
Wpis użytkownika Pleban w Hydepark
PlebanOsobistość
132piorunówTak wygląda obecnie lista państw które zakupiły nasz hit eksportowy przemysłu zbrojeniowego.
Jest to PPZR Piorun. Rakieta typu MANPADS czyli zdolna do odpalania z ramienia rakieta przeciwlotnicza i przeciw dronowa. Dzięki uzyciu na Ukrainie i jej wynikom w boju stała się Polskim hitem eksportowym. Szacuję się ,że pojedyńcza rakieta kosztuję ok. 650000 PLN. W związku z dużym zainteresowaniem eksportowym produkcja została zwiększona z ilości 150 sztuk do 1000+ sztuk rocznie. Planowana produkcja to ok. 2000 rocznie do osiągnięcia w przyszłym roku.
Komentarze (15)
Tutaj filmik z początków wojny przedstawiających najprawdopodobniej Pioruna w akcji: https://www.youtube.com/watch?v=8_WeSFXmtd0
🇷🇺🚀💥🇺🇦 A Russian helicopter was shot down by (MANPADS) presumably the Polish PPZR PiorunAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Pleban Super wiadomość. Pamiętam jak po ataku rosji na Ukrainę media rozpisywały się o tym, że to jest dobry sprzęt. Zastanawiałem się nawet czy poszły za tym jakieś zamówienia, a tu proszę. Nawet Stany kupiły. 💪💪💪
@Fly_agaric oni chyba dla zasady nie kupują niczego do wdrożenia do ich Sił Zbrojnych, jeśli nie jest produkowane w USA - chyba każde poważne zamówienie od FN, BAE czy innych Europejskich koncernów zawsze zakłada JV i produkcję w USA.
@Bolt stany raczej kupiły Ukraińcom albo na rozkręcenie na śrubki i podpatrzenie w jakim kierunku rozwijać Stingera
@Pleban o kurde, duży sprzęt. Jaką to ma długość (wyrzutnia + rakieta)?
Komentarz usunięty
@Pleban z ceną pojedynczej rakiety to problem jest, bo bardzo duże rozbieżności wynikają z upublicznionych kwot kontraktów, ale tam też są różne wysokości całości zamówień oraz proporcji pocisków do wyrzutni i usług towarzyszących. Obiło mi się o uszy, że w przypadku dużego zamówienia samych pocisków, bez szkolenia itp, cena może wynosić 100K USD - a to wszystko przy lepszych możliwościach systemu oraz większej produkcji od Stingerów (które są w zasadzie jedynym bezpośrednim konkurentem w "zachodniej sferze").
@Pleban pchają się w produkcję tego co jest - gdyby była mowa o wersji rozwojowej, to raczej byłaby o tym wzmianka. Inna sprawa, że pewnie liczą że jak już rozkręcą produkcję, to wezmą licencję na nowe i będą już tamte wdrażać na całego. Wedle Niemców z którymi gadałem tam chodzi o uzupełnienie zapasów po opróżnieniu śmietnika który pojechał na Ukrainę.
Tak czy siak soczyste hatfu szwabom na ryj za kupno amerykańskich zamiast europejskich.
@eloyard Kwestia wielu czynników. Co tak naprawdę jest przez nich produkowane, co ściągają zza oceanu. Najbardziej skomplikowany układ czyli układ naprowadzania powstał w obecnej wersji w latach 90. Obecnie już odbyły się testy poligonowe następny Stingera nie sądzę aby Niemcy pchali się w licencje na podzespół ktory ma 30lat a sam zostanie niedługo zastapiony.
Uważam, że Niemcy mieli dosyć dużo zmagazynowanych rakiet jeszcze z czasu RFN i teraz produkują części które nadszarpnął ząb czasu. Czyli paliwo rakietowe, głowica bojowa, zapalnik kontaktowy i zbliżeniowy, laserowy żyroskop i części elektroniczne które po prostu zardzewiały.
@Pleban Stingery akurat mają być produkowane przez Diehla w DE - nie wiem czy wszystkie podzespoły będą lokalnie robić, ale nadal to ma być wersja obecna - bardziej zacofana wobec Pioruna. https://defence24.pl/przemysl/niemcy-beda-produkowac-stingery
P.s. pamiętaj "KuPuJ eUrOpEjSkIe" xD
Niemcy będą produkować StingeryRaytheon i Diehl Defence podpisały protokół ustaleń na rzecz wspólnej produkcji komponentów do Stingera. To otwarcie drogi do przywrócenia licencyjnej produkcji tych rakiet w Niemczech.Defence24O zapomniałem ,że w 2023 dolar kosztował 5 PLN teraz jest to 3.60PLN. Sama różnica kursowa sprawia ,że podawanie obecnej ceny szacunkowej jest lepsze w PLN
@eloyard Cena rakietu jest objeta tajemnicą handlowa i różni się dla poszczególnych krajów. Należy też mieć na uwadzę ,że ceny z początku konfliktu są nieaktualne. Mają na to wpływ wzrost zapotrzebowania na poszczególne komponenty np. ogromny popyt na paliwo rakietowe, części mechatroniczne które są uzywane w wielu innych branżach jako elementy dual-use. Nie należy także zapominać o inflacji względem 2022 która również wywindowała cenę. Jednak z drugiej strony największy rywal czyli Stinger jest obecnie składany z części zmagazynowanych 20-30 lat temu a produkcja np. diody będącej kluczem do naprowadzania jest szczątkowa gdyż utracono zdolności z powodu niskiego zapotrzebowania. Brakuję Stingerowi lini produkcyjnej która trzeba było stawiać na nowo. Można powiedzieć , że Polacy skorzystali z prawa popytu i podaży więc zwiększyli ceny.