Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpadka na dzisiejszej letniej konferencji Huawei.

Osobistość

w e/acc

29piorunów

Szokująca scena na dzisiejszej letniej konferencji Huawei, gdy kod źródłowy najnowszego modelu generowania obrazu został przypadkowo ujawniony na scenie, pokazując, że program czeka tylko 6 sekund [time.sleep(6)], zanim załaduje obraz z dysku lokalnego.

Komentarze (31)

Gruba ryba0piorunów

@NrmvY

Eee, co to za bzdurny news?

Patrząc po tekście na ekranie, ktoś miał uruchomiony skrypt w Pythonie z konta roota, który to skrypt się wywalił komunikatem o błędzie.

Skrypt, sądząc po nazwie, ścieżce i błędzie, akurat czekał na wykonanie operacji, jak ktoś zapodal przerwanie z klawiatury.

Co w tym nadzwyczajnego?

Tytan0piorunów

@Dzemik_Skrytozerca ludzie ba reddicie też mają wątpliwości co do wniosków z tego zdjęcia/prezentacji. Ale taki tytuł się klika i tu i na reddicie xd

Gruba ryba11piorunów

Nie dość, że pochopne wnioski to na dodatek błędne.
Ten kod nie ma nic wspólnego z ładowaniem jakiegokolwiek gotowego pliku z obrazem
_ret.write("output.jpeg")_ zapisuje wygenerowane dane do pliku.
Można tylko domniemywać, że funkcja sleep opóźnia zapis chociażby ze względu na o wiele krótszy czas generowania obrazu.
Dlaczego? Hujwi.
Da się oczywiście zrobić to bardziej elegancko, ale to nie kod produkcyjny a na potrzeby pokazów zawsze wyskoczy jakiś błąd który trzeba na szybko klajstrować czy obejść.

O tym czy to jest hoax czy nie, byłoby jasne gdyby uwidoczniono kod źródłowy pliku _main.py_

Gruba ryba1piorunów

@Amebcio W pytku nie kodzę ale kilka takich moich obserwacji w kolejności:

1. rag budowany jest w oparciu o model gdzie url od api wygląda faktycznie jak coś od AI chata działającego lokalnie.
2. Później jest .query czyli to by sugerowało zapytanie o obraz przy wykorzystaniu poprzednio sprecyzowanego api. W zapytaniu nie ma podanej lokalizacji obrazu a jedynie typ (JPG) i zawężenie generacji jedynie do obrazu.
3. .write na tym samym obiekcie który wykonał zapytanie sugeruje zapisanie wyniku poprzedniego zapytania. Tutaj również jest podana lokalizacja wraz z nazwą pliku do zapisania. I tu też ważna sprawa - nazwa pliku to output.jpg czyli to sugeruje że zapisywany plik jest wynikiem jakiejś wcześniejszej operacji (w tym wypadku .query).

Osobiście przyznam, że nie mogę się doszukać w tym screenie spisku. :man-shrugging:

Gruba ryba0piorunów

@Amebcio mówisz o tym obrazku wielkości naklejki z rozmytą pikselozą jak w minecraft? xD
widziałem go już wczoraj - przeglądałem cały ten wątek redzita
sam mogę taki szajs wstawić i twierdzić że to kod o który chodzi ¯\\_(ツ)_/¯

Fenomen0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu ale nie pytaj mnie o to, nie byłem na tej konferencji
jest jakieś widło z niej na vimeo, ale nie chciało mi się rejestrować konta
nie wiem czy na redzicie, do którego OP linkuje, to jest fotka z wyplutego błędu, ale co siedzi w 2 i 57 linii to już nie wiadomo
Chciałem tylko nakreślić sytuację mniej wtajemniczonym, że w widocznym kodzie nie ma żadnego odniesienia do wczytywania gotowego obrazu.

A to co robi tam funkcja sleep() to mnie generalnie spływa rowkiem (´・ᴗ・ ` )
Kto nie używał w dowolnym języku programowania czasowstrzymywacza aby coś zaklajstrować na kolanie bo nagle wypierdziela się coś, co "u mnie działało bezbłędnie", albo sprawdzić na szybko by dojść co tak długo zżera zasoby, tudzież jakaś biblioteka wczytuje się pół dnia, niech pierwszy rzuci drukarką ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Tak jak wspomniałem, hoax jest jak najbardziej możliwy, ale bez sosu z main.py można się obrzucać teoriami jak żółtym śniegiem.

btw. nie programowałem nigdy w pythonie, co więcej nie programuję już od wielu lat, ale jedyne funkcje zapisu jakie się różnią od write() to tylko w azjatyckich językach programowania o jakich nie mam fioletowego pojęcia 😉

Gruba ryba1piorunów

@VonTrupka wreszcie jakaś osoba co potrafi czytać po angielski xD Boże, prosty kod a ludzie spisków szukają xD

GURU3piorunów

>funkcja sleep opóźnia zapis tylko ze względu na o wiele krótszy czas generowania obrazu.
@VonTrupka no spoko, tylko w sumie... to po co? Jak coś już jest wygenerowane, to można to zapisać bez sztucznego delayu. A jak to niby zrobili, żeby "poczekać aż się dogeneruje"... czemu akurat 6 sekund, dziwnie specyficzna wartość biorąc pod uwagę, że jakby chcieli po prostu poczekać robiąc takiego dummy mocka, to by wpisali okrągłe 10- nie pytaj skąd to wiem 😉 Poza tym
kurde, 2024 rok, ja w pythonie nie siedzę, ale await-async już trochę istnieje praktycznie w każdym języku i to nie jest kosmos, żeby tego użyć :grinning:

Osobistość7piorunów

Powtórka ze słynnych "zdjęć" księżyca z P30 Pro ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tytan2piorunów

Jakby dali 7, byłoby dobrze?

Gruba ryba2piorunów

Tylko czeka, a nie czeka tylko. Taka mała różnica, a sens całkowicie inny.

GURU1piorunów

Po takim czasie następuje transfer naszych danych na Chińskie serwery?

Fanatyk2piorunów

To długo czy krótko w tej sytuacji?

Fanatyk0piorunów

@myoniwy może to wyjaśnić też tak.

Konkuter wygeneruj mi srającego psa.

Konkuter: oo tak się składa przypadkiem że akurat mam takie zdjecie 😉

Mocarz1piorunów

@L4RU55O jestem prawie na 199% pewien że takie akcje z "moonshot" to były w Huawei, potem powiedzieli że to jest "computational photography" -- imołszynal demydż ....

Autorytet4piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Dokładnie tak, we wczesnych wersjach wklejał księżyc na pingponga leżącego na czarnym stole. Potem to załatali.

Osobistość0piorunów

@znany_i_lubiany polecam zapoznać się z pierwszą prezentacja iphona, Ehh takie życie prezentacji, ma być pięknie a nie do końca prawdziwie, wszyscy tak działają

Praktykant0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba11piorunów

@maximilianan gdzie masz intrukcje na screenie o załadowanie obrazu? 0_o

GURU7piorunów

@maximilianan a to nie hujałej tak samo kilka lat temu miał fakap z podmianą zdjęć księżyca na jakieś gotowce, żeby było "łoo" i w ogóle?

Fanatyk10piorunów

@maximilianan No i takiego wyjaśnienia potrzebował ten artykuł.

Mistrz52piorunów

@myoniwy w tej konkretnej sytuacji to oznacza, że hłałej łże.

Mieli pokazać swój generator AI do grafik, a ten "generator" wykonywał takie polecenie:
1. Poczekaj 6 sekund.
2. Załaduj już istniejący plik z dysku.
3. (Najpewniej) Wyświetl "wygenerowany" obraz.

Zamiast AI pokazali coś co ja sam potrafię napisać w pytongu