
Wpis użytkownika CoryTrevor w Motocykle
CoryTrevorGruba ryba
114piorunówŚwieży nabytek. Im człowiek starszy tym głupszy.
Komentarze (40)
@CoryTrevor Z kumplem takim cackiem ponad 200 kilometrów zrobiliśmy w jeden dzień.
A po powrocie się posypał, myśmy tylko dojechali dla tego że nam się sprzęgło skleiło.
@PokemonikZWykopu 200km na jeden strzał brzmi jak science fiction, większość posiadaczy nie robi tyle rocznie :smiley:
@CoryTrevor zazdroszczę, ile dałeś? Też takiego szukam
@Karonon nie wchodząc w szczegóły sporo poniżej ceny rynkowej.
Z portali ogłoszeniowych ciężko za mniej niż 2000zł znaleźć cokolwiek co jeździ i trzyma się kupy. Biorąc pod uwqgę jakość tych sprzętów i ich niedawne ceny jest to naprawdę dużo. Proponuję szukać wśród znajomych lub w gazetach.
@CoryTrevor Ogar był kozakiem, ja miałem motorynkę z której szybko wyrosłem, co w sumie nie miało większego znaczenia bo i tak więcej ją pchałem niż jeździłem 😛 i tak poznałem miejscowego majstra, który nauczył mnie ustawiać platynki. Dał mi też pojeździć na swoim pomodzonym Ogarze 200, i już nie chciałem patrzeć na motorynkę xD gdyby to gówno nie było tak zawodne, to może bym próbował namówić rodziców na zmianę. Wiadomo że szczytem lansu były Simsony, ale były też cholernie drogie, a taki Ogar z silnikiem Jawy to nie w kij dmuchał. Później pamiętam że u innego ziomka się przewijała masa motorowerów, kiedy kosztowały tyle co nic. Ogarniał je, pojeździł chwilę i sprzedawał za parę stówek. Pamiętam np Kadeta za 2 stówy w stanie idealnym, z plombami na silniku 😛 a dzisiaj kumple mają motorynki, i ogara też, za które zapłacili po parę tysięcy o.O
@CoryTrevor i to jedyna uczciwa cena za te cuda inzynierii 😉
@Odczuwam_Dysonans kiedyś te sprzęty były warte paczkę fajek. Simson był klasę wyżej niż Romety i Jawy, z kolei bladł przy włoskich/japońskich skuterach.
Piękne to były czasy.
@green-greq Polo to prawdziwa rzadkość, niewiele dotrwało do tych czasów
@Brodimir ładna kaczuszka. Ja za łebka miałem Mustanga. Permanentnie popsuty ale chciałbym znowu :smiley:
@Pirazy niestety za wielokrotność tej kwoty, Eldorado się skończyło lata temu
@CoryTrevor gratki, za ile kupiony? Ja takiego 10 lat temu ojebalem za 200zl zeby zrobic miejsce w garazu
Do zobaczenia na trasie
@CoryTrevor tydzień temu wspominałem moją ogarynę 205 jaką miałem za małolata
aż tu scrolując gorące niemała zazdrość mnie złapała za jajca widząc twój wpis ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
dwusetą nie pogardziłbym w tym momencie, choć wiatru we włosach przy 55kmh z górki już nie poczuję 😉
@CoryTrevor nówka sprzęt, pogratulować. U mnie w garażu Romet Polo z biegami w ręku. W sumie z dziesięć lat temu zrobiony mały remont silnika i skrzyni, zrobione od tego czasu ze 100km, ale jak odpalałem go na wiosnę, to tylko nowe paliwo i mixol i od kopa odpala ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
>O problemach z brakiem iskry nie wspomnę.
Mój tata ma Ogara 205 i gdyby nie ten problem to pewnie jeździłby częściej... Ciekawe, czy dałoby się jakoś obejść ten problem autorskim/customowym rozwiązaniem...
@utvikler zapłon CDI
@utvikler tak jak napisał kolega @AndrzejZupa : zapłon CDI.
Piękny. Miałem za gówniaka Ogara. Laski lgnęły jak misie do miodu:slightly_smiling_face:.
Do czasu aż kumpel z bloku dostał od starych Simsona:tired_face:
Skorupę na głowę masz?
@RACO kask typu orzech byłby najlepszy. aż szkoda, że to nie wsk
@CoryTrevor o skorupę mi chodziło. Nie o kask
@RACO mam porządny kask ale do takiego sprzętu jest tylko jeden prawilny wybór
Wyjebałem się takim kiedyś przy vmax, czyli jakieś 45 kmh xd Straszny shit, ale sentyment jest
@Jaszczomp dla dwóch poprzednich pokoleń, zwłaszcza wychowanych na wsiach, takie sprzęty to była esencja młodzieńczych lat. Ja akurat zaczynałem od Jawy, ale wśród znajomych było kilka Rometów.
@bucz sprzęt kupiony w rodzinie na umowę, rejestracja tylko zabytek.
@Bananamen @AndrzejZupa takie są reguły w tym sporcie 😉
Jest zrobiony do codziennej jazdy...ma być (w miarę) niezawodny. Raz tylko mi stanął na drodze, świecą się zjebała. Ale miałem zapas i klucz w narzędziówce. Zapłon był pierwsza djecezją - jebanie się z tym iskrownikiem, platynkami zabiło by tę miłość ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Raz zrobiony porządnie (do ostatniej śrubki) i raczej nie ma problemów (jedyny problem to jakość współczesnych części - po 4 latach jazdy puszcza uszczelniacz od strony skrzyni bo olej dostaje się do komory spalania). Jeżdżę tym cudakiem cały rok (zimą też). Ale jak zrobisz na odpierdol to fakt - będziesz więcej dłubał niż jeździł...a nie o to chodzi..."Jak dbasz tak srasz!"
@AndrzejZupa w takim pizdziku? Rozjebales mi umysł :smiley: ustawianie kąta wyprzedzenia zapłonu to moja trauma z dziecinstwa
@AndrzejZupa gratuluję choć posiadanie takiego motorka w stanie perfekt musi być trudne
Wiem, bo sam to przechodziłem...ale obecnie już tylko sama przyjemność z jazdy.... ¯\\_(ツ)_/¯. Słowo klucz: zapłon elektroniczny.
Łomatko...albo Ci wydrenuje portfel żeby jako tako jeździło albo będziesz więcej pchał niż jeździł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Teraz sie zacznie, 3 dni naprawiania 5minut jazdy :grinning: gratuluje zakupu
@CoryTrevor jeszcze na zielonych tablicach?
O panie, dzieciństwo mi przypomniałeś. Jeździłem takim po wioskach w czasach gdy człowiek zastanawiał się skąd wziąć 10zl na benzynę i mixol. Z kumplem laliśmy rozpuszczalnik, w którym ojcie trzymał pędzle ujebane farbą olejną. Jechał jak zły. Ja miałem trzy biegowy, kumpel dwubiegowy. Raz wyjebalem w koleinie na drodze leśnej, widełki zgięte do śmietnika się nadawały. O problemach z brakiem iskry nie wspomnę. To były czasy 🙃
Historii z "komarkiem" miałem co nie miara. Jeździłem jeszcze w kasku orzeszku. Pomalowałem go na niebiesko i miałem białe MO na nim 😂
>@Jaszczomp widełki zgięte do śmietnika się nadawały
Ja trafiłem w sosnę, ale widełki wyprostowaliśmy młotkiem:grinning:
@Jim_Morrison tu jest skrzynia dwubiegowa, chyba, że o czyms nie wiem :smiley:
@Klamra do nienagannego stanu sporo brakuje ale doprowadzenie do niego to będzie frajda. Ważne, że odpala i jeździ.
Miałem takiego. Gratuluje zakupu i trzymaj go w nienagannym stanie (° ͜ʖ °)
Trzy biegi, burżuj. Tfu. Ciekawe skąd miał na to pieniąszki.
@CoryTrevor a no tak, nawet czytałem o tych silnikach parę miesięcy temu, na tej stronie co gość kataloguje te motorowerki, a pomieszałem, chyba za wcześnie dla mnie było :grinning: no ale koniec końców dezamet to z reguły te dwa biegi. Miałem jeszcze epizod z Chartem, niestety bez silnika i wyszedł z tego taki projekt że kupiłem silnik od Simsona, potem leżał, potem sprzedałem go drożej niż kupiłem i zainwestowałem to w audio w moim drugim samochodzie, bo tyle leżał że już zrobiłem prawko xDD a ramę se wziął ten gość od motorowerów i w sumie nie wiem jak skończyła ¯\\_(ツ)\\_/¯ no ale 15 lat temu nikt tego nie cenił.
@Odczuwam_Dysonans gwoli ścisłości to "trójka" rometowska była wcześniej 😉 czyli w Romecie 50 T-1.
@Jim_Morrison Romet 205, silnik Dezamet więc dwa biegi, Romet 200 miał trzy i silnik z Jawy, z obłym deklem z cylindrem poziomo. Ech, marzenie kiedyś :grinning: były silniki Dezametu z trzema biegami, ale to już chyba późniejsze czasy i w ogóle kuriozum.
@CoryTrevor Tylko panuj nad tą bestią w zakrętach.