Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Sondaż: 40,4 proc. Polaków uważa, że Polska nie jest dziś państwem prawa

Fanatyk

w Polityka

71piorunów

Wydarzenia ostatnich miesięcy zrodziły ważne pytania o to, czy pod rządami PiS Polska nadal może być uznawana za praworządną i szanującą własną konstytucję. Kroplą, która przelała czarę, wydają się decyzje rządzących z ostatniego tygodnia.

Komentarze (11)

Osobistość0piorunów

Ani państwem prawa ani państwem przejrzystego, łatwego do rozczytania prawa

Tytan0piorunów

@Kolekcjoner_dusz
>40%

No i co z tgo ? reszta uważa, że jest ok to o co wam chodzi ? Nie lubicie demokracji ?

Kompan2piorunów

nie jest, nigdy nie była i nigdy nie będzie. to jest kraj rządzony przez oligarchów (dawniej magnaci), a większość populacji jest wyzyskiwanymi chłopami pańszczyźnianymi bez prawa głosu (tzn. "oficjalnie" można głosować niby na różne partie, ale to oligarchia/magnaci decydują, kto może kandydować)

Inspirator0piorunów

Tutaj w sedno. No i jest to oczywiście państwo prawa i Sprawiedliwości w skrócie PiS.

Gruba ryba7piorunów

@Kolekcjoner_dusz Kij z tym co myślą Polacy, problem w tym co myśli zagraniczny kapitał. W czasie kiedy trzeba przenieść fabryki hi-tech z Chin gdzieś do bardziej cywilizowanych krajów u nas rozpoczyna się zadyma z porządnością.

Gruba ryba1piorunów

@SST82 No właśnie to co pisze @colliee - kapitał może się lubić nawet z autorytaryzmem, ale lubi ciszę, spokój i stabilność.

Autorytet0piorunów

@Fulleks Niestabilność prawna i energetyczna, zawiłość podatkowa raczej nie sprzyjają inwestorom.
Sam bym wolał przenieść fabrykę do np Czech niż do Polski :confused:

Praktykant0piorunów

@Fulleks niektóry kapitał lubi autorytaryzm. Demokracja niekiedy niesie ryzyko protestów czy uchwalania niekorzystnych przepisów (jakiś gość z FIFY mówił, że lubią organizować MŚ w takich krajach, bo władze nie robią problemów i nie próbują ciąć kosztów xd)

Ale jeśli skręcimy jeszcze bardziej to jak mówisz - pozbędziemy się „uczciwszego” kapitału („uczciwszego”, bo tak naprawdę mają gdzieś co się dzieje, jedynie interesuje ich omijanie niepotrzebnego ryzyka - ale nie musiałem nawet tego wyjaśniać)