
Wpis użytkownika Opornik w Zwierzęta
OpornikGURU
76piorunówOperejszyn "save the snaek"
Znalazłem go w lesie przy drodze, myślałem że trup, bo język wywalony i się nie rusza.
Położyłem go na betonie w słońcu, po chwili się z niego stoczył, czyli jeszcze dycha.
Włożyłem go do wiaderka z wodą (zaskrońce lubią wodę) i potem na słońcu obok wiaderka, o dziwo zaczął wracać do życia.
Najpierw wczołgał się z powrotem do wiaderka, potem zaczął się ruszać i machać językiem.
Może się z tego wyliże.
Nazwę go Pimpuś.
Komentarze (21)
Wąż rzeczny tududu tududu...
Fajen snaek. Wychowaj jak swoje.
wrócił do wiaderka z wodą dobrze mu tam, #smiesznypiesek z niego
Wygląda na kontuzjowanego. Sztywno się porusza.
No step. Sev snek. 🐍🤎
Ssssssssuper sie zachowales ratujac kuzyna @libertarianin
@ErwinoRommelo 🐍🐍🐍
już się powoli rusza i chodzi sobie, nie wygląda na uszkodzonego, ciekawe co mu było.
@paramyksowiroza też tak myślę, tym bardziej że zwinięty w kulkę jakby dla zachowania temperatury
>@Opornik (...)chodzi sobie(...)
Opie...
@Opornik Ostatnio są spore różnice temperatur dziennych i nocnych. Jeśli wypełzł wczoraj w dzień gdy było cieplutko, to nocą mógł zapaść w otępienie.,
@Opornik wychowaj jak swoje (✿❦ ͜ʖ ❦)
@Opornik SNAKE? SNAAAAAKEEEE
@Thereforee ehh stary kojima \<3
Piękny ❤️
I tak po chłopie bo do łapy wziąłeś
@Opornik wiem przecież żartuje😆
@Opornik Ja tak tylko wspomnę, że zdecydowana większość ptaków praktycznie nie posiada węchu, więc dotknięcie pisklęcia nie spowoduje, że rodzice go odrzucą.
Ale szacun, za pomoc wężykowi!
@Gepard_z_Libii wcale nie, to nie piskle.
