Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Szlifierka na pas bezkońcowy - rolka napędowa, prototypy.

Autorytet

w Hydepark

26piorunów

Dalsza część zmagań ze szlifierką.
Czas na rolkę napędową.
Pierwsza koncepcja była prosta. 2 koła, pomiędzy nimi rdzeń na trzpień szlifierki i na nich rura:

Plan był taki, że gdyby było ok, to zalać to żywicą do tych otworów.
Ale niestety. Niewypał. Bicie było jak u konkubenta na melinie podczas libacji.

Przeniesienie jednego z kół na skraj rury też nic nie dało. 😒

FIASKO.

=================================================================================

Plan B.
Zrobić to podobnie jak rolkę baryłkową.
Wyciąłem trochę części:

A potem więcej :DDD

I składamy to do kupy (bo w kupie raźniej, choć są robaki):

Składam rdzeń rolki, na trzpień silnika:

Na to...? Koło centralne (można tak to nazwać)

i na koło centralne ostatnią podkładkę:

Ok. Rdzeń jest. Teraz czas układać rolkę napędową:

Kilka warstw i na to rdzeń:

Tak to wyglada od strony silnika:

Teraz dokładam resztę:

I skrecam do kupy:

Prototyp gotowy.
Cięzkie jest, ale chyba nie będzie waga jakoś przeszkadzała. Silnik to napedza dobrze, nie słychać "meczenia się":

Jest delikatne bicie, ale, bez tragedii

Wydaje mi się, że jeżeli usunę wystające elementy (śruby) i zamiast łączeń fragmentów koła napędowego w kształcie Z zastosuję takie w kształcie puzzla będzie ok.
Finalnie każda z warstw będzie ze sobą sklejona i z wierzchu podszlifowana. To jest rolka testowa.
Jestem dobrej myśli.
Tylko teraz mało czasu mam w pracy, więc na modyfikacje trzeba będzie poczekać chwilkę.

Komentarze (3)

Gruba ryba0piorunów

@SST82 nie łatwiej i taniej było by to zrobić ze sklejki? Skleić kilka warstw aż do osiągnięcia zakładanej grubości, a ewentualne bicie już będzie łatwe do szlifu.

Debiutant0piorunów

Rany! Toż to syzyfowa praca! Jestem pod wrażeniem samozaparcia i zainwestowanych pieniędzy. Czym wycinane laser czy woda?
Powodzenia!