Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Sankce karne za nasiona. Kolejny etap powolnego gotowania.

Osobistość

w Ciekawostki

29piorunów

Masz, swój powiedzmy warzywniak i pozbierałeś sobie nasionka. Myślisz, że możesz je ot tak sprzedać lub komuś dać?

Komentarze (7)

Osobistość2piorunów

@eR2 Odbieranie mozliwosci samodzielnego wytwarzania najbardziej podstawowego produktu jakim jest jedzenie trwa juz od dawana. Zaczelo sie utrudnieniami, nadmiarową biurokracją i dociskanie pętli postepuje.
Po⁎⁎⁎⁎ne czasy nam zaplanowali, nie pytajac nas o zdanie :confused:

Gwiazdor2piorunów

Tym sposobem wytnie się z rynku, lub w ogóle "z natury", nasiona niektórych odmian. Pozostaną tylko nasiona tych odmian, na które patent mają korporacje. To jest coś w rodzaju wykupowania wodociągów przez banki inwestycyjne. Chcesz żyć, chcesz jeść, pić, to płać.

Szykuje się świat, w którym nasiona pomidorów będzie się kupować w darknecie.

Praktykant2piorunów

Chwilę.... to nie jest tak że hodowla roślin jest wyłączona z tego artykułu i którym oni mu w piśmie wspominają?

https://lexlege.pl/ustawa-o-nasiennictwie/art-3/

art. 3 ust. 1 pkt 19.d
> (...)z wyłączeniem materiału siewnego przeznaczonego do:
> (...) hodowli roślin

art. 3 ust. 1 pkt 19 (na który się powołują):

> obrót - oznacza oferowanie do sprzedaży, sprzedaż, dostawę materiału siewnego lub inny sposób dysponowania tym materiałem, z wyłączeniem materiału siewnego przeznaczonego do:
> a) oceny i kontroli,
> b) przerobu, uszlachetniania i pakowania,
> c) innych celów niż siew i sadzenie,
> d) celów naukowych, doświadczalnych i hodowli roślin;

Chociaż jak patrzę na art.3 ust. 1 pkt 19 to "c" wydaje mi się on stać w sprzeczności z "d"...

Art. 3. - Ustawa o nasiennictwieArt. 3. Ustawa o nasiennictwie - 1. W rozumieniu ustawy określenie: 1) odmiana - oznacza zbiorowość roślin w obrębie botanicznej jednostki systematycznej najniższego znanego stopnia, która: a) jest określona na podstawie przejawianych ...Lexlege
Specjalista1piorunów

@Unix no właśnie o to chodzi. To prawo na ten moment wygląda według mnie na mocno przesadzone.

Twórca2piorunów

@Arctowski to można zabronić gatunki lub posiadać zezwolenia, a inne/zwykłe nasiona powinny być dozwolone. To w końcu natura, darmowa, pomidora podlejesz i masz nasiona + jedzenie.

Specjalista3piorunów

Z jednej strony cała ta sprawa brzmi absurdalnie, a z drugiej nie. Na myśl przychodzi mi pytanie, jak wielką krzywdę ogółowi społeczeństwa może wyrządzić dzielenie się nasionami, że aż zakazuje tego prawo. Jest w tym natomiast jakaś logika, ponieważ jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację w której ktoś zasieje gatunek rośliny, która okaże się bardzo inwazyjna. Takim sposobem nagle mamy problem. Aż zajrzę jutro do tej ustawy, może będzie jakieś uzasadnienie albo wyjaśnienie, dlaczego w tej kwestii prawo tak wygląda.

Wirtuoz1piorunów

Co za chory kraj...