
Rosja chwali się szczepionką na raka. Ekspertka komentuje
Banan11Fanatyk
12piorunówFederalna Agencja Medyczno-Biologiczna Rosji poinformowała o rzekomym przełomie w walce z rakiem, do którego może dojść już wkrótce. Rosyjscy naukowcy mieli opracować szczepionkę mRNA, która może zmniejszyć guz nawet o 80 proc. i znaleźć zastosowanie w terapii wielu rodzajów nowotworów.
Dyrektor Federalnej Agencji Medyczno-Biologicznej Rosji (FMBA), Weronika Skworcowa, ogłosiła, że innowacyjna szczepionka przeciwnowotworowa EnteroMix jest gotowa do użycia i może trafić do praktyki klinicznej jeszcze w tym roku. Jak podkreśliła, badania przedkliniczne prowadzone przez trzy lata zgodnie z międzynarodowymi standardami miały wykazać, że preparat jest bezpieczny nawet przy wielokrotnym podaniu. Co więcej, jego skuteczność oceniono jako wyjątkową, rozmiar guzów nowotworowych zmniejszył się średnio o 60-80 proc., a tempo ich wzrostu wyraźnie spadło.
Komentarze (26)
Szkoda, że nikt nie wymyślił jeszcze szczepionki na Rosjan.
@WatluszPierwszy wymyślił
wyobraźcie sobie tą zagwozdkę trolli i szurów teraz - chwalić rosję czy jechać po szczepionkach xD
W sensie ze kacapy będą po niej umierali? To faktycznie rak z Europy sie wyniesie xS
Szczepionka dopotylicowa, podawana jednorazowo w ampułkach 9x18 mm, za pomocą urządzenia skonstruowanego przez Fiodorowa Tokarjewa. Żaden z pacjentów nie zachorował później na raka. Wot, tjechnika niet analoga w mirje.
Przy okazji - czym różni się amerykański nowotwór od radzieckiego? Amerykański jest nieuleczalny, radziecki jest niepokonany.
Parafrazując wieszcza narodowego:
-bladzimirze bladzimirowiczu, mamy dwie wiadomości - dobrą i złą.
-Jaka jest dobra?
-Stworzysliśmy szczepionkę na raka!
-Nareszcie! A jaka jest zła?
-Nie działa...
No i znowu nie chwalą się czy pacjent przeżył tylko że zmniejszyli raka
@kodyak alcohol inject też zmniejsza raczysko ale tylko poprzez odwodnienie miejsca jeśli sie nie mylę. I zabija komórki rakowe a raczej wszystkie które znajdzie na swojej drodze. Zabicie raka nie jest problemem, można je załatwić byle czym np wybielaczem :grinning: problemem jest to żeby zaadresować TYLKO komórki rakowe. I tu nie ma takiej możliwości żeby tak zrobić raczej załatwisz całego pacjenta a nie tylko te co cie interesują.
Ruscy to rak więc gdyby znaleźli na niego szczepionkę to w jednej chwili powinni zniknąć z mapy.
Skoro ściemniają jak zawsze to niestety w dalszym ciągu musimy ich oglądać 😆
Jeśli nie podają, ani nie umieją odpowiedzieć na pytanie "jak ma to niby działać?", to pewnie nie będzie za dobrze działać.
@TRPEnjoyer to nie mnie pytaj tylko ruskich. Albo ludzi, którzy na badaniu raka porobili habilitacje. Ja tylko wytłumaczyłem ogólną zasadę.
@MostlyRenegade W sensie dla konkretnej osoby stworzyć szczepionkę dla niej? Czy rak robi się tak konkretnego typu, że dla każdego człowieka, przynajmniej dla jednego rodzaju raka, będzie to działać? No fajnie, ale to 1) teoria 2) z moją wiedzą to nadal wygląda bardzo wąsko jeśli chodzi o zastosowanie.
@TRPEnjoyer szczepionki działają na zasadzie uczenia układu odpornościowego. Podaje się czynnik wywołujący odpowiedź immunologiczną, ale nie powodujący choroby (nieaktywne wirusy lub samo mRNA kodujące obce białko spotykane w zarazkach). Musieliby więc wyodrębnić jakieś białko spotykane wyłącznie w komórkach rakowych i na jego podstawie spreparować mRNA podawane w szczepionce. Biorąc pod uwagę, że układ odpornościowy nawet bez szczepień radzi sobie do pewnego stopnia z komórkami rakowymi, to teoretycznie taka szczepionka jest faktycznie możliwa.
trutka na putina?
@Banan11 ależ to by był wspaniały test lojalności ideologicznej i patriotyzmu.
dostajesz raka, nienawidzisz rosji. rosja ma lek który spowoduje remisję lub zatrzyma całkowicie chorobę, kosztuje 1000 pln, warunek jedziesz do rosji i tam przyjmujesz lek.
ojj to by się działo
@Banan11 rosyjska szczepionka na raka zabija raka razem z nosicielem :smiley:
@vredo taa, szczególnie na jakichś zapomnianych nawet przez partię terenach gdzieś na Syberii, czy Norylsku.
@skorpion Niech się zaszczepi te wszystkie 140 milionów czerwonych robaków.
@plemnik_w_piwie placebo, które nie zabija - całe szczęście, że coś takiego wymyślili :smiley:
@skorpion obstawiam inny mechanizm.
Sama szczepionka była badana pod kątem skuteczności, w odniesieniu do placebo i braku szczepien.
Podejrzewam, że mogli tam mieć po prostu rakotwórcze placebo i pozaszpitalne warunki życia.
A sama szczepuinka okazała się nie wywoływać raka, a pacjenci z tej grupy przebywali mimo wszystko w warunkach szpitalnych.
Co na tle pozostałych przypadków jest przełomowe 😉
Wymyślili placebo które nie zabija!
@NiebieskiSzpadelNihilizmu leczyć trzeba, tylko wybór leczenia jest do przedyskutowania :smiley:
@skorpion jeszcze niech stworzą szczepionkę na HIVa, skoro taka u nich jest epidemia :grinning: Może nawet nie leczyć xD