
Więzienny terror. Szokujące wyznanie Patryka. "Usiadł mi na plecach i zaczął dusić ręcznikiem"
KasiaJFanatyk
1piorunówPatryk ze szczegółami opowiedział adwokatowi o pobiciu w zakładzie karnym w Kamińsku. Jeden strażnik miał dusić go ręcznikiem do utraty przytomności. Drugi miał kopać go po całym ciele. Po telefonie od zaniepokojonej matki mężczyzny prokurator wysłał do więzienia patrol policji. Mieli sprawdzić, czy z 25-latkiem wszystko w porządku. Zostali jednak odprawieni z kwitkiem. Prokuratorskie śledztwo w tej sprawie toczy się nie pod kątem pobicia, a ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy służby więziennej.
Komentarze (3)
@SuperSzturmowiec A Ty siedziałeś, czy jesteś specjalistą, bo oglądałeś filmy i seriale o takich co siedzieli? Czy może to jest taka ezoteryczna wiedza "na chłopski rozum"? Ja o więzieniach nic nie wiem, ale uważam, że nawet jak pilnuje się bandytów, to samemu nie wolno być bandytą. A już na pewno nie wolno być bandytą jak się pilnuje chłystków od drobnych przestępstw.
@ryusei znajomy siedział
I jeszcze to zgłosił to będzie miał jeszcze bardziej przejebane. W pierdlu trza być twardym bo jak pokażesz że jesteś p⁎⁎da to przejebane