
Nowe wytyczne dla spółek Skarbu Państwa: mają stawiać na krajowych kontrahentów kosztem najniższej ceny
bojowonastawionaowcaLider
33piorunówWzględem kwietniowej propozycji Ministerstwa Aktywów Państwowych, resortu odpowiedzialnego za wytyczne, zmiany są niewielkie. Skromnego doprecyzowania doczekały się zapisy w zakresie raportowania do MAP – zniknął stamtąd dopisek, że spółki mają to robić "zgodnie z obowiązującymi przepisami". Teraz zapisano jedynie, że mają to robić na podstawie wytycznych przedstawionych przez resort aktywów.
Niezmieniony pozostał wagowy system, którym mają kierować się spółki podczas wyliczania komponentu krajowego. Chodzi o wzór, w którym punkty przyznaje się za:
* lokalizację jednostki dominującej w Polsce (25 proc.),
* wykonywanie głównego przedmiotu działalności w Polsce (25 proc.),
* rezydencję podatkową i płacenie podatków w Polsce (15 proc.),
* zatrudnianie ponad 50 proc. pracowników z polskim obywatelstwem lub mieszkających w Polsce (15 proc.),
* siedzibę i nieprzerwaną działalność w Polsce od minimum 3 lat (10 proc.),
* generowanie ponad 50 proc. rocznych obrotów przedsiębiorstwa w Polsce (10 proc.).
Im więcej punktów w skali, tym bardziej "krajowy" jest produkt, komponent czy usługa.
Komentarze (3)
Koncepcja słuszna, ciekawe jak wyjdzie w praktyce
Czyli było źle, ale tanio, a teraz będzie źle, ale drożej 😆
@BiggusDickus Wiele krajów już dawno wdrożyło politykę _lokalnego patriotyzmu._ Uważam, że to bardzo dobry krok, zwłaszcza odkąd przetargi publiczne rozstrzygane są wyłączenie w oparciu o cenę. Podobna optyka powinna przyświecać przetargom organizowanym przez gminy czy samorządy, aby preferować firmy lokalne, które docelowo zatrudniają lokalnych pracowników, kupują u lokalnych dostawców i wpłacają podatki do lokalnych budżetów. To jest układ win-win, bo część pieniędzy (być może właśnie różnica w wyższej cenie lokalnej firmy) wraca do budżetu gminy.
Bo nie ma tutaj symetrii: jak rząd ma do oddania jakąś dotację, to w konkursie nie widzi problemu z absurdalnymi wytycznymi (włącznie z przysłowiowym numerem buta Wnioskodawcy). A kiedy robi przetarg - tylko cena. A potem się dziwią, że na budowę drogi wygrywa firma-krzak z Poznania mieszcząca się w bloku, która startuje we wszystkich przetargach w Polsce i która potem zleca (za 80% ceny) drugiej-przegranej firmie z listy przetargowej....