Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Rząd chce zniesienia obowiązku budowy określonej liczby miejsc postojowych przy budowie budynków mieszkalnych

Fanatyk

w Wiadomości Polska

88piorunów

Rząd Donalda Tuska chce zniesienia obowiązku budowy określonej liczby miejsc postojowych przy budowie budynków mieszkalnych — wynika z projektu ustawy. Nowelizacja dotycząca parkingów dla mieszkańców nieoczekiwanie znalazła się w ustawie o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi.

Komentarze (46)

Gruba ryba0piorunów

Widać że mafia deweloperska ma macki w rządzie.

Specjalista0piorunów

W ścisłych centrach miast nie potrzeba miejsc parkingowych. Komunikacja miejska wystarczy.

Fenomen1piorunów

@kowalkowskij Wychodzisz nijako z założenia, że mieszkaniec miasta nie ma spraw poza miastem.

Fanatyk0piorunów

@kowalkowskij Tak a później wszystkie drogi zastawione tak jak kolega wyżej napisał.

Fenomen2piorunów

Będzie jeszcze ciekawiej niż na osiedlu Jagodno we Wrocławiu XD

https://streamable.com/nyxc1d

donald.pl - Ktoś: nie da się zbudować generatora wypadków i frustracji Tymczasem Jagodno:Watch "donald.pl - Ktoś: nie da się zbudować generatora wypadków i frustracji Tymczasem Jagodno:" on Streamable.Streamable
Fenomen0piorunów

@Lukato Na filmiku, na początku widać samochody utrudniające ruch, ale to nie one są przyczyną korka jaki się tu utworzył. Równie dobrze problemem mogą być szlabany na których otwarcie czeka się na "głównej" ulicy i nieuwzględnienie ruchu podczas ich montażu / projektowania.

Inspirator1piorunów

@matips dlatego obecne minimum 1.1 nie powinno być zniesione, a wręcz przeciwnie. Podniesione do np 1.5. Mamy problem z miejscami parkingowymi, a będą jeszcze większe.

Fenomen1piorunów

>wynika to z tego że debile mieli wyjebane na kupowanie miejsc parkingowych pod blokiem

@Orbita500 co na poziomie systemowym rozwiązywane jest koniecznością zbudowania odpowiednich parkingów. Pewnie - może deweloper sobie potem zostawić je niesprzedane, ale prędzej czy później ktoś je kupi albo wynajmie.

Inspirator1piorunów

@Lukato ale tu trzeba by wprowadzić zakaz parkowania na drodze, słupki zakaz i wyjebando. W zasadzie mam coś podobnego w mojej okolicy, a wynika to z tego że debile mieli wyjebane na kupowanie miejsc parkingowych pod blokiem, bo taniej jest zostawić szrota na drodze. nic a nic, nie byłoby mi ich nie szkoda.

Fanatyk0piorunów

@Lukato Koszmar

Gwiazdor0piorunów

I ja na nich zmarnowałem głos...

Inspirator1piorunów

1.1miejsce per mieszkanie to i tak mało.

Osobistość4piorunów

Nowy poziom wchodzenia w d⁎⁎ę deweloperom. Zero procent nie pykło, to chociaż zmianą przepisów chcą im wejść w czoko. Najwidoczniej chcą przegrać wybory tą samą metodą - olewając zwykłych ludzi.

Inspirator2piorunów

W sumie to się uzupełnia razem z tym pakietem redukcji aut na liczbę mieszkańców ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mocarz12piorunów

Rząd nic nie "chce", po prostu nie ma społecznego przyzwolenia na dopłaty dla banksteruchów i deweloperuchów 0%, w dodatku fatalnie by to wyglądało nawet gdyby były pieniądze w budżecie na to (straty po powodzi)
Z racji że ponad 30% datków na kampanię było od grupy trzymającej beton to dadzą im inne cukierki na osłodzenie, teraz to dopiero będzie patodeweloperka pełną gębą, jeszcze niech zniosą ograniczenia w ilości okien, i odległości budynków od siebie, wtedy to będzie jazda bez trzymanki.

Fenomen1piorunów

>wprowadzą maksymalny dopuszczalny metraż żeby deweloper mógł sprzedać więcej mikrokawalerek.

@hist4min4 Poprawiam: "zlikwidują minimalny dopusczalny metraż....". Tak, jest to całkiem możliwe przy obecnej sile lobby deweloperskiego, że "mikrokawalerki" przestaną być sprzedawane jako lokale użytkowe.

Kosmonauta1piorunów

@znany_i_lubiany wprowadzą maksymalny dopuszczalny metraż żeby deweloper mógł sprzedać więcej mikrokawalerek.

Gruba ryba3piorunów

Przepychanie czegokolwiek przy okazji wprowadzania zupełnie innych ustaw? Stare, znałem.

Gwiazdor2piorunów

O ile wrzutka do ustawy przeciwpowodziowej jest głupia. To taki limit powinny ustalać gminy(czyli tak jak kiedyś było).

Fenomen1piorunów

O ile jeszcze w centrach miast da się funkcjonować bez samochodu, o tyle cała reszta Polski jest wymyślona pod ruch samochodowy. Dojazd na obrzeża miast, do mniejszych miejscowości a już zupełnie na zadupia turystyczne wydłuża podróż co najmniej dwukrotnie. Kolej próbuje się rozwijać, ale funkcjonuje porządnie tylko między największymi miastami oraz nie reaguje dynamicznie na popyt. Za to sieć dróg ekspresowych i autostrad jest super i po wywaleniu większości bramek zazwyczaj się nie korkuje (ofc poza tymi paroma miejscami gdzie je zostawiono).

Gruba ryba2piorunów

@mitsue nie "na fabryce" tylko przy projektowaniu, a to wiąże się często z produkcją na miejscu 😉
Trzeba było urodzić się w powiatowej, wtedy jako importowany pracownik miałbym tyle samo praw, ale podatki płaciłbym mniejsze "u siebie", a zawsze mógłbym powrócić do macierzy :confused:

Koneser1piorunów

@macgajster no, czyli jak robisz na fabryce, to duza szansa ze jednak bedzie gorszy dojazd, wiec nei jestem pewna czy jest sens tutaj cos porownywac :smiley: po prostu taka specyfika miejsca pracy, ze czesto nie bedzie dobrze skomunikowane. Zdecydowana wiekszosc pracownikow w wawie to jednak ludzie co dojezdzaja do centrum, woli (daszynskiego), czy mokotow(mordory i okolice), a takze inne punkty troche slabsze ale od jakiegos czasu zyskujace popularnosc, jak np okolice ronda zeslancow/dworzec zachodni. Wszedzie tam jest dobry dojazd komunikacja miejska, ale samochodem juz niekoniecznie, szczegolnie w godzinach szczytu to mordega

Osobistość4piorunów

@Grewest A potem płaz, że ludzie w miastach się duszą. Duszą się, bo deweloperzy jeszcze bardziej zabudowują. Każde 5 metrów szerokości parkingu to dodatkowe 5 metrów korytarza powietrznego.

Gruba ryba1piorunów

@mitsue te firmy w centrum produkują co najwyżej kod w repozytorium i papier. Ja robię coś namacalnego, bo całe urządzenia. Nie ma finansowego sensu wynajmować wielkiej powierzchni na produkcję. Korpoludkom wystarczy cubic 2x2 żeby byli zadowoleni. Usługi vs produkcja

A, moja poprzednia robota była przy metrze wilanowska, 5 minut z buta ze światłami. Zanim dorobili metro jechałem minimum godzinę.

Koneser0piorunów

@macgajster masz specyficzne przyklady chyba :smiley: albo tak ci sie trafilo nieszczesliwie. Wiekszosc duzych firm, korpo ma oddzialy w centrum, przy stacjach metra, kolejki, tramwaju i tam duzo szybciej dostaniesz sie w godzinach szczytu komunikacja miejska/metrem czy tramwajem anizeli samochodem. Oczywiscie i w Warszawie masz miejsca gorzej skomunikowane ale raczej nie ma tam duzych firm, tylko mniejsze albo pracownicy maja opcje pracy zdalnej :smiley:

Fenomen7piorunów

@Grewest no ale w czym problem? Jak za kilka lat nie będą potrzebne, to można tam zrobić skwer albo plac zabaw. W obecnej sytuacji jest tak, że co rusz jak w Krakowie jadę na fuchę na jakieś nowe osiedle, to nie mam gdzie zaparkować. Szczególnie wieczorem. A i terenów zielonych tyle co kot napłakał. W przeciwieństwie do starych osiedli, gdzie też jest ciasno, ale jednak łatwiej znaleźć miejsce.
Ciężko mi sobie wyobrazić rodzinę powiedzmy 2+2, która nie ma przynajmniej jednego auta, i to przy założeniu że dojeżdża się do pracy zbiorkomem.

Lider2piorunów

@cebulaZrosolu bo autor artykulu nie zna praktycznego zastosowania prawa budowlanego xD deweloper mial wskazac te miejsca, nie musial ich budowac wiec mogl po prostu wskazac te same miejsca do 2 roznych pozwolen na budowe

Gruba ryba5piorunów

@Grewest sprawdziłem jaka to wspaniała komunikacja zbiorowa jest w wuwie. Założenia: podstawowe ustawienia mapy gogle, samochód, rower; podstawowe założenia jakdojade.pl z opcją "szybkie"; oba wyliczenia na teraz czyli 7:04; wyliczenie przeszłe i obecne dla roweru na podstawie kilku lat jeżdżenia.

* Do poprzedniej pracy: 12 km, najszybsze połączenie zbiorkomem 33 min (1 przesiadka, 2x metro jak już otworzyli), najszybsze połączenie samochodem 35 min, najszybsze połączenie rowerem 30 min.
* Do obecnej pracy: 10,5 km, najszybsze połączenie zbiorkomem 47 min (2 przesiadki), najszybsze połączenie samochodem 20 min, najszybsze połączenie rowerem 25 min.
* Do być może przyszłej pracy: 21 km, najszybsze połączenie zbiorkomem 59 min (2 przesiadki), najszybsze połączenie samochodem 25 min, najszybsze połączenie rowerem 1 godz. 2 min.

Patodeweloperzy sobie poradzą, im nie są tak bardzo niezbędne pieniądze za te "kilka mieszkań zamiast parkingu". Za to w mieście podawanym za dobry przykład zbiorkomu, bez samochodu jak bez ręki.

Tytan19piorunów

@Grewest ty to musisz mieć jakiś procent od deweloperów albo nigdy w mieście nie byłeś.
Kto normalny kupuje kawalerkę za 500tys i nie ma samochodu żeby poruszać się jak biały człowiek :thinking_face:
Brak auta to jest dobry jak jesteś studentem czy emerytem lub pracujesz w domu co przy aktualnych stawkach za mieszkanie to raczej pracujesz z "sypialni" :see_no_evil:

Gwiazdor2piorunów

@Enzo Dziwnym trafem wszyscy chcą parkingów tylko sfinansować tego nie ma komu.

brak bezpłatnego miejsca dla drugiego samochodu blisko bloku jest utrapieniem.

brak mieszkania jest już sporym problemem.

Fanatyk9piorunów

@Grewest Tylko dziwnym trafem prawie wszędzie jest problem z parkowaniem.

Gwiazdor0piorunów

@Feniks_rf Za dużo. W miastach gdzie jest sprawna komunikacja miejska, niektórzy nie kupują samochodów. A jak doliczysz jeszcze emerytów…

lepiej na jednej działce wybudować kilka mieszkań więcej niż kilka miejsc parkingowych więcej. parkingi naziemne(?) zajmują bezproduktywnie działkę, podziemne są drogie, a piętrowe są z jakiegoś powodu nie budowane(a szkoda, one efektywnie zagospodarują działkę)

Tytan25piorunów

@Grewest za dużo? Ciekawe, że pod tymi nowymi budynkami nigdy nie ma miejsca. Polecam przejechać się do znajomych, którzy kupili mieszkania w takich inwestycjach i spróbować zaparkować auto 😉
A hitem będą teraz powstające mieszkania z bk2% gdzie posiadanie parkingu przekraczało limit kredytu, więc sporo osób jest bez "własnego parkingu" licząc na przychylnie nastawionych sąsiadów z okolicznych bloków :see_no_evil:

Mistrz1piorunów

@Grewest nie wiem o co chodzi ale ja na pewno nie mieszkam w centrum miasta a mam 1 miejsce parkingowe na mieszkanie a nie 1,5

> Dotychczas deweloperzy musieli budować co najmniej jedno miejsce parkingowe na każde mieszkanie w ścisłym centrum miasta i 1,5 miejsca parkingowego na mieszkanie na obrzeżach.

Gwiazdor1piorunów

@Enzo 1.5 miejsca to za dużo dla dużych miast(gdzie jest komunikacja miejska), i nie potrzebnie winduje cenę mieszkań.

Mistrz2piorunów

@Enzo @Grewest dokładnie, i to jeszcze w małych miastach gdzie każdy każdego zna

Fanatyk69piorunów

@Grewest Moim zdaniem nie bo lokalne władze łatwiej przekupić a na prawo ogólnokrajowe ludzie bardziej zwracają uwagę.

Lider37piorunów

Często to tu piszę, ale ktoś by mógł pomyśleć, że to pisowska metoda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gwiazdor3piorunów

@smierdakow
To jest ta nowa jakość, przepychanie poprawek przez skorumpowanych polityków w ustawach niezwiązanych z tematem, wałki na wynajmie mieszkań.

Jak przy wyborach prezydenckich wystawią Trzaskowskiego zamiast Sikorskiego to mam je w dupie, nic się nie zmieniło z mojej perspektywy w tym kraju.

GURU94piorunów

Niech robią tak dalej, a PiS wróci szybciej niż myślą:/

Gruba ryba1piorunów

@Opornik nie możesz tutaj pisać takich rzeczy, nie wypada. dałem ci pioruna ale pamiętaj że to ujemny :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU2piorunów

@ArkadioMorales @100mph Nie będą. Na Ochocie w Warszawie PiS przez wiele lat blokował budowę kurnika bo miał w planach 0.5 miejsca na mieszkanie.
Władza się zmieniła, i budowa ruszyła z kopyta. Jeszcze Dupiarz się tym publicznie chwalił na konferencji, w towarzystwie patodewelopera.

Oprócz tego ruszyły z kopyta wykończenia nielegalnie postawionych bloków, które przez wiele lat stały puste, odwiedzane tylko przez graficiarzy.

Fenomen0piorunów

Komentarz usunięty

Lider22piorunów

@ArkadioMorales ale powiedza, ze nie glosowali i babcie im uwierza

Specjalista4piorunów

@dez_ pisiory będą za tym głosować