
Wpis użytkownika Cris80 w Perfumy
Cris80Autorytet
18piorunówTo lecimy z tym piąteczkiem
Dziś jako #sotd wleciał kolejny zapach z lat młodości czyli Paco Rabanne XS pierwsze wydanie z lat 90,malo ma wspólnego z późniejszymi edycjami nawet na Fragrze mają różne składniki, nowa wersja jest mocno okrojona.
A #conaklaciewariacie u tagowiczów #perfumy
Już tradycyjnie, pozdrawiam i smacznej kawki.
Komentarze (41)
@Cris80 hejo!
Pierwsze podejście do Botafumeiro i niestety, coś mnie tam męczy, podobny akord, który od niedawna czuję w Zefiro. Coś ma wspólnego z kadzidłem, jednak w takiej nie do końca naturalnej formie. Oddam za darmo nos.
@batman_forever_young no kurde. Dokładnie, drażniący nutami, którymi nie powinni pachnieć ludzie... może jakieś maszyny, dla rozpoznania. Cyborgi ze Star Wars mogłyby tak pachnieć na 100% i byłoby to miłe.
@dziadekmarian Mi zarówno Borafumerio jak i Zefiro nie siadł od pierwszego niucha. Zwłaszcza Carner wydawał mi się jakiś taki drażniący na dłuższą metę.
@Cris80 od rana życie umila mi Athena Fragrances Trevi. Fajny, przyjemny, delikatnie cytrusowo świeży i musujący zapach. Czuć, że to współczesne perfumy. Jak na swój świeży profil cholernie trwałe. Po 4 aplikacjach i 10 godzinach jeszcze wyraźnie zalatuje.
Co ważne, mamy tu bardzo dobrą jakość.
@Pirat200 Mega mi siadł ten zapach i choć na początku szału nie zrobił. Dekant wypsikany w ekspresowym jak na mnie tempie i pewnie będę się rozglądał za flakonem :smiley:
L'Eau d'Issey pour Homme. Kiedyś nie lubiłem, a dziś bardzo mi leży ten zapach.
@Cris80 l'erbolario ginepro nero. Wczoraj na wieczór pierwsze wrażenia były raczej na minus, bo spodziewałem się klimatów mojego Orlov Golden Prince, czyli powiedzmy Hermesowskich, a dostałem bardziej klimaty avantusowo / hacivatowe, czyli cytrusy z mchem, przynajmniej na mój nos. Nie pachnie to źle, po prostu nie chciałem kolejnego takiego zapachu, a więcej wetywerii, jałowca i pieprzu. Do tego trwałość raczej słaba, po kilku godzinach nie było znać. Być może musi odleżeć trochę i się polepszy. Dzisiaj podobnie jak wczoraj, trwałość jeszcze zobaczę, ale póki co zapachowo do Orlov nie ma podjazdu, niestety. Jeśli na jesień się nie poprawi to pewnie pójdzie w świat :slightly_frowning_face:
@pingWIN kurwa mać :dotted_line_face:
Nie no, to jakiś żart chyba.. 1,5h nie minęło, a już go nie ma. Nie wiem skąd opinie o 8-10h, nawet projekcji to zbytnio nie ma, masakra
@Cris80 U mnie test Duftkumpels - Oud d'Orange. Zapowiada się ciekawie, wrażeniami podzielę się po teście.
@Cris80 Agar Aura Layali
@pedro_migo Kelantan nie znam, bede musiał przetestować
@radjal a ja właśnie doszedłem do wniosku, że flaszki nie będę szukał, mimo, że kompozycja bardzo ciekawa to jednak nie czuję w nim tego czegoś jak choćby w Kelantan czy Oud Fougere
@pedro_migo Dobry wybór. Mi się marzy flaszka 😉
@Cris80 Les Liquides Imaginaires Sancti
@dziadekmarian Taki jego urok niestety :grinning: Ja go wyrwałem w atrakcyjnej cenie jako rozpakowany z Notino dlatego przy aplikacji nie żałuje i te 2h dociągnie. W lato zazwyczaj zlewam się klasycznym Issey Miyake i daje rade, ale poszukiwania nadal trwają. Z letniaków o solidnych parametrach mogę polecić Sisley Eau d'Ikar - cytrusy w połączeniu z mastyksem robią robotę ( ͡° ͜ʖ ͡°) .
@batman_forever_young kurde, to była beka, bo Sancti naprawdę zbyt szybko ucieka. A jest dość ladny. Mógłby tak choć ze trzy godzinki projektować - choćby dla "nosiciela". A ten chuj nawet tego nie zrobi 😉 Ja znalazłem ultymatywne rozwiązanie letniego problemu: Orange Star. Jednak okazuje się, że nie jest to świeżaczek, w dodatku drogi, i na dodatek duża część wyborców wcale go nie popiera. Ja na szczęście tak. Ale bardzo męczę się, w ten ciepły czas, z doborem zapachu tak, żeby nie męczyć innych. Aqva Amara troszkę ratuje sytuację... Masz jakieś swoje pewniaki-letniaki?
@dziadekmarian a później wleciał kouros, ale na takim gorącu wszystko znika w mig ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@batman_forever_young a teraz? 😉
na lewym bicku Oud Monarch, na prawym Oud Maximus i morda uśmiechnięta
@jatutylkoperfumy ciekawy pomysł podsunąłeś, muszę tego spróbować
@jatutylkoperfumy zakurwię z Monarcha i poprawię z Maximusa. Łokieć pięta nie ma klienta 😉
@jatutylkoperfumy Zgrabne połączenie :smiley:
@Cris80 wczoraj był lekki zawód tytoniem, lecz dziś siedzę sobie w oparach róży i już nie mogę się doczekać aż zrobię sobie jakieś pachnidło z tym olejkiem:heart_on_fire:
Na koniec jeszcze wleciał bardzo unikalny oudzik od indonezyjskiego rzemieślnika. Cauzar Oud Sorong - kłęby dziwnego dymu których aromat przywodzi na myśl opary z diesla, mentol, kamfora i ziemię. Jest też coś na wzór mydełka i pewne aspekty piżma, nie te urynalne czy cielesną a bardziej uczucie piżmowej aury. Sam olejek prócz wyjątkowego profilu zapachowego jest wybitnie mocny jeśli chodzi o parametry i będę musiał go kupić więcej bo wspaniale podkręci parametry nie jednego pachnidła oraz wprowadzi wiele unikalnych elementow. Konsystencja jednak jest bardzo rzadka, może to dlatego ma tak ogromna projekcie:thinking_face: Nie mam jakiegoś doświadczenia z oudami a szczególnie z highendowymi ale ten jest naprawdę wyśmienity i myślę że dla kogoś kto zna tylko typowe tradycyjne oudy indyjskie to nawet by nie pomyślał że Sorong to olejek arganowy. Nie jest tani ani drogi, taka średnia półka cenowa lecz sam zapach myślę że spokojnie u innego vendora by mógł kosztować 2 a nawet 3 razy więcej. To jest właśnie piękne w "malych" i jeszcze nieznanych rzemieślnikach - pełni pasji i nie cenią się jak żyd za dupę:v:
@Cris80 Witam u mnie dzisiaj Aqua de Dora, miłego dnia życzę wszystkim
Komentarz usunięty
@Cris80 Dzień dobry. Jakoś mnie to Paco XS ominęło. Od razu wskoczyłem w one milion :stuck_out_tongue_winking_eye: Dzisiaj Forbidden Flower od ALD. Najlepszy swiezaczek od Adama.
@radjal @Grzesinek ten skunks wcale nie taki straszny, myślałem, że będzie gorzej i co ciekawe za pierwszym razem gdy nosiłem FF dostałem komplement od koleżanek, że pachnę miodem :grinning: aczkolwiek mnie zapach nie porwał, jest w typie tych piżmowców Adama, a te mnie jakoś drażnią z czasem.
@radjal Nie mam z nim jakiś urynowych skojarzeń. Bardzo komfortowo mi się go nosi. Jest zwierzęcy i chwała mu za to bo to kolekcja wokół zwierząt. No ale dla mnie nie ma nienoszalnych zapachów są tylko takie które mi się podobają lub nie 😉
@Grzesinek Uryna bardzo zgrabnie wpleciona w nuty cytrusowe i ukryta przez grejpfruta 😉 Nie odważyłem się co prawda nigdy szerzej tego zapachu używać bo ciągle miałem świadomość, że to jednak skunks 😉 Choć raz popsikałem się przed dłuższą podróżą komunikacją miejską. Niby nikt nie uciekał więc może było ok dla otoczenia 😉 Ale doceniam ten zapach. I wbrew pozorom i składnikom, jest całkiem noszalny moim zdaniem.
Dzisiaj tryb wędzenia - Apoteker Teke Brother Night
@Cris80 u mnie dzisiaj wpadł na testy dekancik Carven l'eau Intense
Rano była burza i dość intensywny opad, więc wleciało Floraiku In the Rain - całkiem ładny zapach, ale też trochę beka 14-17zł/ml za molekularne drewienka o mocy wody po goleniu
@Cris80 regularna nawet bywa bliżej 20 XD
w dodatku właściwie od początku projekcja raczej delikatna
@saradonin_redux już amen? O, kuźwa i 14/17 za ml? No to faktycznie nieporozumienie
No i już nie ma po nim śladu, parametry tej marki to nieporozumienie, mam wrażenie, że jadą głównie na ładnych flakonach.
W związku z powyższym dopsikałem Meo Fusciuni Isola
@Cris80 u mnie chyba moj ulubiony zapach na lato kojarzący sie z plażą, kokosami i drinkami... Malibu Party in the Bay
@Lekofi widzę, że kolega już na wakacjach, bardzo beztroskie, wesołe pachnidło
@Cris80 Ostatnie strzały Boss Orange for men, flaszka wykończona po 11 latach 👍
@Cris80 Miłego dnia wszystkim, u mnie Torino21