
Wpis użytkownika Marchew w Rower
MarchewGruba ryba
7piorunówPotrzebuję rower, nie znam się.
Do czego: ma zapierniczać, tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił. Wszelkie bajery są mi zbędne. Obecnie mam "typu komunia lata '90" i też jeździ :smiley:
Zastosowanie: 90% asfalt, czasem poza asfaltem ale nic ekstremalnego.
Patrząc na rynek, chyba gravel jest tym czego potrzebuję. Gravel typu bliżej szosy, dalej od mtb.
Szybki risercz googli:
Rama aluminium, osprzęt shimano.
Googlam, klikam, jest -> https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-kross-vento-dsc-4-0-pd37051/?v_Id=246636
9,8 kg, aliminium, shimano, widelec carbon.
Niby ok.
Na co patrzeć? Co ważne, co omijać?
I czy to w ogóle jakaś różnica w tym segmencie cenowym?
Wiecie, aby nie wyszło jak z latarkami na elektrodzie.
Komentarze (10)
@Marchew w tym budżecie to SENSA Romagna Disc w centrumrowerowe.pl, napęd 2x12, hamulce hydrauliczne.
@Marchew kup szosę, gravele nie są szybkie. Jaki masz budżet?
> tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił
Elektryk 😆 No, to pośmieszkowane, a teraz na serio:
- Według mnie obojętnie gdzie i ile chcesz jeździć, warto dopłacić do hamulców tarczowych hydraulicznych. (Według mnie nie jest to bajer i podnosi mocno bezpieczeństwo.)
- Nie pisałeś czy masz w okolicy górki i czy chcesz po takich jeździć (w sensie po asfalcie), oraz na ile masz wytrenowaną nogę
- Aluminium rama + widelec karbon to dobry miks
- Najlepiej omijać rowery które mają jakieś wynalazki w przerzutkach/hamulcach. Na początku im więcej shimano tym lepiej.
- 4k to cena w której można mieć bardzo fajne rowery, kilka lat temu z hydrauliką taką minimalną ceną szosy/gravela było 6k.. w przypadku rowerów mamy teraz dobre czasy.
- 32c opon w szosie to teraz taki standard, kompletnie nie mój klimat i wolę szersze typowo pod gravel, kwestia bardzo indywidualna i gdzie się jeździ.
Mechaniczne hamulce tarczowe to trochę kompromis, lepiej wziąć hydrauliczne (rzecz jasna droższe) jeśli myślisz o górkach i podjazdach, to użyte tu przełożenia nie nadają się do tego. I tradycyjnie, w tej cenie lepiej zainwestować w dobrą używkę
@austrionauta Obecnie mam szczękowe i nie mam powodów do narzekań, w przeciwieństwie do oporów jazdy 😉
@Marchew Mi znajomy kiedyś polecił Aspre 2 z rometa. Dużo się tego na mieście widzi. Ponad 10k km zrobione na nim i nie mogę złego słowa powiedzieć. Mojej różowej, ostatniej jesieni też go sprawiłem i też zadowolona.
Edit: A ten znajomy później sobie wymienił mtb na aspre 3 i też zadowolony.
Zerknij sobie czy lazzaro nie ma czegoś ciekawego - zawsze mieli dobry stosunek jakości do ceny.
Komentarz taktyczny (też szukam roweru)