
Wpis użytkownika radek-piotr-krasny w Hydepark
radek-piotr-krasnyFanatyk
86piorunówOgłoszono przetarg na demontaż rdzenia reaktora RBMK-1500 w Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej w Litwie. Umowa warta 400 milionów euro (1 mld 700 mln złotych) ma zostać zrealizowana w ciągu 16 lat.
Zadanie o tyle niełatwe, że jeszcze nigdy nie demontowano RBMK - trzeba więc najpierw opracować bezpieczną metodę. Druga komplikacja, to fakt, że jest to największy reaktor energetyczny na świecie: 21x21 metra i 25 m głębokości. Trzecia to sam grafit: materiał wysoko radioaktywny i kruchy, co może powodować powstawanie niebezpiecznego radioaktywnego pyłu podczas jego demontażu.
Łącznie trzeba będzie zdemontować 25 tysięcy ton materiałów.
Projekt jest finansowany przez Komisję Europejską.
Zanim zacznie się dyskusja pt. "nie budować reaktorów, bo nikt nie wie, jak je rozebrać" - wiadomo jak, bo demontaż tych z rodziny WWER jest już w kilku przypadkach dalece zaawansowany. Problemem są RBMK, ponieważ Rosjanie nie opracowali metody demontażu. Co więcej: wciąż ich używają, zatem to skomplikowane zadanie przypadło na malutką Litwę, która bez pomocy Europy nie dźwignęłaby tego zadania.
Na fotografii widzimy reaktor nr 1 w Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej. Jak widać, górna część została już rozebrana.
Źródło: Napromieniowani.pl FB
Komentarze (12)
@radek-piotr-krasny Tak przy okazji - jeździłem rowerem po Pojezierzu Ignalińskim. Piękne tereny. Najwyższym punktem jest Ladakalnis, góra bogini Łady. Będąc tam, poprosiłem ją o coś i miesiąc później moje życzenie się spełniło. :open_mouth:
@radek-piotr-krasny powiedz mi jak sterowano prętami kontrolnymi w tych reaktorach. Bo to są jak widzę miejsca gdzie je uzupelniano czy to są otwory do wody pierwotnego obiegu?
@radek-piotr-krasny Główny problem to C14 - te 3600 ton grafitu daje 360TBq. Wygląda na wiele, ale w rzeczywistości nie jest to jakiś wielki problem, poza tym, że trzeba to jakoś bezpiecznie pociąć. C14 to beta emiter, więc problematyczne są pyły. Też nie jakoś strasznie, bo były emisje C14 i zachowują się przyzwoiciej od innych radionuklidów. Skala jest tutaj istotnym ograniczeniem. Do tego dochodzą zanieczyszczenia w graficie zmienione pod wpływem strumienia elektronów. Co60 jest chyba najbardziej wredny, ale pewnie jest go tam kilka gram. Z tym że nierównomiernie rozsiany po rdzeniu.
Problem bardziej skali i czystości technologii - stąd będzie kosztował.
@radek-piotr-krasny Reaktory grafitowe to nie tylko RBMK. Budowano je już dawniej i są firmy, które zajmowały się ich rozbiórką. Pewnie powstanie jakieś konsorcjum, które ogarnie temat.
@radek-piotr-krasny 16 lat? To kwota demontażu pewnie zwiększy się trzykrotnie. Ciekawe czy łatwo zostać takim likwidatorem jako szeregowy pracownik.
A co do braku planu demontażu - sam projekt budowy to i tak wysoko postawiona porzeczka, dajta odsapnąć po tej fuszerce
A wyłączenie tej elektrowni było jednym z warunków wejścia Litwy do UE, co było problematyczne, bo pokrywała 90% ich zapotrzebowania.
Zawsze jest opcja demontażu ala Czarnobyl, ale to nie jest opcja.
@binarna_mlockarnia nie ma pewności, że tym razem AZ5 znowu nawywija.
@dez_ not good, not terrible