Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark

GURU

w Hydepark

76piorunów

Niestety. Bitwa o Konstantynówkę zbliża się do końca, dwie ukraińskie kieszenie odcięte w centrum miasta. Zanosiło się od dawna

Info od Thorkill:

Bitwa o Konstantynówkę powoli dobiega końca. Rosyjskie grupy szturmowe, prawdopodobnie należące do 136. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, dotarły już do północno-zachodnich obrzeży miasta, bronionych przez oddziały 28. Brygady Zmechanizowanej. Obecnie toczą się tam walki w rejonie oczyszczalni ścieków i ministrefy przemysłowej na północnych obrzeżach Konstantynówki. Po drugiej stronie rzeki Krzywy Torec trwają walki w Nowoseliwce. Jednocześnie siły rosyjskie posuwają się na wschód od stawu nr 9, dążąc do zdobycia tamy na jej północnym brzegu wraz z polną drogą biegnącą na jej szczycie. Umożliwi to rosyjskiej 4. Brygadzie Strzelców Zmotoryzowanych atak na okolice Mikołajówki od strony wschodniej.

Według zebranych przeze mnie informacji, siły ukraińskie ze 100. Brygady Zmechanizowanej jakiś czas temu opuściły rejon dworca kolejowego w południowo-wschodniej części Konstantynówki. Obecnie, w samym centrum miasta, pod kontrolą jednostek ukraińskich pozostają tylko dwa względnie zwarte obszary jego strefy zabudowanej, choć są one całkowicie odizolowane przez wojska rosyjskie. Pierwszy, po zachodniej stronie miasta, obejmuje teren szpitala i sąsiednie budynki, zlokalizowane u zbiegu alei Łomonosowej i ulicy Jemelianowe.

Drugi obszar pod kontrolą Ukrainy znajduje się we wschodniej części miasta i obejmuje skrzyżowanie ulic Oleksego Tychego i Jemelianowej, a także przyległe bloki mieszkalne z wielkiej płyty w tzw. historycznym centrum miasta. Trudno określić, ilu ukraińskich żołnierzy może tam przebywać, ale ich szanse na wydostanie się są nikłe i maleją z każdym dniem. Zaopatrzenie jest możliwe tylko za pomocą dronów transportowych.

Komentarze (13)

Gruba ryba69piorunów

7 miesięcy walk o miasteczko wielkości Piaseczna pod Warszawą, skąd wszyscy mieszkańcy już uciekli, wszystkie domy i firmy zniszczone a w tym czasie Ukraińcy zbudowali kilka kolejnych linii umocnień

A to wszyscy za cenę jedynie kilkudziesięciu tysięcy zmarłych i rannych. Ruscy to mają leb do interesów.

GURU0piorunów

@Pepesz nie przekrecaj tego co piszę.

Chodzi o niepoparty faktami hurraoptymizm.

Ale każdy ma swoją rację.

Zawodowiec0piorunów

@alaMAkota teraz to juz Polska musi sie poddać skoro jakieś miasto w Ukrainie padło. Masz racje musimy jak najszybciej dac znac Rosji ze przegraliśmy

GURU2piorunów

@osn_jallr ja się nie znam. Ja głupia baba ze wsi jestem. Przy pokrowsku też był ciągle ten sam argument. 20 km. Ale jednak pełzający walec niszczy wszystko.

Na południu Ukraińcy dają pokaż blokady logistycznej, ale na północy im nie idzie.

Fenomen4piorunów

@alaMAkota po Bachmucie tak posypał się front, że po 3 latach są 25 kilometrów dalej.

to już średnio rozgarnięty ślimak z przerwami na jedzenie, spanie i zimę by ruskich wyprzedził xd

Fanatyk2piorunów

@PanNiepoprawny Tak. Ja.

Nie dobrowolnie oczywiście, będzie trzeba ją zmusić i to jeszcze potrwa. Ale w końcu odda wszystko, łącznie z Krymem.

Wirtuoz4piorunów

@xniorvox

> Ja myślę, że Putin, a przynajmniej ci co rządzą tym biznesem (bo w jakim stanie jest car i ile kuma, tego tak naprawdę nie wiemy) też już się zorientowali że jest po zabawie

IMO to tutaj mamy sytuację gdzie oligarchowie popierali Putina bo był dobry dla interesów, a on jako ex-KGB okopał się tak żeby nie być zagrożonym jak przestanie się kolegom oligarchom podobać. I teraz wygląda to tak że oligarchowie prawdopodobnie chcieliby zmiany cara, tyle że Putin jest poza ich zasięgiem - a jego lojaliści wiedzą że koniec Putina to koniec ich. I tak sobie patowo przepalają gospodarkę czekając aż jakaś okazja się pojawi.

A Putin? On nie ma już żadnej innej możliwości niż ciągnąć tą wojnę z nadzieją że Rosja jest większa i przepalając gospodarkę wytrzyma do momentu gdy jakieś zmiany geopolityczne (gdyby nie wiem, z jakiegoś dziwnego powodu, partie prorosyjskie zdobyły trochę mocy w Europie). Wtedy może uda się ugryźć kawałek Ukrainy i odtrąbić zwycięstwo.

Szansa marna, ale co innego carowi zostało.

GURU18piorunów

@NatenczasWojski bardzo optymistycznie podchodzisz do sprawy.

Podobnie jak po bachmucie posypał się front, tak będzie teraz. Zobacz jak wtedy to wyglądało. Bachmut zdobyli w maju 2023, a Awdijiwkę pol roku później. Potem szybko podeszli pod pokrowsk.

Wiadomo nie od razu, nie za dzień czy dwa, ale za np 3 miesiące posypie się pas umocnień, który trzymał ruskich już 12 lat.
Ja rozumiem, że kosztem ogromnych strat, ludzkiego życia i fury sprzętu. Ale Ukraińcy popełnili te same błędy, które doprowadziły do upadku miast - twierdz.

W 2014 udało się ruskim zająć kramatorsk, ale musieli się z niego wycofać, teraz już nie będzie miała ukraina tych samych argumentów.

Zobacz na linie kramatorsk - Zaporoże. Gdzie będzie kolejna potężna linia obrony Ukrainy ?

Cieszę się z płonącej Moskwy, płaczu ruskich i ich kłopotów - bo sami je sobie sprowadzili na siebie.

Ale trzeba być realista i patrzeć trzeźwo na rzeczywistość, która nie jest tak kolorowa jak to wygląda przez pryzmat samych ataków na Rosję.
Ukraina nie ma uzupełnień. Nie może tracić ludzi, a wojska dronowe na zajmą terenu.

Fanatyk4piorunów

@NatenczasWojski Ja myślę, że Putin, a przynajmniej ci co rządzą tym biznesem (bo w jakim stanie jest car i ile kuma, tego tak naprawdę nie wiemy) też już się zorientowali że jest po zabawie, ale im dłużej bile się toczą, tym głośniej krzyczą: zaraz wpadną! Zaraz wpadną! Bo jak się zatrzymają i wszyscy to zobaczą, to będzie po grze.

Gruba ryba13piorunów

@alaMAkota za ile ten krematorsk zdobędą? Za dwa lata? Ukraińcy twierdzą że od dawna mają wiele linii umocnień, przy aktualnym sposobie walk to przecież nie są wielkie bunkry z betonu które kosztują krocie, a i czasu mieli bardzo dużo, więc raczej to prawda.

Poza tym przy tym tempie posuwania się frontu, to raczej ten wydarzenia nie mają żadnego znaczenia. Ani dla Ukrainy, ani dla rosji, a tym bardziej dla Polski.

Jak w bilardzie, można było coś zmienić przed uderzeniem, jak leciała tylko biała to ciężko było powiedzieć co się stanie, chwilę po rozbiciu jeszcze chaos i wszystko się działo na raz ale teraz już wszystkie bile ledwo się toczą i zajmują swoje finalne pozycje.

Ukraina nie upadnie i nie stanie się ruskim podnóżkiem, ruskie nie wygrają, niezależnie czy zajmą jedno miasto więcej czy mniej.

Myślę że nawet jakby ruskie zrzucili gdzieś na front taktyczna głowice, to by nic nie zmieniło.

A fiutin się zachowuje jak gracz który widzi że nic nie wpadło, bile ledwo się toczą ale ma nadzieję na jakiś cud wbrew fizyce, że nagle jednak coś się dotoczy i będzie miał możliwość kolejnego uderzenia.

Fanatyk13piorunów

@NatenczasWojski

> wszyscy za cenę jedynie kilkudziesięciu tysięcy zmarłych i rannych

...oraz zniszczonego sprzętu i wywalonej w powietrze amunicji. A miasteczko i tak będą musieli oddać, razem z Krymem i Donbasem.

GURU40piorunów

@NatenczasWojski tylko, że upadek konstantynowski burzy sieć umocnień i otworzy się droga do ataku na kluczową aglomerację słowiańsko-kramatorską. Z samego miasta prawdopodobnie nic nie zostanie, bo wojska Rosji równają wszystko z ziemią.

Ruscy dojdą najpierw do Drużkiwki, a następnie Kramatorska. Może to radykalnie zmienić sytuację logistyczną dla ukraińskich sił obrony w regionie i utrudnić wszelkie ruchy, czyniąc nawet pobyt w Kramatorsku bardzo niebezpiecznym, ze względu na możliwości operowania tam dronami przez rosyjskich pilotów.

Spójrz na mapę. Będzie problem z drogami, a więc zaopatrzeniem.

Niestety. Bitwa o Konstantynówkę zbliża się do końca, dwie ukraińskie kieszenie odcięte w centrum miasta. - alaMAkota - Hejto.pl (demo semantyczne)