
Tragedia w Harmężach. "Ciągle dzwonił telefon tego 17-latka. Dzwoniła mama"
Banan11Fanatyk
6piorunówJakaś czarna seria z megankami rs...
#wypadki #kierowcy #wiadomoscipolska #polskiedrogi
Tragedia w Harmężach wstrząsnęła okolicą. W nocy z piątku na sobotę rozbiło się tam sportowe renault. Zginęło trzech mężczyzn, z których najmłodszy miał 17 lat. - Kiedy trwała akcja ratunkowa, ciągle dzwonił
Komentarze (9)
> policjantka powiedziała, żeby nie odbierać... bo co mielibyśmy powiedzieć?
Może coś w stylu:
- Dobry wieczór, czy miała pani syna?
- Ja wciąż mam syna!
- Już nie, kochana, już nie.
Hej, @ASBytom, wykażcie się kreatywnością!
@maximilianan Chyba sobie kupię, trzeba zerknąć na olxa za 2-3 tyg XD
@sylwester11pl "stan igła nie bity"
Uuaa, mamy hattrick. Ciekawe czy będzie jakaś promka na ten model xD
@FoxtrotLima chyba chodziło mu o trzech zabitych
@FoxtrotLima a to chuj. Dzięki za wyjaśnienie. Do końca wakacji jeszcze się uda
@maximilianan to to samo. Harmęże są w Małopolsce, pod Oświęcimiem. Na trzeci wciąż czekamy.
@FoxtrotLima wczoraj czytałem o wypadku w Małopolsce. Czy to ten sam?
@maximilianan hat trick? A kiedy był trzeci?