Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika qqterens w Podróże

Inspirator

w Podróże

3piorunów

Siema. Czy ktos sie orientuje jak sie odzyskuje pieniadze za spozniony lot? Linia wizzair, mialem miec wylot o 13:20, jest 17:40 i dopiero samolot rusza na pas startowy.
#podroze #odszkodowanie #samoloty #loty

Komentarze (10)

Inspirator0piorunów

Dzieki wielkie :)

Gruba ryba2piorunów

@qqterens pierwszy krok to upewnić się, że przyleciałeś 3h po planowanej godzinie (przylot, nie wylot).
Potem wypełnić formularz na stronie i czekać.
Jak odmówią to arbitraż, ew. do sądu (chyba można online).

Tytan1piorunów

@qqterens lądowanie liczy się nie od dotknięcia kołami pasa, ale od otwarcia drzwi. Informację dostaniesz z lotniska ale musisz się do nich zwrócić pisemnie, od razu wypełnij sobie kwity RODO bo tak Cię spuszczą i będziesz pisał jeszcze raz. Wizz odpisze Ci, żebyś spadał na drzewo(ale zgłoś to u nich na formularzu) wtedy najlepiej weź pośrednictwo.

Inspirator0piorunów

@FoxtrotLima wyladowalismy o 19:20, planowo miala to byc godzina 15:20 wiec wszystko sie spina. Tylko tego formularza nie potrafie znalezc na ich stronie nigdzie, same informacje, ale zeby bylo cos do wypelnienia to nie widze. Musze bardziej pogrzebac jeszcze.

Mistrz0piorunów

@qqterens tak ja odzyskiwałem ale od smartwings.

Musisz znaleźć formularz na ich stronie i wypełnić.

Ale to musi być opóźnienie wynikające z ich winy a nie np pogody czy winy lotniska.

Mistrz1piorunów

@bartek555 to łizer to wszystko jest możliwe xD

Smartwings oprócz tego co napisałem, że chcieli mi dać połowę tego co się należało to nie kombinowali :)

U mnie wtedy było tak, że samolot miał awarie i musieli ściągnąć nowy z Pragi który musiał polecieć do Warszawy po ludzi i później z Warszawy na Fuerte.

Lider1piorunów

@qqterens @cebulaZrosolu

Powiedza, ze przekroczyli czas pracy, bo mieli opoznienie z powodu zlej pogody i elo, pocaluj nas w pompken.

Ale ogolnie to tak, formularz na stronie powinien byc do claimowania takich spraw.

Mistrz0piorunów

@qqterens też mi się wydaje, że ich wina :)

Powiem Ci jak to wyglądało u mnie, tu pewnie będzie podobnie.

Na stronie przewoźnika znalazłem formularz, wypełniłem go: dane, nr konta nr biletu itp. po kilku dniach mail, że pani jest przykro i proponują 200euro, ja odpisuje, że wg tabeli powinno być 400 euro od osoby (byliśmy we dwoje). No i znowu kilka dni mija i przychodzi przelew na konto w moim przypadku 800 euro.

Dziwne, że po wylądowaniu nie zleciało się staro hien które będą chciały "odzyskać" ieniadze dla Ciebie :) oczywiście zrobią to samo co opisałem ale zabiorą sobie procencik :)

Edit: a dobra Ty dopiero wylatujesz xD

Inspirator1piorunów

@cebulaZrosolu pilot mowil ze jedna ekipa przekroczyla czas pracy i musiala przyleciec inna. To chyba ich wina.