Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Pacjent z błonicą we wrocławskim szpitalu. Pierwszy przypadek tej choroby w Polsce od 24 lat

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

11piorunów

Pacjent z błonicą trafił do wrocławskiego szpitala. To pierwszy taki przypadek w Polsce od 24 lat — dzięki programowi szczepień choroba przez wiele lat była nieobecna w populacji. — Wcześniej nie spotkaliśmy się z pacjentem z błonicą — przyznała dr Janina Kulińska, rzecznik prasowy placówki.
#wiadomoscipolska #wroclaw #chorobyzakazne #szczepienia

Komentarze (12)

Osobistość4piorunów

Warto dodać, że to dziecko, a rodzice są antyszczepami.

https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/149244/6-letnie-dziecko-walczy-o-zycie-To-pierwszy-od-kilkudziesieciu-lat-przypadek-tej-choroby-we-Wroclawiu?fbclid=IwY2xjawJBSTNleHRuA2FlbQIxMQABHQaqiuIR3rQS7yQ-CzeVlCRkSWm6u_nPyBGhG0x5qgYTzOcWy7WfMxTrIQ_aem_rjkVp1wKSDce9cuAvtzt8w

6-letnie dziecko walczy o życie. To pierwszy od kilkudziesięciu lat przypadek tej choroby we WrocławiuPierwszy od kilkudziesięciu lat przypadek błonicy we Wrocławiu. Lekarze ze szpitala im. Gromkowskiego i z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych walczą o życie 6-letniego dziecka, które trafiło do szpitala po powrocie z wakacji w Afryce.Radio Wrocław
Gruba ryba0piorunów

@Rmbajlo Obstawiałem Kenię, bo tam było dużo zachorowań ostatnio,ale fakt, że Zanzibar popularniejszy.

Osobistość1piorunów

@Konto_serwisowe pojechali do Zanzibaru ,bo z Polski są tanie wycieczki. Nie zaszczepieni... Kurtyna

Gruba ryba1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3
>Nie uderzył go meteoryt bo leży w szpitalu.

Dlatego nie jest ofiarą pecha, tylko głupoty.

>Sam piszesz, że większość się szczepi ale nie wszyscy. I to jest pierwszy przypadek od x-lat.

I dlatego, że większość się szczepi, to jest pierwszy przypadek od x-lat.

>Więc jest całkiem prawdopodobne, że nieszczepione dzieci jednak nie chorowały mimo styczności z tą chorobą.

Więc jest najprawdopodobniejsze, że nieszczepione dzieci nie chorowały, bo nie miały styczności z tą chorobą.

>Jeśli o mnie chodzi to szczepienia to przeżytek, odporność powinna być na poziomie genetycznym, wtedy by nie było antyszczepów, proszczepów tylko każdy by był defaultowo odporny.

Gdy mam zły dzień, to też uważam, że ludzkość mogłaby już zdechnąć, ale później mi przechodzi.

Mocarz0piorunów

@Konto_serwisowe Rozmawiasz z oczywistym trollem albo debilem, tak czy siak nie warto

Osobistość0piorunów

@Konto_serwisowe Nie uderzył go meteoryt bo leży w szpitalu.

Sam piszesz, że większość się szczepi ale nie wszyscy. I to jest pierwszy przypadek od x-lat. Więc jest całkiem prawdopodobne, że nieszczepione dzieci jednak nie chorowały mimo styczności z tą chorobą. Jeśli o mnie chodzi to szczepienia to przeżytek, odporność powinna być na poziomie genetycznym, wtedy by nie było antyszczepów, proszczepów tylko każdy by był defaultowo odporny.

Gruba ryba1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 Zwróć uwagę, że jest pierwszym od kilkudziesięciu lat przypadkiem, BO SIĘ SZCZEPIMY. W większości. I większość ludzi zabierających dzieci w rejony trzeciego świata TEŻ SIĘ SZCZEPI. Ba, nawet dzieci w tej Afryce SIĘ SZCZEPIĄ, tyle że o wiele mniej niż to konieczne.
I nie, to dziecko nie miało pecha. Pecha ma się wtedy, jak kogoś meteoryt uderzy. Ono odczuwa skutki czegoś, co dało się uniknąć, ale nie zrobiono nic, by temu zapobiec. To nie był wypadek losowy, to dało się łatwo przewidzieć i człowiek logicznie myślący by tego zdarzenia uniknął.

Osobistość0piorunów

@Konto_serwisowe Niekoniecznie byłby bezpieczny, mógł dostać nopa i umrzeć zanim by do tej Afryki pojechał. Zwróc uwagę, że jest pierwszym przypadkiem od kilkudziesięciu lat a gwarantuję Ci, że nie był pierwszym nieszczepionym dzieckiem którego rodzice zabrali do Afryki. On ma po prostu pecha.

Gruba ryba1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 Na błonicę jest kilka szczepień od drugiego miesiąca życia. Przed ukończeniem drugiego roku życia dzieciak miałby ich pełen komplet i byłby bezpieczny.

Osobistość0piorunów

@kiri W Afryce mógł złapać wiele innych chorób na które się nie szczepi w Polsce. Takie jest życie. prędzej czy później i tak umrze.

Fanatyk1piorunów

Ciekawe, wątpię, by ludzie starsi ode mnie pamiętali, żeby powtarzać szczepienie na blonice, więc skąd akurat teraz?

Wystarczyło doczytać, prawdopodobnie z Afryki

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty