
Wpis użytkownika Ydtski w Hydepark
YdtskiInspirator
25piorunówŚniadanko dietetyczne do oceny. Boczniaki smażone na oleju sezamowym i buraki z cebulką i olejem lnianym. Bez przypraw to 5 składników.
Moją wielką, życiową namiętnością jest żarcie. Ale zgrubłem już tak, że realizacja innych życiowych namiętności stała się problematyczna. Więc muszę schuść. Plan jest taki, że zrzucam tak z dwadzieścia kilo, żeby móc znowu żreć (ale już nie tak bardzo bardzo żreć). No i zobaczymy, czy plan jest sprytny. Na razie jest dieta, że jem se warzywka i kasze, ryże ze wskazaniem na błonnik, 2 razy w tygodniu jakieś mięsko. Dozwolone łuskanie pestek słonecznikowych. Dozwolone jogurciki naturalne bez dodatków. Po tygodniu to z mordy mniej spuchnięty, bęben mniej twardy, kupy, proszę ja was, olimpijczyki. Jest postęp.
Komentarze (6)
> kupy olimpijczyki
Ja to sobie muszę zapamiętać. Pozazdrościłem
@Ydtski wywal te kasze i ryż, i dużo więcej mięska 😉
@Ydtski cukier czyli węgle najgorszy narkotyk. Wytrwałości w trzymaniu michy
@Analnydestruktor bez kasz/ ryżów czuję ciągły wilczy głód, nawet tuż po posiłku. To jest zbyt trudne. Wiem, węglowodany. Ale spoko wybieram takie wysokobłonnikowe, niskoprzetworzone: grube kasze, ryż czarny czy brązowy, jakieś tam komosy czy inne pasze roślinne. Jeżeli jest źle to walę jogurcik rozbełtany z czystym błonnikiem.
i na takim bilansie (warzywa, ziarna, mięso) czuję się bardzo OK, a to też jest ważne.
@Ydtski mniam
Nie wszystkie detale musiałem znać, ale powodzenia i wytrwałości życzę.