Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Asya w Hydepark

Sum

w Hydepark

186piorunów

Od prawie dwóch tygodni jestem w USA, więc myślę, że mogę opisać kilka spostrzeżen, jak to u nas w Ameryce jest, póki pamiętam jeszcze polski.

Ogólnie Amerykanie bardziej otwarci, lubią zagadywać i są dobrzy w small talk. Ja jako i introwertyk średnio się w tym odnajduje.

Uwielbiają też swoją flagę, można ją spotkać na każdym kroku.

W mieszkaniach prysznic przytwierdzony do ściany na stałe, nie ma na słuchawki. Dla mnie jest to dość upierdliwe, bo nie myje codziennie włosów. Jak chce się wykąpać bez moczenia głowy to muszę się kręcić jak kebab xD

Z kanałów w NYC często leci para z kanałów. Ma trochę dziwny zapach, jakby trochę wymieszana z kurzem i czymś jeszcze czego nie potrafię nazwać.

Bardzo często słychać i widać język hiszpański, reklamy często są w dwóch językach. W markecie, w którym robiłam zakupy w językiem dominującym był hiszpański.

Często można płacić tylko gotówką.

W sklepie ceny na produktach są podawane bez podatku. Jest on doliczany dopiero przy kasie.

Cheeseburger z Maca smakuje w zasadzie tak samo jak w Polsce. Podobno w USA miał być gorszy. Jak dla mnie na tym samym niskim poziomie 😉

Coca cola jest trochę inna, mniej słodka.

Pieczywo jest bardziej mokre i gumowe i trochę słodsze. Bajgle i precle nie są pieczone jak u nas, tylko najpierw gotowane.

Prawie wpadłam na Adama Sandlera. Trochę się zirytowałam, bo typ stał na środku i z kimś rozmawiał i musiałam go specjalnie omijać. Dopiero mój facet mi powiedział, kto to był XD

W Central Parku stoi pomnik Władysława Jagiełły.

Muzeum History Naturalnej w NYC ma w lepszy sposób wyeksponowane szkielety dinozaurów niż muzeum historii naturalnej w Londynie.

W parkach jest dużo wiewiórek 😊

Dorzucam zdjęcia widoku z dachu Rockefeller Center na Central Park i dzielnicę biznesową 😊

Komentarze (49)

Fanatyk0piorunów

@Asya o, byłem w Central Parku, ale nie widziałem tego pomnika. Wiewiórki potwierdzam :smiley: Na top of the rock też byłem, ale niestety byłem w NY zimą i to w ogromne śnieżyce.

Osobistość4piorunów

@Asya jak jesteś w NYC to koniecznie idź na lotniskowiec który jest obecnie muzeum lotnictwa. Byłem i mega polecam, nawet jak się nie lubi militariów.

Osobistość2piorunów

@Asya zazdrość mocno, ale znalazłem właśnie w fotkach coś innego co wyhaczylem w metrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość2piorunów

@Asya akurat mi się nie udało bo jakaś akcja charytatywna się odbywała i był ten obszar zamknięty:(

Sum1piorunów

@Hi-cube byłam, też polecam! Dodatkowo można tam też zobaczyć wahadłowiec NASA

Fanatyk2piorunów

Nie ma nic lepszego od widoku wirującej baraniny

Sum3piorunów

@Asya miłego zwiedzania! DC warto zobaczyć jak już jesteście „w okolicy”.

Sum3piorunów

Wiem, finalnie jednak widać na ulicach parę wydobywającą się z kanałów 😉

Inspirator4piorunów

@Asya Ta para nie wydostaje się z kanałów (ściekowych), tylko z rur centralnego systemu pary. Gorąca para jest wytwarzana w kilku ciepłowniach w mieście i rozprowadzana do budynków w celach ogrzewania, chłodzenia, dezynfekcji lub nawilżania powietrza (np. w muzeach). Tu można więcej poczytać:
https://en.wikipedia.org/wiki/New_York_City_steam_system

New York City steam systemThe New York City steam system includes Con Edison's Steam Operations, a piped steam system which provides steam to large parts of Manhattan. Other smaller systems provide steam to New York University and Columbia University, and many individual buildings in New York City also have their own steam systems. The steam is used to heat and cool buildings and for cleaning and disinfecting. It is the largest such system in the world and has been in operation since 1882. Con Edison's Steam Operations Con Edison's Steam Operations is a district heating system which carries steam from generating stations under the streets to heat and cool buildings and businesses in Manhattan. Some New York City businesses and facilities also use steam for cleaning and disinfection. The New York Steam Company began providing service in...Wikipedia
Kosmonauta1piorunów

Dużo kobiet było topless? Tam chyba jest to legalne, widziałem takie filmy gdzie jedna taka aktorka spaceruje... nieważne xD

Tytan12piorunów

> Ogólnie Amerykanie bardziej otwarci, lubią zagadywać i są dobrzy w small talk. Ja jako i introwertyk średnio się w tym odnajduje.

@Asya No i nie ma co mieć kompleksów. Od jakiegoś czasu powtarzam, że wolę nasz słowiański styl, bo jak juz ktoś się do Ciebie w Polsce uśmiecha to przynajmniej wiesz, że to raczej szczery uśmiech, a nie tylko wyuoczone, wymuszone pokazywanie zębów. A jak ktoś się pyta co u Ciebie to znaczy, że rzeczywiście go to interesuje, a nie tylko rzuca grzecznościowe "How are you?" ignorując odpowiedź

Sum4piorunów

@M_B_A true. To “how are you” mnie szczególnie irytuje

Autorytet2piorunów

@Asya Planujesz odwiedzić ulicę

Kensington Avenue w Filadelfii?

😁

Sum2piorunów

@SST82 jakoś mi nie po drodze :smiley:

GURU7piorunów

Jak byłam kilka lat temu w Miami, to właśnie bardzo mnie zaskoczyło to, że prędzej tam dogadasz się po hiszpańsku niż po angielsku 😃 jak chodziłam po centrum handlowym, to babeczki z wysp czy sklepów na starcie po hiszpańsku już zagadują do klientów

Koneser1piorunów

Może wymyślili już czepki pod prysznic. XD

Sum1piorunów

@Cosmo77 nah, to by było za proste 🙂

Specjalista10piorunów

Dla mnie dziwna rzeczą w NY było to ze na każdym kroku śmierdziało trawka

Sum1piorunów

@LuigiGDA z roku na rok coraz bardziej śmierdzi w każdym stanie. Legalizacja postępuje.

Tytan12piorunów

@LuigiGDA to prawda. Lubię palić i palę kilka razy w miesiącu, ale tam mnie to wręcz już zniesmaczyło. Siedzi rodzinka z małymi dziećmi w ogródku restauracji i jedzą, a oparci o płotek czarni ziomale kopcą wielkiego gibona, z którego gęsty dym leci prosto na ich dzieci. I widać u nich szok, ale strach się coś odezwać. A teraz podobno można też jarać w kinie, co juz jest w ogole totalnym absurdem.

Fenomen4piorunów

w sklepach ten podatek to jedyne o czym trzeba wiedziec? czy jak w polsce, ceny przy produktach falszowane na potege?

Fenomen0piorunów

@dremmettbrown czyli u nas to bezprawie nie przyszlo z zachodu? tylko nasi wymyslili?

Sum1piorunów

@DEATH_INTJ nie ma żadnych fałszerstw. Każdy stan ma inny podatek od zakupów a do tego nawet hrabstwa czy miejscowości mogą zmieniać ile podatku płacisz przy kasie. Dziwny system, ale działa. Czasem jak mieszkasz blisko granicy to warto się wybrać na duże zakupy do sąsiedniego stanu bo taniej wyjdzie.

Jak zamawiasz przez neta to naliczają podatek podczas transakcji na podstawie adresu.

Sum2piorunów

@DEATH_INTJ często w mniejszych sklepach w ogóle nie ma cenowej, albo są bezpośrednio na na produkcie.

Gruba ryba1piorunów

@DEATH_INTJ wiem o co ci chodziło, ale jaki Polak przepuściłby okazję, żeby pocisnąć po murzynach, no proszę cię 😁

Fenomen1piorunów

@JackDaniels widzialem , mi chodzi o kradzierze dokonywane przez sklepy za pomoca oszukanczych cenowek gdzie faktyczna cena jest gdzies ukryta malym drukiem, a duzymi cyframi jest jakas manipulacja.

Gruba ryba2piorunów

@SST82 ale chociaż widać co trzymają wtedy w rękach :grinning:

Autorytet3piorunów

@JackDaniels Na murzynów trzeba uważać nawet jak nie mają rąk w kieszeniach i bluz z kapturem.

Gruba ryba2piorunów

@DEATH_INTJ no nie, trzeba też uważać na murzynów w bluzach z kapturem i rękami w kieszeniach. Nie widziałeś na filmach? 😁

Osobistość17piorunów

@Asya kiedyś miałem podobną akcję z Radkiem Pazurą, jak Ty z Sandlerem.

Zamieniłem z nim dwa zdania i dopiero jak odszedłem, to moja ówczesna dziewczyna mnie zapytała, czy wiem z kim rozmawiałem. 😅

Autorytet9piorunów

@WilczyApetyt Ja pracowałem w sklepie wędkarskim w Warszawie, w którym też był punkt odbioru paczek gls. Po wędki przychodził Kamiński (znany jako Bocian), czy Marian Opania.

Paczki wydawałem Zakościelnemu, Cichopek, Joannie Brodzik, Januszowi Traczowi xD i jeszcze pewnie kilku było.

Ale kurwa, nie rozpoznałem Tadeusza Sznuka (był bez okularów) Dopiero zaczaiłem, jak kumpel go zapytał "którą paczkę z dziesięciu Pan wybiera?"

XD

Osobistość3piorunów

Rane to Ty?

Lider8piorunów

Elegancka wycieczka. Miłej zabawy

Osobistość8piorunów

A zdjęć wiewiórek nie ma?

Osobistość0piorunów

@Asya są i one…. Amerykańskie wiewiórki. Rozumieją po naszemu?

Fanatyk9piorunów

@Prytozord to nie wiewiórki, to squirviele 😉

Tytan6piorunów

Masz mnie na zdjęciu, tylko nie widać, bo mniejszy jestem niż piksel.

Autorytet5piorunów

Jak się dobrze traficie, to na Times Square możecie spotkać typa, co przedstawia się jako Naked Cowboy :face_with_cowboy_hat: Tak, jest w gaciach, ale za to z gitarą 😅

Ostatnio znajomi zdjęcia z nim pokazywali.

Mistrz7piorunów

@Asya dużo niggasów tam jest?

Sum2piorunów

@cebulaZrosolu w Filadelfii więcej niż w Nowym Jorku

GURU10piorunów

> Bajgle i precle nie są pieczone jak u nas, tylko najpierw gotowane.

:confused:

GURU2piorunów

@Kronos dokładnie to napisała opka "tylko najpierw gotowane"

GURU3piorunów

@GazelkaFarelka To brzmi trochę inaczej niż gotowanie, jak już to obgotowywanie albo sparzanie jeśli są krótko w tej wodzie.

GURU8piorunów

@Kronos @koszotorobur potwierdzam, bajgiel/precel najpierw się wrzuca do wrzącej wody z sodą a potem piecze, żeby była taka glazurowana skórka

Fanatyk24piorunów

@Kronos - w Polsce przecież można kupić wpierw obgotowane bajgle a później pieczone - w końcu zostały one wymyślone w Polsce :face_with_raised_eyebrow:

> Bajgiel został wymyślony w Europie Środkowej w Polsce, prawdopodobnie w Krakowie, jak wskazuje dokument z 1610 r.