
Tragiczna doba w Alpach. Nie żyje siedmiu alpinistów
Mr.MarsGURU
19piorunówW ciągu zaledwie 24 godzin w Alpach zginęło siedmiu alpinistów - poinformowała ANSA. Do tragicznych wypadków doszło w rejonie masywu Mont Blanc oraz na innych popularnych szczytach po stronie włoskiej i francuskiej.
Włoska agencja poinformowała, że w ciągu 24 godzin zanotowano siedem zgonów w północno‑zachodnich Alpach. Do śmiertelnych wypadków doszło na najważniejszych czterotysięcznikach w rejonie Doliny Aosty.
Dziś ciało wspinacza odnaleziono w okolicach lodowca Brenva. W piątek trzech alpinistów z Trydentu spadło z północnej ściany Gran Paradiso (4061 metrów nad poziomem morza), a kolejnych dwóch zginęło w sobotę rano na Mont Maudit (4465 m n.p.m) po francuskiej stronie Mont Blanc.
Jeden alpinista zginął w sobotę na szczycie Pic Tyndall, na włoskiej drodze prowadzącej na Matterhorn. [...]
Komentarze (5)
@Mr.Mars A mogli wybrać mniej ryzykowne hobby. Ja na ten przykład, zamiast w wysokie góry, chodzę na grzyby do nizinnych lasów.
@zweipack Grzybami w Polsce rok rocznie zatruwa się kilkanaście osób, z czego niektórzy na śmierć. Jeśli tak boisz się o swoją integralność, to tak tylko wspomnę, że nikt jeszcze nie zrobił sobie krzywdy tańcząc kankana na grzbiecie rekina.
@zweipack borelioza i kleszczowe zapalenie opon mózgowych czają się na Ciebie w każdych zaroślach 😉.
@DyG Poza sezonem gram w grę.
@zweipack Też ryzykowne. Można się natknąć na Rumuńskie gangi grzybiarzy. Ja na ten przykład bawię się w modelarstwo.