost, mając ten znak po lewej stronie, zgodnie z rozporządzeniem o znakach i sygnałach oedalarz ma obowiązek jechać droga bo to coś po lewej to chodnik. Ustawienie znaków w Polsce regulują przepisy i nie można se ich stawiać ot tak.
Jeżeli znak jest po lewej to JEST powtórzeniem znaki znajdującego się po prawej, koniec kropka.
@Cybulion Nawet do ciebie nie pisałam. Zluzuj gumę w gaciach. :upside_down_face:
@Gilgamesh no tak bo nie widzę znaku nad rozowa droga. Jestem debilem i czepiam sie biegnych obciskogaciowcow.
@vvitch widze znak ddr - zwracam uwage. Za debila mnie masz?
@Furto od czegoś trzeba zacząć.
EU/Europa jest chyba jedynym miejscem na świecie gdzie rowerzyści mają tyle przywilejów, może czas by mieli też obowiązki.
“FTP 3W/kg” czekaj, czekaj.
To na screenie to o tobie, prawda?
> W Londynie nagminnie dochodzi do sytuacji, gdzie rowerzyści łamią limity prędkości (20mph)
Straszne konie muszą być w tej Anglii, że co rusz nagminnie trafia się ktoś cisnący 32+ km/h. W Polsce jadąc powyżej 25, wyprzedza się 80% rowerzystów, ale tam chyba nawet baba z targu ma FTP 3W/kg.
W jakim państwie funkcjonują tablice rejestracyjne dla rowerów?
@Gilgamesh Mam kawałek takiego różowego chodnika kilkaset metrów od domu i nie minął miesiąc od ostatniej akcji z frustratem, który wiedział lepiej ode mnie, gdzie powinnam jeździć. Dzisiaj się dowiedziałam, że to z pewnością z troski o moje bezpieczeństwo. xD
@vvitch dokładnie, tak jak kolega napisał, on widzi różowy chodnik i już wie, że to jest droga dla rowerów xD (może w tym przypadku była ale nie kolor chodnika tworzy DDR)
@Furto bo co, rowerzyści to jakiś lepszy sort ludzi? Użytkownicy drogi, wszyscy! Powinni być objęci tym samym prawem.
W Londynie nagminnie dochodzi do sytuacji, gdzie rowerzyści łamią limity prędkości (20mph) bo nie mają tablic i są nieuchwytni dla wymiaru prawa.
To, jak rozumiem, ci się podoba?
> strażnik teksasu z Ciebie ?
Najlepsze, że pierwsi do "zwracania uwagi" są ci, którzy o przepisach nie mają pojęcia, nie odróżniają dedeerów i cepeerów od chodników, o innych zawiłościach nie wspomnę. ( ͡° ʖ̯ ͡°) No ale wiadomo, rowerzysta zawsze będzie łatwym i wdzięcznym obiektem do wyżycia się, bo o to tu głównie chodzi.
> czy to wynik za ciasnych gaci powodujacych ucieczke gowna do mozgu przez co ma posrane pomysly.
pożyczę to sobie xD
Zgadzam się w 100%, jak jest ścieżka to mają wypierdalać z drogi na ścieżkę i dostosować prędkość do panujących warunków na drodze - tak jak każdy inny użytkownik drogi...
@LaMo.zord OC powinno być obowiązkowe dla każdego rowerzysty. Tak jak kaski i srogie mandaty.
@Furto tablica rejestracja i oc wystarczy :smiley:
> to obowiązkowe ubezpieczenie, karta rowerowa/prawo jazdy, tablica rejestracyjna dla jednośladu i wieczorem w nocy, obowiązkowe odblaskowe ciuchy.
O, drugi dzień pieprzenia samych głupot. I znowu zapomniałeś dopisać o gaśnicy i trójkącie.
@Taxidriver moze nie az tak daleko, ale no jest tutaj typek co ma elektryka, doczepia do niego przyczepke i jezdzi z popsutymi swiatlami, łapki nie wyciagnie na skrecie, pakuje sie przed maske. Czekam aż karma go spotka, bo to stary buc zwykly i ma wszystko w nosie.
@Cybulion dlatego ja zawsze powtarzam, jak chcesz rowerem pomykać po drogach publicznych, to obowiązkowe ubezpieczenie, karta rowerowa/prawo jazdy, tablica rejestracyjna dla jednośladu i wieczorem w nocy, obowiązkowe odblaskowe ciuchy.
Chcą cykliści używać dróg zamiast ścieżek? Powinni spełniać takie same wymagania jak inni użytkownicy infrastruktury, szczególnie w dobie rowerów elektrycznych. W przypadku braku rejestracji jednośladu (jak i każdego innego pojazdu) natychmiastowa konfiskata.
@Gilgamesh ide pieszo. Szlakiem po ktorym oni powinni jechac.
Co bardziej mnie cieszy policja wylapala proceder i coraz czesciej czaja sie w polowie sciezki i ich sciagaja.
Mam swoje zdanie i glosno je wyrażam. Mam do tego prawo. Jak debil jezdzi samochodem wzdluz chodnika to tez sie odzywam. Jak parkuje na pasach tez slyszy mile slowo.
> wyprzedzasz i jedziesz dalej
dając ciche przyzwolenie i utrwalając tym samym przeświadczenie że nic złego nie robią? jak na moje plusik dla @Cybulion
> zdarza mi sie na powrocie zaczepiac kolarzy jadacych asfaltem
po chuj ? strażnik teksasu z Ciebie ? wyprzedzasz i jedziesz dalej