Wpis użytkownika Rozpierpapierduchacz w Gównowpis
Paliwo drożeje
-k⁎⁎wa ale drogo, chyba się przesiądę na komunikację
Komunikacja też podrożała
-dobra c⁎⁎j, przy takiej różnicy to już mogę samochodem.
Komunikacja miejska to transportowy odpowiednik branży turystycznej. Zamiast przetrzymać ceny i żeby skusiło się więcej lepiej do⁎⁎⁎ać cenę zaporową, żeby nachapać się na tych nielicznych którzy muszą ( ‾ʖ̫‾)
Komentarze (10)
Czekam na lepszą pogodę i przesiadam się na rower.
@Tomek07 Powodów jest ogrom - koszta (zbiorkom nie pokryje dostatecznie gęsto miasta), trudność transportu ciężkich rzeczy, zbyt dużo przystanków. U mnie np. najważniejszym powodem zakupu samochodu był niezadowalający transport międzymiastowy i trudność w wożeniu sprzętu nurkowego zbiorkoemem.
Mieszkam w Krakowie i do ruchu wewnątrz miejskiego wybieram: rower (dopóki nie ma śniegu na ścieżkach albo dużego smogu) > samochód > taxi/uber/bolt > MPK.
@Tomek07 tak wygląda miejska utopia niemożliwa do zrealizowania
@Tomek07 bo miasta są za duże a komunikacja jeździ jak chce, czyli jak gówno
Chciałbym żeby w miastach można było jeździć tylko komunikacja albo rowerami. Żadnych samochodów. Dlaczego tak nie może być?
U mnie na wsi bilet na bus do miasta(5km trasy) kosztował 4 ziko w jedną stronę. Czyli 80 zł za 100 km. Im dłuższa trasa tym koszt za km oczywiście spadał, ale w mojej wsi bardziej opłaca się jeździć samochodem niż takim busem ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Ostatnio w Krakowie powraca pomysł aby przyciąć ilość kursów komunikacji miejskiej.
@Rozpierpapierduchacz Rower. Nadal daje radę, tylko trzeba dbać, bo części też podrożały. 😉
@Nebthtet zależy od trasy i miejsca zamieszkania. Jak mieszkasz na wioskach to niewiele tańszy a różnica zdecydowanie pokrywa skok jakościowy i prędkość dojazdu
@Rozpierpapierduchacz w Krakowie zagłosowano przeciwko podwyżkom, w Warszawie póki co cisza. I tak zbiorkom jest tańszy niż samochód, nie oszukujmy się. A miej na uwadze to, że magistrat z tego, co mi wiadomo zawsze dopłaca do zbiorkomu, bo z samych biletów nie da się utrzymać tego bałaganu.
Sporo narozrabiała pandemia - więcej ludzi pracuje z domu, zmienił się trochę mental i sposób podróżowania.